Zadowolenia ze zwiększenia wydatków na obronność nie kryła szefowa resortu obrony Niemiec Ursula von der Leyen. - Są to bardzo dobre wieści dla utrzymania gotowości Bundeswehry, gdyż odczuwamy naglącą potrzebę zastąpienia silnie eksploatowanych śmigłowców CH-53G - oznajmiła von der Leyen. 
Fundusze jakie zostały przyznane przez Bundestag pozwolą m.in. na zakup ciężkich śmigłowców transportowych, które mają zastąpić obecnie wykorzystywane CH-53 Stallion. O kontrakt wart 4 mld euro walczą Lockheed Martin proponujący CH-53K King Stallion oraz Boeing ze swoim CH-47F Chinook. Fundusze w wysokości 5.7 mld pozwolą na zakup  45 - 60 nowych maszyn. W budżecie obronnym 1.33 mld euro zostanie przeznaczone na nowe okręty podwodne, które tworzone są wspólnie z Norwegią a także na prace nad nowym systemem obrony powietrznej. Z kolei 1.77 mld euro zostanie wykorzystanie na modernizacje posiadanych myśliwców wielozadaniowych Eurofighter Typhoon.