Czwarty polski satelita leci w kosmos! Co wspólnego ma z tym Elon Musk?

wizualizacja czwartego polskiego satelity / imagopr.pl

  

Jak się dowiedzieliśmy, zbudowany przez członków Studenckiego Koła Astronautycznego Politechniki Warszawskiej czwarty polski satelita już wkrótce przetestuje innowacyjne rozwiązanie - żagiel deorbitacyjny. Satelita trafi na orbitę dzięki rakiecie Falcon 9, należącej do SpaceX.

Pomyślny przebieg eksperymentu to zwieńczenie 6 lat pracy nad PW-Sat2. Komercjalizacja rozwiązania opracowanego przez młodych polskich naukowców pozwoli w przyszłości ograniczyć zaśmiecanie kosmosu,  nawet 30 krotnie skracając czas naturalnego opadania z orbity nieczynnych satelitów.
 
Czy studenci mają pomysł na skomercjalizowanie stworzonego rozwiązania?
Czy zadzwonił do nich Elon Musk?
Jakie korzyści dla polskiego sektora kosmicznego przyniesie PW-Sat2 i inne realizowane aktualnie projekty?

 
Odpowiedzi na te pytania poznamy podczas transmisji z wystrzelenia rakiety Falcon 9, należącej do SpaceX, na pokładzie której czwarty polski satelita PW-Sat2 zostanie wyniesiony w przestrzeń kosmiczną.
 
Wydarzenie zaplanowano na 19 listopada, o rezultatach badań młodych naukowców będziemy więc jeszcze informować.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, imagopr.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zostawił telefon na miejscu włamania

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

11.08.19r., mieszkańcy Podwilka po powrocie do domu, zauważyli że ich samochód, stojący na posesji jest otwarty a obok leży pokrywa studzienki kanalizacyjnej. Drzwi pojazdu były podparte kamieniem wyrwanym ze schodów, a na dachu pojazdu leżał wyłączony telefon komórkowy.

Po podwórku biegał pies, który przed wyjazdem został zamknięty w domu. Okazało się, że drzwi do budynku zostały wyłamane łomem, który został zabrany z budynku gospodarczego i leżał obok wejścia. Sprawca nie zdążył nic ukraść i prawdopodobnie został spłoszony przez mieszkańców. Zaniepokojeni właściciele o całym zdarzeniu powiadomili policję. Po przyjeździe policjanci wykonali wszelkie niezbędne czynności i zabezpieczyli ślady oraz znaleziony telefon komórkowy, który jak się później okazało należał do 31-letniego mieszkańca Podwilka.

Następnego dnia rano mężczyzna został zatrzymany. Miał 2 promile alkoholu w organizmie. 31-latek nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania. Usłyszał zarzuty i odpowie teraz za zniszczenie mienia i włamanie, za co grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl