Zarzuty prania pieniędzy dla osób związanych z Amber Gold. Wśród nich adwokat Marcina P.

Amber Gold / Patryk Matyjaszczyk [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], from Wikimedia Commons

  

Współpracownicy Marcina P. mają kłopoty. Trzy osoby – dyrektor linii OLT Express, oszust innego parabanku oraz adwokat Marcina P. usłyszeli ostatnio zarzuty prania brudnych pieniędzy pochodzących z lokat klientów Amber Gold – ustaliła "Rzeczpospolita".

"Rz" przypomina, że łódzka Prokuratura Regionalna bada, co się stało z milionami wyprowadzanymi z Amber Gold – i - jak podkreśla - czyni ustalenia, które odsłaniają nieco kulisy wypływu środków.

9 listopada postawiła zarzuty najbliższemu współpracownikowi Marcina P. – gdańskiemu adwokatowi Łukaszowi D. Takie same usłyszeli Jarosław F., były dyrektor zarządzający OLT Express – linii lotniczych kupionych za pieniądze z parabanku, i Andrzej K. – twórca słynnej piramidy finansowej Finroyal, który przyjął na rachunek swojej brytyjskiej spółki FRL Capital Ltd pieniądze z Amber Gold

- czytamy w dzienniku.

- Czym się naraził adwokat? Chodzi o luksusowe BMW X5, które mecenas D. przejął od Amber Gold za ok. 150 tys. zł (według szacunków miało kosztować co najmniej drugie tyle). Auto miało być formą zapłaty za szkolenie zarządu Amber Gold, które przeprowadził mecenas. Ale – według prokuratury – szkolenie było fikcyjne - twierdzi "Rzeczpospolita". Jak czytamy, ostatecznie adwokat stracił auto – przekazał je syndykowi, a ten wystawił wóz na licytację.

Podobny zarzut, za użytkowanie luksusowego pojazdu należącego do Amber Gold, usłyszał Jarosław F.

- pisze "Rz". Zdaniem gazety, która powołuje się na ustalenia prokuratury, przestępstwa popełnione przez podejrzanych miały polegać na przyjęciu od spółki Amber Gold do użytkowania samochodów osobowych marki BMW, a następnie zawarciu umów, na mocy których doszło do wzajemnego potrącenia ze spółką roszczeń z tytułu niewykonanych na jej rzecz usług, w sposób umożliwiający podejrzanym ich dalsze użytkowanie bez zapłaty za nie.

Za co innego - według "Rz" - zarzutów doczekał się (także w tym miesiącu) Andrzej K. – twórca słynnej piramidy finansowej Finroyal, w której swoje pieniądze utopiło wielu klientów.

Co łączy K. ze sprawą Amber Gold? Jak ustaliła łódzka prokuratura, Andrzej K. przyjął na rachunek swojej brytyjskiej spółki FRL Capital Ltd. łącznie 1,2 mln zł należących właśnie do Amber Gold. Zdaniem śledczych była to pozorowana transakcja zakupu udziałów spółki przez Amber Gold

- pisze "Rzeczpospolita".

"Między spółkami nie zawarto żadnej umowy nabycia udziałów oraz brak było jakiejkolwiek innej podstawy prawnej lub faktycznej do dokonania przelewu" – mówi "Rz" prok. Krzysztof Bukowiecki, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi. "Kwota uzyskanych przez Andrzeja K. stanowiła znaczną korzyść majątkową" – zaznacza prokurator, cytowany przez autorki publikacji.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...


Japonia: Dziecko zakażone koronawirusem

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

W Japonii niespełna roczna dziewczynka zakażona koronawirusem trafiła na oddział intensywnej opieki medycznej z ciężkim zapaleniem płuc – podała japońska stacja NHK, powołując się na władze prefektury Yamanashi w pobliżu Tokio. - Może to być pierwsze w Japonii niemowlę w ciężkim stanie z powodu Covid-19 – oceniają służby medyczne.

Wcześniej w Chinach i innych krajach zgłaszano przypadki zakażonych dzieci, u których pojawiły się ciężkie objawy choroby. Nie zdarzało się to jednak równie często jak wśród pacjentów w zaawansowanym wieku.

NHK przytacza dane grupy chińskich badaczy dotyczące sześciorga dzieci w wieku od roku do siedmiu lat, u których po zakażeniu koronawirusem rozwinęło się zapalenie płuc. Jedno z tych dzieci trafiło na intensywną terapię. Wszystkie później wyszły jednak z choroby i zostały wypisane ze szpitali.

- Sądzono, że u dzieci występują tylko łagodne objawy, ale ostatnio pojawiły się doniesienia z zagranicy o dzieciach w wieku poniżej trzech lat w ciężkim stanie

– zauważył cytowany przez NHK naukowiec z Uniwersytetu Medycznego Aichi Morishima Tsuneo.

W Japonii liczba potwierdzonych infekcji koronawirusem wzrosła dziś o 105 i wynosi już ok. 2,2 tys., nie licząc ponad 700 osób zakażonych na statku wycieczkowym Diamond Princess. Nasilają się apele o wprowadzenie w kraju stanu wyjątkowego i restrykcji dotyczących przemieszczania się mieszkańców.

Główny sekretarz japońskiego rządu Yoshihide Suga ocenił, że kraj znajduje się na krawędzi stanu wyjątkowego. Premier Shinzo Abe oświadczył jednak tego samego dnia, że Japonia nie znalazła się jeszcze w sytuacji, w której ogłoszenie takiego stanu w całym kraju byłoby konieczne.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts