Szkocja niezadowolona z ustaleń w sprawie Brexitu

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Pierwsza minister Szkocji Nicola Sturgeon skrytykowała dziś projekt umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, oceniając, że takie ustalenia byłyby "złe dla Szkocji" i "stanowiłyby zagrożenie dla miejsc pracy, inwestycji i standardów życia".

Sturgeon - która jest przeciwnikiem wyjścia ze Wspólnoty i wielokrotnie krytykowała Downing Street za brak konsultacji z władzami krajów wchodzących w skład Zjednoczonego Królestwa - zwróciła także uwagę, że porozumienie "doprowadziłoby do naszego wyjścia ze wspólnego rynku o wielkości ośmiokrotnie większej od rynku wewnętrznego Zjednoczonego Królestwa".

Jednocześnie szefowa rządu w Edynburgu i liderka Szkockiej Partii Narodowej oceniła, że "jest oczywiste, że premier jest ledwo w stanie zjednoczyć swój gabinet wokół tej propozycji, a staje się także coraz bardziej jasne, że będzie miała problemy z uzyskaniem większości dla tej umowy w parlamencie".

Jak zaznaczyła, w efekcie "jest ważniejsze niż kiedykolwiek, żebyśmy nie mierzyli się z fałszywym wyborem pomiędzy złym porozumieniem a brakiem umowy" ze Wspólnotą.

"Jeśli ta umowa zostanie rzeczywiście odrzucona przez parlament, to brytyjski rząd musi wrócić do stołu negocjacyjnego, aby wypracować lepsze porozumienie. Naszym planem minimum - z braku możliwości zachowania członkostwa w UE - jest dalsze, permanentne pozostanie we wspólnym rynku i unii celnej UE" - napisała.

Wcześniej brytyjska premier Theresa May powiedziała w środę wieczorem, że brytyjski rząd kolektywnie poparł przyjęcie proponowanego tekstu umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

"Kolektywna decyzja rządu jest taka, że rząd powinien zgodzić się na tę treść wersji roboczej umowy wyjścia i zarysu deklaracji politycznej. To decydujący krok, który pozwoli nam posunąć się naprzód i sfinalizować porozumienie w najbliższych dniach" - ogłosiła.

Szefowa rządu zaznaczyła, że "głęboko wierzy", iż wypracowany tekst jest "najlepszym, co może być wynegocjowane". "Wybory przed nami były trudne, w szczególności w kwestii tzw. mechanizmu awaryjnego (ang. backstop) dotyczącego Irlandii Północnej" - przyznała.

"Wybór, jaki mieliśmy, to zawarcie tego porozumienia, które pozwala nam na odzyskanie kontroli i zbudowanie jaśniejszej przyszłości dla naszego kraju, lub powrót do punktu startowego, z większymi podziałami, niepewnością i porażką w zakresie zrealizowania woli wyrażonej w referendum" - powiedziała May.

Wielka Brytania powinna opuścić Unią Europejską 29 marca 2019 roku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Czy Polska przyjmie walutę euro? Minister Kwieciński zdradza nam, kiedy będzie to możliwe

/ Kancelaria Premiera

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

Na obecnym etapie naszego kraju posiadanie własnej waluty, która daje znacznie większą elastyczność w prowadzeniu polityki gospodarczej, pozwala nam na szybsze procesy rozwojowe - mówi w rozmowie z niezalezna.pl minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Przyjęcie teraz euro spowolniłoby proces konwergencji, czyli doganiania Unii Europejskiej

- mówił niedawno minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Podkreślił, że taka decyzja obecnie nie jest uzasadniona ekonomicznie.

Minister w rozmowie z Niezalezna.pl wyjaśnił, że "na obecnym etapie naszego kraju posiadanie własnej waluty, która daje znacznie większą elastyczność w prowadzeniu polityki gospodarczej, pozwala nam na szybsze procesy rozwojowe".

Nie jesteśmy jeszcze gotowi na to, żeby wejść do strefy euro. Wejście do strefy euro będzie dla nas znacznie bardziej właściwe, jeżeli poziom rozwoju naszego kraju będzie bardziej zbliżony do średniej unijnej. W tej chwili PKB naszego kraju na mieszkańca tj. 70 proc. średniej unijnej, a poważne myślenie o strefie euro będzie wtedy, kiedy nasz poziom życia będzie bardziej zbliżony do poziomu europejskiego. Na pewno nie jest to najbliższych parę lat - trzeba myśleć w perspektywie mniej więcej 10 lat. Nie powinniśmy powtarzać tego typu błędów i problemów, jakie ma Grecja

- podkreślił Jerzy Kwieciński.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl