Zaufanie do PKW odbudowane. Polacy nie wątpią w wiarygodność wyników ostatnich wyborów

Państwowa Komisja Wyborcza / By Lukas Plewnia from Berlin, Deutschland - Państwowa Komisja Wyborcza, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=31807248

  

84 proc. uważa, że wyniki wyborów do sejmików wojewódzkich podane przez PKW są wiarygodne; przeciwnego zdania jest 3 proc. ankietowanych - wynika z sondażu CBOS. W 2014 roku wyniki wyborów kwestionował blisko co czwarty badany.

Wyniki ostatnich wyborów do sejmików wojewódzkich, podane przez PKW, nie budzą wątpliwości wśród zdecydowanej większości ankietowanych: 33 proc. uważa, że są one zdecydowanie wiarygodne, a 51 proc, że raczej wiarygodne.

Za raczej niewiarygodne wyniki oceniło z kolei 2 proc. pytanych, a 1 proc. uznał je za zdecydowanie niewiarygodne.

14 proc. badanych nie miało w tej sprawie zdania.

CBOS przypomniał ponadto, że ocena wiarygodności ogłoszonych przez PKW wyników ostatnich wyborów do sejmików wojewódzkich jest znacznie wyższa niż w przypadku wyborów sprzed czterech lat. W badaniach przeprowadzonych w grudniu 2014 roku i styczniu 2015 roku, ich wiarygodność kwestionowało około jednej czwartej respondentów (22 proc. w grudniu i 26 proc. w styczniu).

CBOS zwraca ponadto uwagę, że większą skłonność do kwestionowania ogłoszonych przez PKW wyników mają badani, którzy nie wzięli udziału w głosowaniu, niż ci, którzy deklarują, iż oddali swój głos w tych wyborach (6 proc. wobec 2 proc.).

Wśród wyborców aktywnych w tegorocznych wyborach, 91 proc. twierdzi, iż wyniki wyborów do sejmików wojewódzkich są wiarygodne, 2 proc. uznaje je za niewiarygodne, a 8 proc. nie ma zdania. Natomiast wśród deklarujących absencję, za wiarygodne wynik uznaje 66 proc. badanych, 6 proc. za niewiarygodne, a co trzeci (28 proc.) nie ma zdania.

Sondaż przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich face-to-face wspomaganych komputerowo w dniach 8–15 listopada 2018 roku na liczącej 999 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Wybory samorządowe odbyły się 21 października; druga tura wyborów bezpośrednich wójtów, burmistrzów, prezydentów miast - 4 listopada

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rebelianci porwali dwa statki

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere/CC0 Public Domain

  

Dwa statki należące do Korei Płd. zostały porwane przez rebeliantów Huti na Morzu Czerwonym - podało dzisiaj południowokoreańskie ministerstwo spraw zagranicznych. Wcześniej powiązana z rebeliantami telewizja Al-Masirah informowała o przejęciu 3 jednostek.

W sumie rebelianci Huti przejęli trzy statki, z czego dwie jednosti to statki holujące platformy wiertnicze należące do Korei Południowej - powiedział agencji Reutera wysoko postawiony przedstawiciel służb dyplomatycznych w Seulu.

Operowały one w południowej części Morza Czerwonego - podał ze swej strony rzecznik międzynarodowej koalicji zwalczającej rebelię Huti pod wodzą Arabii Saudyjskiej.

W poniedziałek siły jemeńskiego rebelianckiego ruchu Huti podały, że "przechwyciły podejrzany statek" na Morzu Czerwonym - jednostkę, holującą południowokoreańską platformę wiertniczą. Lider wspieranych przez Iran Hutich Mohammed Ali al-Huti oświadczył, że "podejrzany" statek zostanie uwolniony, jeżeli uda się potwierdzić, że należy do Korei Południowej.

Jemen pogrążony jest w chaosie od 2011 roku, gdy społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Wojna trwa tam od 2015 roku. Po stronie popieranego przez Zachód prezydenta al-Hadiego stoi koalicja sunnickich państw Zatoki Perskiej pod wodzą Arabii Saudyjskiej. Siły Huti, którzy pochodzą z północy kraju, wspierane są przez Iran i owarcie zwalczają rząd al-Hadiego.

W marcu 2015 roku, gdy interwencję w Jemenie rozpoczęła Arabia Saudyjska wraz z sojusznikami, konflikt uległ umiędzynarodowieniu. Jest on często postrzegany jako wojna zastępcza, prowadzona przez szyicki Iran i sunnicką Arabię Saudyjską w rywalizacji o dominującą pozycję w regionie.

Jej konsekwencją są zniszczenia i głód w Jemenie. ONZ mówi o najpoważniejszej katastrofie humanitarnej, z jaką mają do czynienia Narody Zjednoczone, w ostatnich latach - właśnie w Jemenie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl