Dlaczego zwlekano ze złożeniem zawiadomienia ws. KNF? „To zastanawiające” – mówi minister Sasin

/ www.knf.gov.pl

  

Według właściciela Getin Noble Banku Leszka Czarneckiego, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski w marcu 2018 r. miał zaoferować przychylność dla tego banku w zamian za około 40 mln zł. Powiadomił o tym prokuraturę w listopadzie. - To zawiadomienie zostało złożone pół roku po tym, kiedy fakty miały miejsce - powiedział szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

Czarnecki nagrał tę ofertę i zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa KNF. W listopadzie.

Urząd Komisji Nadzoru Finansowego w oświadczeniu stwierdził, iż odczytuje opisane w artykule "Gazety Wyborczej" działania Czarneckiego "jako próbę wywierania wpływu na Komisję Nadzoru Finansowego poprzez szantaż, o czym świadczy brak niezwłocznego powiadomienia prokuratury przez p. Czarneckiego w marcu br., do czego był zobowiązany w przypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa przez Przewodniczącego KNF".

Do sprawy odniósł się na antenie TVN24 Jacek Sasin.

To zawiadomienie zostało złożone pół roku po tym, kiedy fakty miały miejsce. To bardziej zastanawiające, dlaczego tak długo zwlekano ze złożeniem tego zawiadomienia, kiedy w marcu miała miejsce ta rozmowa, a mamy listopad i dopiero w tym momencie to zawiadomienie jest składane

– stwierdził Jacek.

Dopytywany o kontakty premiera Mateusza Morawieckiego z Chrzanowskim odparł:

Nic mi na ten temat nie wiadomo, żeby premier miał jakikolwiek osobisty kontakt z przewodniczącym Chrzanowskim. Może przemyślał i zrozumiał, że w obliczu tego typu oskarżeń, jakie zostały publicznie wobec niego sformułowane – nie przesądzam, czy one są prawdziwe, czy nie, bo w tej sprawie jest bardzo wiele niejasności, są jakieś twierdzenia pana Czarneckiego, przekazywane opinii publicznej przez mecenasa Giertycha, które nie mają potwierdzenia w jakimkolwiek materiale, jakieś kartki podsuwane, coś, co może być elementem pewnej konfabulacji. Mamy do czynienia z dziwnymi koincydencjami czasowymi, czyli ta wielomiesięczną zwłoką w zawiadomieniu i zawiadomienie pojawia się wtedy, kiedy okazuje się, że KNF ma zamiar podjąć czy podejmuje właśnie działania, które godzą w interesy pana Czarneckiego. Wszystko to pokazuje również, że tu czystych intencji po drugiej stronie nie ma, ale niezależnie od tego ta sprawa rzuca oczywiście cień bardzo poważny na Marka Chrzanowskiego i jego decyzja o dymisji jest decyzją absolutnie prawidłową

– powiedział.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Matka ma zgodę sądu by... zmienić płeć dziecka. Ojciec jest bezsilny. Ta sprawa szokuje!

/ 3DMaennchen

  

Przeprowadzona zostanie chemiczna kastracja zdrowego dziecka, bo jedno z rodziców ma takie życzenie? Okazuje się, że tak absurdalna i przerażająca historia jest możliwa. Sąd w Teksasie orzekł, że 7-letni James może stać się Luną. Zrozpaczony ojciec przegrał walkę z matką chłopca.

Jeffrey Younger jest ojcem 7-letniego chłopca, którego matka stwierdziła, że woli mieć córkę. Niestety, nie udało mu się zwyciężyć w sądzie i uchronić syna przed zmianą płci. Potyczka dotyczyła opieki nad dzieckiem. Sprawę, choć ojciec podnosił, czym to grozi, wygrała matka.

Zdaniem ojca, chłopiec nie chce być dziewczynką, ale sąd w Dallas w Teksasie pozostał głuchy na jego argumenty.

Na podstawie jego wyroku matka dziecka, dr Anne Georgulas, uzyskała pełnię praw rodzicielskich i będzie mogła teraz zmienić Jamesa w Lunę. Jak podają media, kobieta będzie miała całkowitą swobodę w podawaniu dziecku żeńskich hormonów i środków blokujących okres dojrzewania. To oznacza chemiczną kastrację 7-latka.

Co więcej, ta niezrozumiała decyzja sądu obliguje ojca do uznania Jamesa za dziewczynkę. Od tej pory ma zwracać się do syna, jakby był córką, nie może zabierać dziecka w otoczenie, które uważa go za chłopca a sam będzie zmuszony do udziału w lekcjach dotyczących gender i transseksualizmu!

Jak podkreślają media, ojciec obawia się o życie Jamesa.

Do skutków ubocznych chemicznej terapii, polegającej na podawaniu dziecku hormonów płciowych, należą m. in.: zakrzepica żył, podniesiony poziom tłuszczu we krwi, kamienie żółciowe, wzrost wagi, bezpłodność, niskie libido, zaburzenia erekcji, czy nadciśnienie.

Pod wyłączną opiekę matki trafił również brat bliźniak Jamesa - Jude.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dorzeczy.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl