Wzrosła liczba mieszkań oddanych do użytku

Mieszkanie / pixabay.com/PhotoMIX-Company/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Liczba mieszkań oddanych do użytkowania wzrosła, według wstępnych danych, od stycznia do końca października o 3,1 proc., do 146 tys. wobec tego samego okresu przed rokiem - poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS).

GUS poinformował też, że w okresie dziesięciu miesięcy 2018 r. wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowy 218 tys. mieszkań, tj. o 2,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Inwestorzy dwóch dominujących na rynku mieszkaniowym form budownictwa, tj. deweloperzy i inwestorzy indywidualni oddali do użytkowania odpowiednio 86,9 tys. mieszkań i 54,6 tys. mieszkań, tj. o 5,2 proc. i 0,1 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub. roku. W ramach tych form budownictwa wybudowano łącznie 96,9 proc. ogółu mieszkań oddanych do użytkowania w okresie dziesięciu miesięcy 2018 r. (z tego deweloperzy wybudowali 59,5 proc., a inwestorzy indywidualni 37,4 proc. mieszkań)

- poinformował GUS.

Urząd poinformował, że więcej mieszkań niż przed rokiem oddano do użytkowania również w budownictwie spółdzielczym (2,1 tys. wobec 1,9 tys.), natomiast w pozostałych formach budownictwa (społeczne czynszowe, komunalne i zakładowe) 2,4 tys. mieszkań, tj. o 7,1 proc. mniej niż przed rokiem.

Według GUS od stycznia do października 2018 r. rozpoczęto budowę 194,0 tys. mieszkań, tj. o 9,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Deweloperzy rozpoczęli budowę 112,6 tys. mieszkań, a inwestorzy indywidualni 77,0 tys. mieszkań, czyli łącznie 97,7 proc. ogólnej liczby mieszkań.

Mniej mieszkań, których budowę rozpoczęto (w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku) odnotowano w budownictwie spółdzielczym (2,0 tys. mieszkań wobec 2,3 tys.) oraz w pozostałych formach budownictwa (2,5 tys. mieszkań wobec 2,7 tys.).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier: dlaczego pan Putin nie wspomina o współpracy NKWD i Gestapo przeciw Polakom?

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Dlaczego Putin nie wspomina o spotkaniu Mołotowa z Hitlerem i Ribbentropem w Berlinie w 1940 roku, czy współpracy NKWD i Gestapo przeciwko Polakom - napisał w sobotę wieczorem premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do grudniowych słów prezydenta Rosji Władimira Putina na temat przyczyn wybuchu II wojny światowej.

We wpisie zamieszczonym na Facebooku premier Mateusz Morawiecki podaje przykłady, jak Sowieci uzasadniali swoje imperialne zapędy oraz kieruje w stronę Władimira Putina pytania dotyczące wydarzeń związanych z II wojną światową.

"Związek Sowiecki usprawiedliwiał wkroczenie do Polski 17 września 1939 roku, do spółki z Niemcami, dokonując faktycznego rozbioru Polski, argumentując stwierdzeniem, że państwo polskie nie istnieje i Związek Sowiecki musi bronić ludności ukraińskiej i białoruskiej"

- pisze premier.

A jak Sowieci uzasadniali wywózki Polaków w 1940 roku? Że jest to "niepewny element", a więc potrzeba ten element przesiedlić. Dlaczego natomiast pan Putin nie wspomina o współpracy NKWD i Gestapo przeciwko Polakom, o wspólnych konferencjach i spotkaniach obu tych instytucji jesienią 1939 roku?

- pyta szef polskiego rządu.

Jak dodaje:

Dlaczego pan Putin nie wspomina o spotkaniu Mołotowa z Hitlerem i Ribbentropem w Berlinie 12–13 listopada 1940 roku, podczas którego zaproponowano Sowietom wejście do Paktu Antykominternowskiego? Co odpowiedział Mołotow? "Udział Rosji w pakcie trzech mocarstw jest całkiem do przyjęcia" - taka była odpowiedź sowieckiego ministra spraw zagranicznych, udzielona 25 listopada.

"Oczywiście można zadać kolejne pytania, np. dlaczego przez kilkadziesiąt lat nie przyznawali się do ludobójstwa Polaków w Katyniu, dlaczego nie przyznają się do ludobójstwa Polaków w latach 30. XX wieku itd. itd. To są oczywiście pytania rudymentarne i aż wstyd je zadawać wobec oczywistych faktów. Oczywistych dla historii i dla nas. A dla Rosji?"

- pisze Mateusz Morawiecki.

Premier zamieścił również historyczne fotografie oraz link do wywiadu przeprowadzonego przez Instytut Pileckiego z sowietologiem prof. Markiem Kornatem na temat przyczyn wybuchu II wojny światowej.

Pod koniec grudnia 2019 r. prezydent Rosji stwierdził m.in., że przyczyną II wojny światowej był nie pakt Ribbentrop-Mołotow, lecz pakt monachijski z 1938 r. Podkreślił też wykorzystanie przez Polskę układu z Monachium do realizacji roszczeń terytorialnych wobec Zaolzia. Przekonywał m.in., że we wrześniu 1939 r. "niczego Polsce Związek Radziecki w istocie nie odbierał". 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts