Nowelę zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego - przed jej podpisaniem - prezydent Andrzej Duda.

Wspólne zdanie odrębne do wyroku zgłosili sędziowie: Julia Przyłębska, Zbigniew Jędrzejewski, Michał Warciński – przekazała prezes TK Julia Przyłębska.

Sprawę tę TK rozpoczął badać pod koniec października. Wówczas Trybunał m.in. wysłuchał stron postępowania i zdecydował o odroczeniu rozprawy do 13 listopada. Po wznowieniu rozprawy nie pojawiły się nowe pytania sędziów TK do stron. Uczestnicy rozprawy podtrzymali także swoje dotychczasowe stanowiska - prezydencka minister Anna Surówka-Pasek wniosła o uznanie nowelizacji za niekonstytucyjną, zaś przedstawiciele Sejmu i prokuratora generalnego zawnioskowali o uznanie jej za zgodną z konstytucją.

Nowelizację ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych - przed jej podpisaniem - prezydent Andrzej Duda skierował do TK na początku stycznia. Zastrzeżenia głowy państwa podniesione we wniosku dotyczyły dochowania standardów procesu legislacyjnego, m.in. niewłaściwego trybu zaopiniowania ustawy przez Radę Dialogu Społecznego, związki zawodowe i organizacje pracodawców.

Nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń stanowi, że od 2019 r. miałoby nastąpić zniesienie limitu, powyżej którego najlepiej zarabiający nie płacą obecnie składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Teraz roczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w danym roku kalendarzowym nie może być wyższa od kwoty odpowiadającej 30-krotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce na dany rok.