Co dalej z gminą Kleszczów? Konsultacje społeczne zakończone  

/ I, MaKa~commonswiki [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html), CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/) or CC BY-SA 2.5 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5)]

  

Przedstawiony w czerwcu br. projekt zmiany granic pomiędzy gminami Kleszczów i Bełchatów przeszedł już konsultacje społeczne. Oznacza to, że niebawem dowiemy się, czy mieszkańcy poparli takie rozwiązanie, czy zmian nie chcą. „Będę na tych konsultacjach, na podsumowaniu i zobaczę, jaka jest decyzja ludzi. Jeśli to będzie decyzja pozytywna, sprawa pójdzie dalej” – zdradza portalowi Niezależna.pl poseł Małgorzata Janowska, członek komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT.

W czerwcu bieżącego roku poseł Małgorzata Janowska, która we wrześniu przystąpiła do klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, wraz z wójtem sąsiadującej z Kleszczowem gminy Bełchatów Kamilem Ładziakiem (PiS) przedstawiła „Wspólny rozwój gmin Bełchatów i Kleszczów – projekt korekty granic gmin”. Dokument zawiera postulat zmiany granic pomiędzy gminami Kleszczów i Bełchatów.
 
Gdyby projekt wszedł w życie, oznaczałoby to, że w granicach gminy Kleszczów pozostanie kopalnia węgla brunatnego oraz Elektrownia Bełchatów, ale podatki i opłaty z tytułu działalności tych dwóch podmiotów trafiałyby do gminy Bełchatów.
 
Przypomnijmy: gmina Kleszczów jest najbogatszą gminą w Polsce i stąd pomysł na to, aby jej budżet wsparł sąsiednie gminy powiatu chociażby w kwestii wygospodarowania funduszy na remonty dróg czy budowę kanalizacji.
 
Jednak budżet Kleszczowa traciłby na tej zmianie ok. 60 mln zł rocznie, dlatego propozycja wywołała spore zamieszanie i kontrowersje. Z początkiem lipca mieszkańcy zorganizowali akcję „Wspólnie dla obrony Kleszczowa”, której celem jest nie doprowadzenie do podziału gminy. Mieszkańcy zarzucają władzom gminy niską aktywność w tej sprawie. Do tej pory działalność samorządu ograniczała się do pisemnych oświadczeń.
 
Tymczasem 30 sierpnia br. Rada Gminy Bełchatów jednogłośnie przegłosowała uchwałę dotyczącą dalszego procedowania zmian administracyjnych oraz przeprowadzenia konsultacji społecznych wśród mieszkańców.

O to, na jakim jest etapie sam projekt, zapytaliśmy samą pomysłodawczynię poseł Małgorzatę Janowską, która zdradziła nam, że zgodnie z wymogiem prawnym odbyły się konsultacje społeczne.

Na chwilę obecną te konsultacje nastąpiły. 19 listopada jest podsumowanie konsultacji w gminie Bełchatów. Będziemy wiedzieli, jak ludzie to oceniają i jaka była ich decyzja

- mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl. Jak wykazuje, przy konsultacjach ludzie musieli podejmować decyzje, czyli wypełniać wnioski, ankiety i głosować – „teraz czekamy na informację zwrotną”.

Będę na tych konsultacjach, na podsumowaniu i zobaczę, jaka jest decyzja ludzi. Jeśli to będzie decyzja pozytywna, sprawa pójdzie dalej, czyli: jest przygotowywana dokumentacja, która następnie idzie do zaopiniowania przez wojewodę. Ten wraz ze swoją opinią i wnioskami przekazuje sprawę do Rady Ministrów i wtedy - do końca marca przyszłego roku jest podejmowana decyzja

- tłumaczy i zaznacza, że jeżeli będzie pozytywna, to z dniem 31 lipca przyszłego roku ujęta w projekcie część gminy Kleszczów zostanie formalnie przyłączona do gminy Bełchatów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Podwyżki i nowe umowy. Radni PiS domagają się zmian

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/PublicDomainPictures

  

Zwiększenia o dziesięć procent stawek wynagrodzeń za usługi opiekuńcze oraz zmiany umów śmieciowych dla pracowników na umowy o pracę chcą wrocławscy radni Prawa i Sprawiedliwości. Złożą w tej sprawie interpelację do prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka.

We wtorek na konferencji prasowej szef klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miejskiej Wrocławia Michał Kurczewski poinformował, że interpelacja do prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka zostanie złożona w środę.

- Złożymy interpelację wzywającą do zmiany warunków umowy. Chodzi a zwiększenie stawek godzinowych w ramach usług opiekuńczych o co najmniej 10 procent w stosunku do legalnego minimum 14,70 zł brutto oraz o zaoferowanie opiekunom możliwości świadczenia usług w ramach umowy o pracę na czas określony

 - powiedział Kurczewski.

Jak wyjaśnił, Gmina Wrocław od lat zleca podmiotom zewnętrznym usługi związane z organizacją i realizacją usług opiekuńczych dla podopiecznych MOPS-u w miejscu zamieszkania klienta; osoby wykonujące te usługi pracują na minimalnych stawkach w ramach umów śmieciowych.

- Z analizy umowy podpisanej przez miasto na lata 2017-2020 wynika, że głównym kryterium konkursu musiało być kryterium cenowe. Stawki godzinowe założone w ofercie to stawki minimalne, a część z nich jest już nieaktualna w związku z podniesieniem stawek godzinowych w rozporządzeniu przez rząd

 - podkreślił Kurczewski.

Radny zaznaczył, że opiekunowie z powodu takiego trybu zatrudnienia w konsekwencji nie mają zapewnionego płatnego urlopu.

- Pod okiem i najwyraźniej przy aprobacie obecnego prezydenta Jacka Sutryka, a byłego dyrektora Departamentu Spraw Społecznych, są podpisywane umowy, które nie gwarantują nawet standardów obowiązujących w dyskontach. Solidarny Wrocław lansowany przez prezydenta Sutryka, to na pewno nie Wrocław, który znają opiekunowie zatrudnieni w ramach wspomnianej umowy

- ocenił Kurczewski.

Jak podał, stawki w innych miastach wynoszą od 17,65 zł do nawet 26 zł

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl