Podczas chińskiej inauguracji przeglądu filmów o tematyce historycznej w Hangzhou zaprezentowany został „Pianista” w reżyserii Romana Polańskiego, opowiadający o wojennych losach pianisty i kompozytora Władysława Szpilmana. W atmosferę filmu chińską publiczność wprowadził scenograf Allan Starski, który opowiedział o ogromnym wyzwaniu jakim było odtworzenie fragmentów Warszawskiego Getta oraz zrujnowanej Warszawy. Z kolei Wiesława Starska podzieliła się z widzami swoimi wspomnieniami z pracy przy „Człowieku z marmuru” Andrzeja Wajdy, do którego zaprojektowała kostiumy.

Polskie kino historyczne zostanie pokazane w trzech chińskich miastach: Hangzhou, Nan Tong i Pekin. Lokalnym partnerem i koordynatorem przebiegu pokazów jest China Film Company.

Ideą projektu „Stulecie Odzyskania Niepodległości. Arcydzieła Polskiego Kina Historycznego” jest propagowanie polskiej sztuki i historii na arenie międzynarodowej poprzez prezentację filmów o nieprzeciętnych walorach artystycznych. Kanon siedmiu utworów, wskazanych przez komisję ekspertów, proponuje zagranicznym widzom szerokie spektrum tematyczne oraz różnorodność estetyczną.

Wybrane dzieła ukazują różne okresy historyczne – od Polski pod zaborami („Ziemia obiecana”, „Noce i dnie”), przez drugą wojnę światową („Pianista”, „Wołyń”) i powstanie warszawskie („Miasto 44”), aż po walkę przeciwko komunistycznej władzy po wojnie („Popiół i diament”, „Człowiek z marmuru”). Te wybrane utwory pozwolą spojrzeć na historię Polski z perspektywy kilku pokoleń – począwszy od klasyka polskiej kinematografii – Andrzeja Wajdy, aż po przedstawiciela najmłodszej generacji twórców – Jana Komasę.

Jeden z siedmiu filmów, prezentowanych w naszym zestawie - „Miasto 44” Jana Komasy - wieńczy niezwykle sugestywna panorama trawionej powstańczą pożogą Warszawy. Na naszych oczach krwawiące miasto zmienia się we współczesną, tętniącą życiem metropolię. To wyjątkowy symbol wielkiej determinacji naszego narodu. Trzeba bowiem ogromnej siły żeby po 123 latach nieobecności na mapach Starego Kontynentu, piekle II wojny światowej i komunistycznej stagnacji, stać się jednym z najważniejszych krajów Zjednoczonej Europy

– mówi Jacek Bromski, Prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich oraz członek Komitetu Narodowych Obchodów 100. Rocznicy Odzyskania Niepodległości.

Arcydzieła polskiego kina historycznego obejrzeli już, lub będą mogli obejrzeć wkrótce, mieszkańcy blisko 30 miast leżących w Europie, Ameryce Północnej, Ameryce Południowej, Azji oraz Australii. Na tej liście znalazły się m.in.: Wellington, Berlin, Nowy Jork, Haga, Los Angeles, Toronto, Pekin, Hanoi, Tokio, Chicago, Sao Paulo i Tajpej. Lista miast może się jeszcze wydłużyć ponieważ sukces pokazów jest ogromny. Dodatkowe projekcje odbędą się w Chicago (sale pękały w szwach) i nowym nieplanowanym wcześniej miejscem będzie prawdopodobnie Gruzja. Projekcjom towarzyszą spotkania z twórcami prezentowanych filmów oraz historykami, którzy naświetlają publiczności szerszy kontekst przedstawianych w filmach wydarzeń.