Schroniska nad Morskim Okiem i w Dolinie Roztoki są położone na gruncie, którego formalnym właścicielem jest Skarb Państwa. W stosunku do takich nieruchomości Park Narodowy od 1 stycznia 2012 r. nabył z mocy prawa użytkowanie wieczyste i własność położonych na tych gruntach budynków. Zdaniem dyrekcji TPN, oznacza to, że park jest właścicielem schronisk nad Morskim Okiem i w Dolinie Roztoki.

Wystąpiliśmy z wnioskiem do sądu o zasiedzenie tych dwóch obiektów. Stoimy na stanowisku, że PTTK jest spadkobiercą Towarzystwa Tatrzańskiego, które w 1874 r. wzniosło schronisko nad Morskim Okiem, a dwa lata później w Dolinie Roztoki. Władamy cały czas tymi obiektami. Rozmowy z dyrekcją parku mimo oczekującej nas rozprawy sądowej trwają. Chcielibyśmy polubownie załatwić tą sprawę i się po prostu dogadać. Mamy trochę hektarów gruntów w Tatrach, dlatego w grę wchodziłaby zamiana gruntów na obiekty

– powiedział prezes spółki PTTK Karpaty Jerzy Kalarus.

Jak powiedział dyrektor TPN Szymon Ziobrowski, władzom parku narodowego też zależy na dojściu do porozumienia i uregulowaniu spraw własnościowych między Skarbem Państwa, a PTTK.

Temat nie jest łatwy, ponieważ trzeba znaleźć kompromis, a następnie przeprowadzić skomplikowaną i długotrwałą procedurę. Rozmowy nadal trwają

– powiedział Ziobrowski.

Sprawa będzie toczyła się przed Sądem Cywilnym w Krakowie. Na razie Sąd nie wyznaczył terminu rozprawy.

TPN wezwał PTTK do próby ugodowej, żądając wydania nieruchomości nad Morskim Okiem i w Dolinie Roztoki oraz zapłaty 9 mln zł tytułu bezumownego korzystania z obiektów. Kwota ta została oszacowana na podstawie czynszu, jaki dzierżawcy płacą do PTTK. Została ona naliczona od stycznia 2012 r. PTTK sam nie prowadzi schronisk tatrzańskich, lecz dzierżawi je prywatnym przedsiębiorcom.

Wcześniej władze TPN domagały się od PTTK wydania schronisk w Dolinie Kościeliskiej i Dolinie Kondratowej, jednak w tych przypadkach w księgach wieczystych jako właściciel figuruje wyłącznie PTTK. Sąd apelacyjny podtrzymał w tej sprawie korzystny wyrok dla PTTK. TPN może w tej sprawie wystąpić z wnioskiem o kasację i jak zaznaczył dyrektor parku, z tej możliwości zamierza skorzystać.