Kary w zawieszeniu nie działają na skazanych

Kara w zawieszeniu / pixabay.com/succo/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Ponad 50 proc. skazanych na więzienie w zawieszeniu wraca do przestępstwa już w pierwszym roku po uprawomocnieniu się wyroku. By tak się nie działo, trzeba lepszej resocjalizacji - pisze dziś "Rzeczpospolita".

Jak podaje gazeta, w całym kraju za kratami przebywa dziś ponad 73 tys. więźniów, a co czwarty może tam wrócić po odbyciu kary. "Rzeczpospolita" podkreśla, powołując się na raport Ministerstwa Sprawiedliwości, że to i tak lepiej niż jeszcze trzy lata temu.

Co decyduje o tym, że skazani wracają za kraty? Więziennicy nie mają wątpliwości: strach przed wolnością jest prawie tak duży, jak strach przed zamknięciem

- wskazuje gazeta.

Resort sprawiedliwości zebrał najnowsze dane o powrotności do przestępstwa, recydywy i sposobów, jakimi MS walczy dziś o prawe życie tych, którzy wychodzą na wolność. Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości odpowiedzialny za więziennictwo, informuje, że wskaźnik powrotności do przestępstwa w latach 2011 do 2015 wynosił 40,1 proc., w latach od 2012 do 2016 r. już 38,9 proc.

- Skąd ten lepszy wynik? Powody są dwa, jak twierdzi Jaki. Po pierwsze - spada przestępczość. Po drugie po zmianach, do których doszło w 2015 r., sądy orzekają mniej kar w zawieszeniu. A to najczęściej skazani właśnie na nie wracają po przestępstw - czytamy. Jak twierdzą karniści, kara w zawieszeniu to żadna karna.

Ponad 50 proc. skazanych na więzienie w zawieszeniu wraca do przestępstwa już w pierwszym roku po uprawomocnieniu się wyroku. Ponad 25 proc. skazanych popełnia kolejne przestępstwo w ciągu pięciu lat od pierwszego wyroku

- wynika z najnowszych statystyk Ministerstwa Sprawiedliwości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Włochy: Salvini wygrywa!

/ English: Ministry of the InteriorItaliano: Ministero dell'interno [CC BY 3.0 it (https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/it/deed.en)]

  

Federalistyczna koalicyjna Liga Północna Matteo Salviniego wygrała we Włoszech niedzielne wybory do Parlamentu Europejskiego, zdobywając według exit polls od 27 do 31 procent głosów - to sondaże podane przez telewizję RAI tuż po zamknięciu lokali wyborczych o godzinie 23.

Według sondaży exit poll na drugim miejscu jest opozycyjna centrolewicowa Partia Demokratyczna, która uzyskała od 21 do 25 proc. głosów. Drugie ugrupowanie koalicji rządowej, populistyczny Ruch Pięciu Gwiazd, otrzymało od 18,5 do 22,5 proc. głosów.

Frekwencja wyniosła około 50,4 proce.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl