Ale rekord! Fredette pokazał, że w koszykówce nie ma rzeczy niemożliwych

Zdjęcie ilustracyjne / By Mike - Flickr: (2013-12-21) Kings at Magic 33, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=30410794

  

W meczu chińskiej ligi koszykówki Jimmer Fredette (Shanghai Sharks) zdobył 75 punktów, w tym aż 40 w ostatniej kwarcie. 29-letni zawodnik wcześniej występował w klubach ligi NBA: Sacramento Kings, Chicago Bulls, New Orleans Pelicans i New York Knicks.

Mimo niesamowitego wyczynu amerykańskiego rozgrywającego, "Rekiny" przegrały z Beijing Fly Dragons 136:137. Liderem "Latających Smoków" był inny koszykarz z USA Pierre Jackson - 63 pkt.

Fredette przebywał na boisku przez 43 minuty. Trafił 24 z 34 rzutów z gry, w tym siedem z 10 za trzy punkty oraz wykorzystał 20 z 21 wolnych. Ponadto zapisał na koncie osiem zbiórek, siedem asyst i cztery przechwyty.

Po jego trafieniu na 7,2 s przed końcową syreną Sharks objęli dwupunktowe prowadzenie, ale celną "trójką" zdołał odpowiedzieć Jackson, były gracz m.in. Dallas Mavericks.

W pierwszej połowie niedzielnego spotkania Fredette zdobył tylko 13 "oczek", zaś w drugiej 62, w tym 40 w ostatniej kwarcie. Rekord punktowy chińskiej ligi należy od stycznia 2015 roku do Erricka McColluma - 82.

Fredette występuje trzeci sezon w Chinach. W pierwszym odnotował 73-punktową zdobycz, ale tamten mecz zakończył się dopiero po dwóch dogrywkach.

Wcześniej kilka lat spędził na parkietach ligi NBA w barwach Kings, Bulls, Pelicans i Knicks. Przed rozpoczęciem tego sezonu Sharks przegrali w sparingu z Houston Rockets 86:128, a Fredette zdobył 41 pkt.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Opowieść wielkanocna o najlepszych z nas. „Stasiu Suchowolec, Sylwek Zych... Oni się ich bali”. WIDEO

  

Ginęli jeszcze w okolicach „okrągłego stołu”. - Przyjechał po mnie biskup z kanclerzem, pokazali dekret i powiedzieli, że mam półtorej godziny na spakowanie rzeczy. I mnie wywieźli – tak usunięcie z parafii na Łazarzu wspomina ks. Leszek Marciniak. Pośpiech wynikał z obaw, że robotnicy siłą zatrzymają księdza. Być może wtedy ocalił życie, bo wkrótce zaczęli ginąć jego przyjaciele, mówiący podobne kazania. – Ks. Stefan Niedzielak zginał za swoją ideę, próbował pokazać, jak wielu ludzi zginęło na Wschodzie, nie tylko w Katyniu, ale wszyscy, którzy byli tam wywiezieni, przecież to miliony – mówi ks. Leszek Marciniak.  Obejrzyj poniżej rozmowę z legendarnym księdzem w „Wywiadzie z chuliganem”.

Stasiu Suchowolec, cudowny człowiek, wspaniały, przyjaciel księdza Jerzego, opiekun jego rodziców, był bardzo niepokorny. I bardzo niewygodny dla wielu tam, w tym Białostockiem, dlatego zginął

– mówi w rozmowie z Piotrem Lisiewiczem ks. Leszek Marciniak.Ks. Stefan Niedzielak zginął na dwa tygodnie przed „okrągłym stołem”, ks. Stanisław Suchowolec tydzień później, a ks. Sylwester Zych pięć tygodni po wyborach z 4 czerwca 1989.

Tym, co łączyło mordowanych w czasie historycznej zmiany ustrojowej księży, było to, że mówili o historii, o Katyniu, o tym, o czym nawet duża część opozycji nie chciała mówić. Zdaniem księdza Leszka Marciniaka, można było to zrozumieć jako demonstrację, że wykuwająca się „nowa” Polska ma być pokracznym tworem oderwanym od korzeni.

Jesteśmy odcinani od historii, nie przypadkiem historię wyrzucano ze szkół. Jeśli do niej nie powrócimy, będzie tragedia. Bo naród tracąc pamięć, traci życie

– mówi ks. Leszek Marciniak. Wobec tych zbrodni na najodważniejszych polski księżach w tamtych dniach panować miała obojętność.

Sylwka Zycha spotkałem jeszcze na pogrzebie księdza prałata Teofila Boguckiego, proboszcza księdza Jerzego. Wyszedł z tego więzienia, trochę opowiadał o tym. Nie wiedziałem, że za chwilę przeczytam, że nie żyje.

Ks. Leszek Marciniak podkreśla, że nie ma pretensji do śp. arcybiskupa Jerzego Stroby, że go usunął z parafii.

Też miałem pogróżki. Nie wiadomo, jakby się to skończyło. Myślę, że arcybiskup podejmując tą decyzję, wyrzucając mnie z Poznania, uratował mi życie.Ślubowałem biskupowi i posłuszeństwo i uważam, że ono jest w kościele bardzo ważne, mimo wszystko, mimo bólu

– stwierdza.

Obejrzyj rozmowę z niezwykle odważnym polskim księdzem:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl