Kierowcy omijali ranne zwierzę. Sarnie pomógł policjant

Sarna / malopolska.policja.gov.pl

  

Około godziny 19.00 na drodze wojewódzkiej nr 961 przed rondem „Klin” w Bukowinie Tatrzańskiej, wracający po służbie policjant z Zakopanego zauważył leżącą na poboczu, potrąconą sarnę. Zatrzymał się, aby sprawdzić stan zwierzęcia, udzielić pomocy. I w tym miejscu wypadałoby zakończyć tę historię, może uzupełniając ją o informację, że na miejsce przyjechali policjanci z Bukowiny Tatrzańskiej, a sarna ostatecznie trafiła do weterynarza.

Niestety, nie sposób przejść obojętnie nad zachowaniem niektórych kierowców przejeżdżających obok. Zwierzę leżało bowiem na poboczu dość długo i nikt wcześniej nie zareagował. Pośpiech, bezsensowne używanie klaksonu, omijanie z jednoczesnym wyjeżdżaniem na tzw. czołówkę kierowcom jadącym z przeciwnego kierunku - to wszystko niewiele ma wspólnego z bezpiecznym, spokojnym a przede wszystkim kulturalnym zachowaniem na drodze.

Czy naprawdę niektórzy kierowcy nie potrafią wykazać się odrobiną empatii, aby jeżeli nawet sami nie pomagają, to przynajmniej nie narażać na niebezpieczeństwo tych, którzy nie są obojętni? Przypominamy coś, co powinno być dla wszystkich oczywiste - spokój i kultura za kierownicą mają bezpośrednie przełożenie na poziom bezpieczeństwa na naszych drogach - pisze policja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wandale wywrócili krzyże w Kuropatach

/ Andrej Kuźniečyk [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Nieznani sprawcy przewrócili czternaście drewnianych krzyży w Kuropatach, miejscu kaźni ofiar represji stalinowskich – podało Radio Swaboda. To kolejny akt wandalizmu na tej mińskiej nekropolii.

Jako pierwszy o zniszczeniu drewnianych krzyży, symbolicznie upamiętniających ofiary represji, poinformował opozycjonista Paweł Siewiaryniec, który uczestniczy w akcji przeciwko mieszczącej się przy Kuropatach restauracji „Pojedziemy, pojemy”.

Na terenie lasu w Kuropatach stalinowskie NKWD rozstrzeliwało represjonowanych. Według różnych szacunków w tamtejszych dołach śmierci spoczywa od kilkudziesięciu tysięcy do 250 tys. ofiar, wśród nich są także Polacy. Na terenie uroczyska w ciągu ostatnich 30 lat powstawał ludowy memoriał, złożony z krzyży stawianych przez aktywistów i obywateli. W sumie jest ich tam ponad tysiąc. Dopiero w 2018 r. z inicjatywy władz umieszczono tam pomnik upamiętniający ofiary.

Niedawno na terenie Kuropat wandale zniszczyli tzw. ławkę Clintona (już po raz trzeci). Granitową ławkę przekazał „w darze od narodu amerykańskiego” prezydent Bill Clinton podczas wizyty w 1994 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl