Trwa kiepska passa polskich piłkarzy. Porażka z Czechami stała się faktem

Jerzy Brzęczek / Fot.Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek poczeka jeszcze na pierwsze zwycięstwo w tej roli. Mimo, że dzisiejszy mecz z Czechami nie był bardzo słaby w wykonaniu naszej kadry, to jednak biało-czerwoni mieli mocno zwichrowane celowniki i przegrali ten mecz 0:1.

Już w pierwszej akcji Czesi mogli zaskoczyć Skorupskiego, lecz bramkarz naszej reprezentacji był na posterunku i obronił groźny strzał z 16. metra. W 10. minucie to biało-czerwoni mogli odpowiedzieć, lecz po świetnej akcji Klich przeniósł piłkę nad bramką. Siedem minut później groźnie uderzał Dockal, ale piłka minęła polską bramkę.

Aktywny był Klich, w 29. minucie oddał on celny strzał na bramkę, lecz bez efektu. Na minutę przed końcem pierwszej połowy groźnie uderzał Frankowski, lecz Pavlenka obronił jego uderzenie.

Druga połowa zaczęła się fatalnie. W 52. minucie Jankto wyprowadził Czechów na prowadzenie, dobijając strzał Schicka. Polacy rzucili się do odrabiania strat i stwarzali sobie wiele sytuacji bramkowych. Najkorzystniejszej nie wykorzystał Robert Lewandowski, który znalazł się sam na sam... z bramką, lecz piłka podskoczyła na kępie trawy i polski snajper w nią nie trafił.

W 67. minucie to Czesi powinni prowadzić 2:0, lecz najpierw dobrze bronił Skorupski, a później piłkę z linii bramkowej wybił Jan Bednarek. Polacy dwukrotnie zagrozili jeszcze bramce Czechów. Na kwadrans przed końcem meczu Pavlenka odbił strzał Klicha, a w doliczonym czasie gry podobną interwencją popisał się po strzale "Lewego" z rzutu wolnego.

Niestety, przegrywamy z Czechami 0:1, a Jerzy Brzęczek wciąż czeka na pierwszą wygraną. Dodatkowo, przegraliśmy trzeci mecz z rzędu, a to nie jest dobry prognostyk. Przed sztabem szkoleniowym naszej kadry sporo analizy, by ten trend odwrócić już w najbliższym meczu z Portugalią.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kąpiel dozwolona nad całym Bałtykiem

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

W niedzielę, bez obaw o swoje zdrowie, można się kąpać na wszystkich kąpieliskach nad Bałtykiem, położonych w województwach: pomorskim i zachodniopomorskim - podał Główny Inspektor Sanitarny.

O aktualnym stanie czystości wody w miejscach, w których w tym sezonie turystycznym zorganizowano kąpieliska, GIS poinformował na swojej stronie internetowej.

Zakaz korzystania z wody obowiązuje natomiast na trzech kąpieliskach śródlądowych: dwóch położonych nad Zalewem Szczecińskim w Stepnicy i Trzebieży oraz w miejscowości Kamień (powiat wejherowski, Pomorskie) nad jeziorem Wysoka–Wycztok.

Sanepid przypomina, że stan wody w kąpieliskach nadbałtyckich może się nagle pogorszyć. W ich pobliżu mogą się pojawić zakwity sinic, które sprawią, że kąpiel w tych miejscach zostanie zabroniona.

W razie obfitego zakwitu sinic, Sanepid odradza wchodzenie do wody. Kąpiel w zanieczyszczonym akwenie może spowodować niekorzystne reakcje organizmu: od wysypki na skórze po zaczerwienienie spojówek. Po połknięciu takiej wody mogą wystąpić dolegliwości ze strony układu pokarmowego w tym biegunka, wymioty i bóle brzucha.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl