Poniższy list został wysłany w języku angielskim do kierownictwa agencji:

Szanowny Panie Bloomberg!

Artykuł dotyczący Marszu Niepodległości w Polsce, zatytułowany „Fascist Flags on Poland’s 100th Birthday Show a Fractured Europe” jest bulwersującą manipulacją, która budzi nasz głęboki sprzeciw. Zastanawiają cele, jakie motywowały agencję do postawienia na taki, a nie inny tytuł artykułu. Czyżby chodziło tylko o poszerzenie grona czytelników? W pierwotnej wersji artykuł, o którym mowa był przecież zatytułowany „As Macron slams nationalists, Poland embraces them more tightly”.

W tekście, który promują słowa o „faszystowskich flagach”, nie znajdujemy na fotografiach w nim załączonych ani jednego emblematu faszystowskiego. Widoczne są za to polskie barwy narodowe, które podlegają ochronie prawnej, zapisanej w konstytucji RP. Zestawienie barw narodowych, które dla mieszkańców Polski są niezwykle ważne, z określeniem „faszystowskie flagi” budzi nasz sprzeciw i odbieramy to jako prowokację, której niczym nie da się usprawiedliwić.

Wśród ok. 250 tysięcy osób, jakie wzięły udział w Marszu Niepodległości, wszyscy z radością eksponowali narodowe barwy biało-czerwone. Flaga Polski nie jest symbolem faszystowskim, tak jak chcieli to Państwo we własnym artykule zasugerować. Sądzimy, że wiedza o tym jak wyglądają symbole faszystowskie jest wiedzą powszechnie znaną i pracownicy agencji Bloomberg zdają sobie z niej sprawę. Dzień 11 listopada jest jedną z najważniejszych dat w historii Polski z powodu odzyskania przez nasz kraj niepodległości w 1918 roku po 123 latach niewoli i wymazania z mapy Europy. Ta data od czasu upadku komunizmu to święto narodowe i dzień zjednoczenia wszystkich Polaków, do czego zresztą w tym roku zachęcali Prezydent RP Andrzej Duda i Premier Mateusz Morawiecki. Zapewniamy, że Polacy tego dnia nie jednoczą się pod hasłami faszystowskimi, tak jak to Państwo w sposób nieuczciwy chcieli przedstawić. Co więcej, dla Polaków, przedstawicieli jednego z najbardziej dotkniętych narodów przez okrucieństwa II wojny światowej, nie ma gorszej obrazy niż nazwanie ich faszystami lub nazistami. Manipulacja, którą przedstawia wzmiankowany tekst jest wyraźnym przykładem ilustrującym mowę nienawiści wobec Polski.

Agencja informacyjna nie powinna promować fałszywych informacji, wprowadzać w błąd czytelników i manipulować wizerunkiem barw narodowych, które w każdym państwie otoczone są należnym szacunkiem. To działanie, które można określić tylko jednym określeniem: mowa nienawiści. Bloomberg nie powinien więc wzywać do mowy nienawiści na tle etnicznym, gdyż jest to sprzeczne ze standardami, jakich oczekuje się od agencji informacyjnej. W związku z powyższym, wzywamy Państwa do natychmiastowego usunięcia artykułu i opublikowania przeprosin wobec narodu polskiego.