Uwaga na coraz trudniejsze warunki na drogach

Droga / pixabay.com/Koleida/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Od wielu dni na drogach występują trudne warunki atmosferyczne – dzień jest krótszy, a opady deszczu i mgła mają wpływ na pogorszenie widoczności. Dodatkowo śliskość nawierzchni powodują spadające z drzew liście. Taka aura stwarza niebezpieczeństwo zarówno dla kierujących jak i dla pieszych.

Na mokrej nawierzchni zmniejsza się przyczepność opon, a razem z nią nasze bezpieczeństwo. Tym bardziej powinniśmy jeździć z prędkością dostosowaną do panujących warunków - natężenia ruchu, pogody, stanu nawierzchni. Ważne jest też zachowanie bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu

- pisze policja.

W obecnej porze roku niezwykle istotne jest aby piesi, którzy poruszają się jezdnią lub poboczem, nosili elementy odblaskowe. W warunkach niedostatecznej widoczności kierujący później niż zwykle zauważają wszelkie nieoświetlone przeszkody na drodze, w tym pieszych ubranych w odzież, która kolorem jest zbliżona do otoczenia (czarny, szary). Pieszy widzi światła samochodu z dużej odległości, jednak dla kierowcy sam może być niewidoczny. Odblaskowy breloczek, opaska, kamizelka  sprawią, że zostanie w porę dostrzeżony.

- Pamiętajmy też, że niekorzystna pogoda przyczynia się niekiedy do złego samopoczucia, powodując u osób prowadzących pojazd rozproszenie uwagi. Uczestnicząc w ruchu drogowym weźmy pod uwagę również taką okoliczność - dodaje policja.

Apelujemy do kierowców o ostrożną jazdę, zgodną z przepisami ruchu drogowego i zdrowym rozsądkiem. Pieszym przypominamy, że bezpieczeństwo na drogach często zależy od decyzji, które podejmują - czytamy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

W Rzymie zmarł Piero Terracina. "Był niezmordowanym świadkiem pamięci o Shoah"

Piero Terracina / Di Pigr8 - Opera propria, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=9666997

  

W wieku 91 lat w Rzymie zmarł w niedzielę jeden z ostatnich Włochów ocalałych z Holokaustu, były więzień Auschwitz Piero Terracina. Przez kilkadziesiąt lat prowadził działalność edukacyjną jako świadek Zagłady. Hołd oddają mu władze Włoch i politycy.

W 1938 roku na mocy włoskich ustaw rasowych Piero Terracina razem z innymi żydowskimi uczniami został wyrzucony z publicznej szkoły w Wiecznym Mieście. Kontynuował edukację w żydowskiej szkole. W październiku 1943 roku zdołał uniknąć łapanki w stołecznym getcie. W kwietniu 1944 roku w rezultacie donosu został aresztowany przez hitlerowców z całą siedmioosobową rodziną. Wszystkich wywieziono do Auschwitz. Tylko on ocalał z całej rodziny i wrócił do Rzymu.

O tragedii Holokaustu jako jej świadek opowiadał niemal do końca życia.

Prezydent Włoch Sergio Mattarella oddając hołd Terracinie nazwał go "niezmordowanym świadkiem pamięci o Shoah".

Premier Giuseppe Conte podkreślił, że jego pamięć jest dziedzictwem dla następnych pokoleń

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl