Bruski zaczął trzecią kadencję. Dostał od nowych radnych PiS... 11 róż

Rafał Bruski / By Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki - Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki, GFDL, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=11088173

  

Wybrany po raz trzeci na prezydenta Bydgoszczy Rafał Bruski (Koalicja Obywatelska) w poniedziałek, na pierwszej sesji rady miasta, złożył ślubowanie. Został wybrany w pierwszej turze, zdobywając 54,54 proc. głosów.

- Trzeci raz mam okazję składać ślubowanie. Przy każdym tego typu wystąpieniu są emocje, jest spoglądnie w przeszłość i spoglądanie w przyszłość. Zdaje sobie sprawę, że właśnie w tym roku nasi mieszkańcy w dużej części, w ponad 50 proc., wzięli pod uwagę to, co udało się w ciągu ostatnich ośmiu lat wykonać, ale jednocześnie zapowiedź tego, co będzie się działo w najbliższych latach. Wszystkim, którzy mi zaufali jeszcze raz serdecznie dziękuję. Jeśli chodzi o tych, którzy nie zdążyli mi zaufać, to będę oczywiście nad tym pracować, myślę z państwem radnymi, bo tylko zgodna współpraca pozwoli osiągnąć nam cele, które chcemy realizować

- powiedział Bruski.

Prezydent miasta podkreślił, że jak dotychczas swoją działalność będzie opierał na czterech filarach: obywatelskości, Unii Europejskiej, silnej gospodarce i silnej metropolii.

Wyjaśnił, że obywatelskość rozumie jako odwoływanie się do głosów mieszkańców, stworzenie im możliwości zgłaszania potrzeb i wniosków za pośrednictwem różnych organów. Unię Europejską traktuje zaś nie tylko jako źródło pieniędzy na inwestycje, ale też wartości - praworządność, demokrację, poszanowanie praw innych. Bruski zwrócił uwagę, że na rozwój miasta wpływa silna gospodarka zapewniająca przychody, które są dzielone na wiele sfer funkcjonowanie miasta, a także współpraca z powiatem bydgoskim i kilkunastoma sąsiednimi gminami w ramach Stowarzyszenia Metropolia Bydgoska, tworzenie obszaru metropolitalnego.

Bruski podkreślił, że więcej o swoich zamierzeniach będzie mówił w czasie grudniowej sesji poświęconej pracom nad budżetem miasta i wieloletnią prognozą finansową oraz w czasie styczniowej sesji dotyczącej strategii miasta do 2030 r.

Insygnia prezydenta Bruskiemu wręczył honorowy obywatel Bydgoszczy, aktor Leon Pietraszak.

- Dziękuję za zaproszenie do mojego ukochanego miasta na tak wielką uroczystość, zaprzysiężenia wybrańców nas, obywateli i zaprzysiężenie jego przywódcy - prezydenta królewskiego miasta. Dziękuję bardzo, życzę wam kochani moi, żeby wszystko się spełniło co zamierzacie, co już zaczęliście, a kończyć będziecie w nowej kadencji i przede wszystkim zdrowia, uśmiechu i obiecuję, że jeżeli zdrowie dopisze na każde wasze posiedzenie przyjadę

 - powiedział Pietraszak.

Radni opozycyjnego klubu PiS wręczyli prezydentowi Bruskiemu 11 róż, symbolizujących liczbę członków klubu.

- Będziemy jak biblijny niewierny Tomasz. My nie uwierzymy nie tylko dopóki nie zobaczymy, ale dopóki nie dotkniemy. Na pewno będziemy opozycją konstruktywną i opozycją merytoryczną. Wiemy, że każdy sukces Bydgoszczy i bydgoszczan pod pana przewodnictwem to jest sukces nasz wszystkich, dlatego życzymy Bydgoszczy jak najlepiej

 - powiedział przewodniczący klubu PiS Jarosław Wenderlich.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zamykane fabryki w Chinach. Zabraknie leków w Polsce?

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Po zamknięciu w Chinach kilkunastu fabryk wytwarzających substancje farmaceutyczne, w Polsce brakuje ponad stu leków, kolejne wkrótce zdrożeją – pisze dzisiejszy "Dziennik Gazeta Prawna".

W ostatnich tygodniach chińskie władze zamknęły, ze względów ochrony środowiska, kilkanaście fabryk wytwarzających substancje czynne do leków. "Odbije się to na sytuacji polskich pacjentów" – ostrzega DGP.

Z Chin pochodzi blisko 80 proc. substancji czynnych używanych w przemyśle farmaceutycznym; największe firmy jak Polpharma kupują półprodukty z różnych źródeł, wielu mniejszych opiera się wyłącznie na chińskich produktach.

Już teraz widać braki ponad 100 produktów leczniczych, zwłaszcza tych stosowanych przy cukrzycy, chorobach tarczycy, serca, a także leków przeciwbólowych.

"Apteki otrzymują sygnały, że będzie jeszcze gorzej. A na pewno drożej. Bo im mniej fabryk w Chinach i mniej substancji czynnych, tym produkt droższy"

- pisze DGP w artykule "Chiński problem polskich pacjentów".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl