Sklepy "udają" placówki pocztowe. PiS chce temu zaradzić

Niektóre sklepy "udają" placówki pocztowe / By Krzysztoferski - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=29842558

  

"Nowelizacja ustawy o zakazie handlu w niedzielę i święta ma m.in. spowodować, że sklepy nie będą mogły udawać placówek pocztowych" - powiedział poseł PiS Janusz Śniadek. Dziś posłowie PiS wnieśli projekt nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta.

"Projekt nowelizacji ma spowodować, żeby sklepy Żabki nie mogły udawać placówki pocztowej" - powiedział poseł PiS Janusz Śniadek, który jest przedstawicielem wnioskodawców. W obowiązującej ustawie o zakazie handlu w niedziele i święta jednym z wyjątków, które nie są objęte zakazem, są placówki pocztowe.

Śniadek podał, że kolejna poprawka ma spowodować, że sprzedawać w dni wolne od handlu będzie mógł nie tylko właściciel i ale także jego rodzina.

Jak zaznaczył poseł, projekt wprowadza także kilka poprawek uszczegóławiających dotychczasowe definicje.

Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta oraz niektóre inne dni nie jest jeszcze dostępny w wersji elektronicznej, nie nadano mu także numeru druku.

Zgodnie z ustawą, która weszła w życie 1 marca br., handel w niedziele jest dozwolony jedynie w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca 2018 roku (z wyjątkami). Od 1 stycznia 2019 roku przepisy ustawy ograniczającej handel w niedziele będą zaostrzone - handel będzie dozwolony w jedną niedzielę w miesiącu - ostatnią.

Ustawa przewiduje katalog 32 wyłączeń. Zakaz nie obowiązuje m.in. w cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z prasą, placówkach pocztowych. Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi kara w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł, a przy uporczywym łamaniu ustawy - kara ograniczenia wolności.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Eli Barbur nie ma złudzeń - Katz zupełnie pogrążył sytuację. "Wątpię, by robił to na własną rekę"

Eli Barbur / screen Telewizja Republika

  

- Podejrzewam, że wszystko to się rozkręca wbrew woli obu stron. Mam nadzieję, że wkrótce uda nam się uregulować tę sytuację i myślę, że wspólnota interesów zwycięży w tym konflikcie. Za zbliżeniem między Wyszehradem a Izraelem stoi oczywiście Biały Dom i zapewne pojawi się interwencja z tej strony - mówił w Telewizji Republika szef serwisu telawiwonline.com, Eli Barbur.

W miniony czwartek "Jerusalem Post" podał, że podczas pobytu w Warszawie premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział, iż "Polacy kolaborowali z nazistami w Holokauście". Informację tę zdementowała później m.in. ambasador Izraela w Polsce Anna Azari. W niedzielę przypisywaną Netanjahu wypowiedź skomentował - w sposób skandaliczny - p.o. ministra spraw zagranicznych, Izrael Katz. .

– Nasz premier wyraził się jasno. Sam jestem synem ocalonych z Holokaustu. Jak każdy Izraelczyk i Żyd mogę powiedzieć: nie zapomnimy i nie przebaczymy. Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami i - tak jak powiedział Icchak Shamir (były premier Izraela), któremu Polacy zamordowali ojca, "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki". I nikt nie będzie nam mówił, jak mamy się wyrażać i jak pamiętać naszych poległych

– stwierdził Israel Katz.

Haniebną wypowiedź izraelskiego dyplomaty komentował dzisiaj na antenie Telewizji Republika Eli Barbur, szef serwisu internetowego telawiwonline.com.

Wskazał, że "z izraelskiego punktu widzenia, to ewidentnie numer wykręcony przez lewicę, która z premedytacją zniekształciła wypowiedź szefa izraelskiego rządu". Nadmienił, że Benjaminowi Netanjahu zależy przecież na stosunkach z Polską. 

Jednodniowy minister spraw zagranicznych [Izrael Katz - red.] zupełnie pogrążył sytuację. Wątpię, by robił to na własną rękę. Izrael nie jest zainteresowany piętrzeniem konfliktu z Polską i całą Grupą Wyszehradzką. Głównie chodzi o cyberwojnę, która jest problemem wspólnym. Nie muszę oczywiście tłumaczyć, że dezorientacja płynie szerokim strumieniem z Moskwy. Ten konflikt to jakieś szaleństwo izraelskiej władzy 

 – komentował Eli Barbur w TV Republika.

Jak zaznaczył szef serwisu telawiwonline.com, "wyborcy obecnego rządu Izraela pochodzą z poprzednich pokoleń z krajów arabskich"

– To są ludzie, którzy masowo obecnie odwiedzają Polskę. Robią zakupy, chodzą do knajp… (...) Nie sądzę, aby do tych wyborców Netanjahu apelował. To się w żaden sposób nie spina w całość

– mówił Eli Babur.

– Podejrzewam, że wszystko to się rozkręca wbrew woli obu stron. Mam nadzieję, że wkrótce uda nam się uregulować tę sytuację. Myślę, że wspólnota interesów zwycięży w tym konflikcie. Za tym zbliżeniem między Wyszehradem a Izraelem stoi oczywiście Biały Dom. Zapewne pojawi się interwencja z tej strony 

- dodał.

[polecam:https://niezalezna.pl/259383-sukces-argumentow-premiera-i-dyplomacji-szczyt-v4-z-izraelem-odwolany-w-gescie-solidarnosci-z-polska] [polecam:https://niezalezna.pl/259385-zdecydowana-reakcja-zwiazku-gmin-zydowskich-w-polsce-ten-zarzut-zniewaza-tez-nas-polskich-zydow]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl