Kubica wraca do Formuły 1? Decyzja lada moment

Robert Kubica / By https://www.flickr.com/photos/pedrik - https://www.flickr.com/photos/pedrik/41304584440, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=70835312

  

Robert Kubica weźmie w piątek udział w treningu w Abu Zabi przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix, ostatnią rundą mistrzostw świata Formuły 1. Wcześniej może podpisać kontrakt na 2019 rok z teamem Williams-Mercedes. Nieoficjalnie mówi się, że decyzja już zapadła.

Udział w sesji treningowej może nie być najważniejszym wydarzeniem w karierze Polaka w tym tygodniu. Według wielu różnych mediów Kubica, który obecnie jest kierowcą testowym i rozwojowym Williamsa, już w czwartek zostanie zaprezentowany oficjalnie jako kierowca wyścigowy na przyszły sezon.

Jeśli to się potwierdzi, 33-letni Polak w marcu w Australii wystąpi w "królowej sportów motorowych" po raz pierwszy od 2010 roku. Ostatnio w wyścigu o GP wziął udział właśnie w Abu Zabi, a później w przerwie między sezonami uległ poważnemu wypadkowi podczas rajdu Ronde di Andora i z powodu odniesionych obrażeń nie mógł wrócić do rywalizacji w F1.

Kubica może być w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w centrum zainteresowania całego środowiska F1, zwłaszcza że rozstrzygnięta jest już walka o tytuł mistrza i wicemistrza świata. Piąty w karierze triumf zapewnił już sobie Brytyjczyk Lewis Hamilton (Mercedes GP), a drugie miejsce zajmie Niemiec Sebastian Vettel (Ferrari).

Trwa jedynie walka o trzecią lokatę, w którą uwikłani są Fin Kimi Raikkonen (ostatni raz w barwach Ferrari, w przyszłym sezonie będzie kierowcą Saubera) - 251 punktów, jego rodak Valtteri Bottas (Mercedes GP) - 237 oraz Holender Max Verstappen (Red Bull) - 234.

Wszystko jest też już jasne w klasyfikacji konstruktorów. Zwyciężył Mercedes GP, przed Ferrari i Red Bullem.

Niedzielny wyścig może być ostatnim w karierze Hiszpana Fernando Alonso (McLaren-Renault). Dwukrotny mistrz świata (2005 i 2006) zapowiedział, że na pewno nie będzie startował w Formule 1 w 2019 roku, ale nie podjął jeszcze decyzji, czy później wróci. Na razie skupia się na zwycięstwie w słynnym Indianapolis 500. Jeśli to mu się uda, zostanie dopiero drugim w historii kierowcą, który mógłby pochwalić się triumfami w Indy 500, GP Formuły 1 w Monako oraz w 24-godzinnym wyścigu w Le Mans. Wcześniej dokonał tego Brytyjczyk Graham Hill.

- Wystąpiłem w większej liczbie wyścigów (Formuły 1 - PAP) niż mogłem marzyć kiedy tu trafiłem. Ta część mojej kariery jest zakończona. To był sukces. Odhaczyłem ten rozdział i teraz czekam na kolejny - powiedział na antenie ESPN zwycięzca 32 wyścigów o GP.

Jego kolega z teamu Belg Stoffel Vandoorne również przenosi się z F1 do innej kategorii - Formuły E. Ostatni raz wystąpi też Szwed Marcus Ericsson (Sauber-Ferrari), który na przyszły rok wybrał rywalizację w IndyCar. Z kolei miejsce Raikkonena w Ferrari zajmie dotychczasowy kierowca Sauber-Ferrari - reprezentant Monako Charles Leclerc.

Po raz 150. w barwach Red Bulla wystąpi Australijczyk Daniel Ricciardo, który wcześniej już zapowiedział, że w przyszłym sezonie przeniesie się do Renault.

- Jeszcze nigdy nie byłem na podium w Abu Zabi. To byłby wspaniały sposób na zakończenie mojej przygody w Red Bullu i na zwieńczenie sezonu. Na pewno później będzie sentymentalnie, zwłaszcza w momencie, gdy po raz ostatni z tym teamem minę linię mety - zapowiedział 29-letni zawodnik, uważany za jednego z najsympatyczniejszych kierowców w stawce.

Wyścig w Abu Zabi rozpocznie się w niedzielę o godz. 14.10 czasu polskiego.

Klasyfikacja generalna MŚ (po 20 z 21 wyścigów):

 1. Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes GP)          383 pkt - mistrzostwo
 2. Sebastian Vettel (Niemcy/Ferrari)                 302
 3. Kimi Raikkonen (Finlandia/Ferrari)                251
 4. Valtteri Bottas (Finlandia/Mercedes GP)           237
 5. Max Verstappen (Holandia/Red Bull)                234
 6. Daniel Ricciardo (Australia/Red Bull)             158
 7. Nico Huelkenberg (Niemcy/Renault)                  69
 8. Sergio Perez (Meksyk/Force India-Mercedes)         58
 9. Kevin Magnussen (Dania/Haas-Ferrari)               55
10. Fernando Alonso (Hiszpania/McLaren-Renault)        50
11. Esteban Ocon (Francja/Force India-Mercedes)        49
12. Carlos Sainz Jr (Hiszpania/Renault)                45
13. Romain Grosjean (Francja/Haas-Ferrari)             35
14. Charles Leclerc (Monako/Sauber-Ferrari)            33
15. Pierre Gasly (Francja/Toro Rosso-Honda)            29
16. Stoffel Vandoorne (Belgia/McLaren-Renault)         12
17. Marcus Ericsson (Szwecja/Sauber-Ferrari)            9
18. Lance Stroll (Kanada/Williams-Mercedes)             6
19. Brendon Hartley (Nowa Zelandia/Toro Rosso-Honda)    4
20. Siergiej Sirotkin (Rosja/Williams-Mercedes)         1

Klasyfikacja konstruktorów:

 1. Mercedes GP               620 pkt - mistrzostwo
 2. Ferrari                   553
 3. Red Bull                  392
 4. Renault                   114
 5. Haas-Ferrari               90
 6. McLaren-Renault            62
 7. Force India-Mercedes       48
 8. Sauber-Ferrari             42
 9. Toro Rosso-Honda           33
10. Williams-Mercedes           7

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Opowieść wielkanocna o najlepszych z nas. „Stasiu Suchowolec, Sylwek Zych... Oni się ich bali”. WIDEO

  

Ginęli jeszcze w okolicach „okrągłego stołu”. - Przyjechał po mnie biskup z kanclerzem, pokazali dekret i powiedzieli, że mam półtorej godziny na spakowanie rzeczy. I mnie wywieźli – tak usunięcie z parafii na Łazarzu wspomina ks. Leszek Marciniak. Pośpiech wynikał z obaw, że robotnicy siłą zatrzymają księdza. Być może wtedy ocalił życie, bo wkrótce zaczęli ginąć jego przyjaciele, mówiący podobne kazania. – Ks. Stefan Niedzielak zginał za swoją ideę, próbował pokazać, jak wielu ludzi zginęło na Wschodzie, nie tylko w Katyniu, ale wszyscy, którzy byli tam wywiezieni, przecież to miliony – mówi ks. Leszek Marciniak.  Obejrzyj poniżej rozmowę z legendarnym księdzem w „Wywiadzie z chuliganem”.

Stasiu Suchowolec, cudowny człowiek, wspaniały, przyjaciel księdza Jerzego, opiekun jego rodziców, był bardzo niepokorny. I bardzo niewygodny dla wielu tam, w tym Białostockiem, dlatego zginął

– mówi w rozmowie z Piotrem Lisiewiczem ks. Leszek Marciniak.Ks. Stefan Niedzielak zginął na dwa tygodnie przed „okrągłym stołem”, ks. Stanisław Suchowolec tydzień później, a ks. Sylwester Zych pięć tygodni po wyborach z 4 czerwca 1989.

Tym, co łączyło mordowanych w czasie historycznej zmiany ustrojowej księży, było to, że mówili o historii, o Katyniu, o tym, o czym nawet duża część opozycji nie chciała mówić. Zdaniem księdza Leszka Marciniaka, można było to zrozumieć jako demonstrację, że wykuwająca się „nowa” Polska ma być pokracznym tworem oderwanym od korzeni.

Jesteśmy odcinani od historii, nie przypadkiem historię wyrzucano ze szkół. Jeśli do niej nie powrócimy, będzie tragedia. Bo naród tracąc pamięć, traci życie

– mówi ks. Leszek Marciniak. Wobec tych zbrodni na najodważniejszych polski księżach w tamtych dniach panować miała obojętność.

Sylwka Zycha spotkałem jeszcze na pogrzebie księdza prałata Teofila Boguckiego, proboszcza księdza Jerzego. Wyszedł z tego więzienia, trochę opowiadał o tym. Nie wiedziałem, że za chwilę przeczytam, że nie żyje.

Ks. Leszek Marciniak podkreśla, że nie ma pretensji do śp. arcybiskupa Jerzego Stroby, że go usunął z parafii.

Też miałem pogróżki. Nie wiadomo, jakby się to skończyło. Myślę, że arcybiskup podejmując tą decyzję, wyrzucając mnie z Poznania, uratował mi życie.Ślubowałem biskupowi i posłuszeństwo i uważam, że ono jest w kościele bardzo ważne, mimo wszystko, mimo bólu

– stwierdza.

Obejrzyj rozmowę z niezwykle odważnym polskim księdzem:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl