Ważne słowa prymasa Polski: Patriotyzm wzywa nas do wzajemnej życzliwości, do solidarności

/ twitter.com

  

Wolność to zaangażowanie na rzecz wspólnego dobra, troska o najsłabszych i potrzebujących – powiedział w Gnieźnie prymas Polski abp Wojciech Polak. Prymas przewodniczył w katedrze mszy św. z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Prymas powiedział podczas homilii, że nasze zabiegi i starania o Polskę są dziś konieczne, tak jak konieczne były przed stu laty.

Odzyskana wolność i niepodległość naszej ojczyzny, którą dziś wspominamy, z pewnością nie ogranicza się jedynie do suwerenności, a więc też niezależności od tego, co zewnętrzne, od innych. Nie wyczerpują jej, choć przecież jakoś wyrażają i jej służą, sama państwowa niepodległość, sprawiedliwe struktury społeczne czy prawa chroniące godność człowieka. Wolność to przecież coś znacznie więcej - to wybór życia dla innych. Wolność więc to oddanie i służba dobru wspólnemu. Wolność to miłość i miłosierdzie

- powiedział.

Prymas zaznaczył, że wolność "to zaangażowanie na rzecz wspólnego dobra, to troska o najsłabszych i potrzebujących konkretnej pomocy i wsparcia".

- Zdajemy z niej egzamin codziennie, wszędzie tam, gdzie toczy się nasze codzienne życie. I dlatego też wszędzie tam (..) patriotyzm, a więc miłość naszej ojczyzny, wzywa nas do wzajemnej życzliwości, do solidarności, do uczciwości i troski o budowanie wspólnego dobra. Miłość ojczyzny wzywa więc nas do respektowania praworządności i szacunku dla siebie nawzajem. Wzywa nas do otwarcia naszych serc dla drugich, do włączania a nie wykluczania, do jednoczenia a nie dzielenia, do przygarniania a nie odrzucania - powiedział.

Jak stwierdził, "nie możemy być niewolnikami egoizmu, także narodowego”. Nie możemy wznosić wokół siebie murów zrodzonych z nienawiści czy lęków. Musimy dostrzec, że tylko życie naprawdę ofiarowane drugim, tylko dzielone z innymi, tylko zdolne do współodczuwania, do współpracy i do okazywania solidarności, może rzeczywiście przynosić owoc" - powiedział.

Jeśli jest prawdą, jak zauważyli w swym dokumencie o chrześcijańskim kształcie patriotyzmu polscy biskupi, że w czasach niewoli i zmagania o niepodległość właśnie nasz polski patriotyzm pozostawał otwarty i solidarny z innymi, to swoistym zobowiązaniem dobrze przeżytych przez nas wszystkich, przez wszystkich Polaków, naszych tegorocznych uroczystych obchodów stulecia niepodległości winno być znacznie większe otwarcie na siebie nawzajem i życie zgodne z zasadami solidarnej miłości

– podkreślił prymas.

Metropolita gnieźnieński przypomniał też, że obecny rok to także wspomnienie 40. rocznicy wyboru na Stolicę Piotrową Karola Wojtyły.

Dziękując przed Bogiem za Jego pontyfikat i płynące z niego wciąż aktualne wskazania, warto przypomnieć i te, zawarte w książce +Pamięć i tożsamość+, że polskość to w gruncie rzeczy wielość i pluralizm, a nie ciasnota i zamknięcie. Można też i z tych słów czerpać więc nadzieję i siłę

- zaznaczył.

Jak dodał, wszyscy jesteśmy zobowiązani do tego, by naszym życiem dawać świadectwo miłości ojczyzny, „miłości pięknej, twórczej, otwartej, zdolnej do wzajemnego zrozumienia i szacunku, do solidarnej troski o nas wspólny ojczysty dom”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

6 godzin wspinał się... po wieży Eiffla

/ wikipedia.org/domena publiczna

  

- Mężczyzna, który wspiął się w na wieżę Eiffla, powodując ewakuację wszystkich turystów, pozostawał na niej przez sześć godzin - poinformowały paryskie służby bezpieczeństwa. Do tej pory nieznane są motywy działania śmiałka, który dotarł niemal do najwyższego piętra tej mierzącej 324 metry budowli.

Ewakuowanie 2500 turystów, którzy znajdowali się na wieży Eiffla, rozpoczęło się po godzinie 15:30. Wtedy firma obsługująca obiekt (SETE) otrzymała informację, że pewien mężczyzna, który wszedł normalnie na teren wieży, rozpoczął wspinaczkę po jej konstrukcji, gdy był na pierwszym piętrze.

Przez następnych kilka godzin mężczyzna wspinał się w górę i dotarł niemal do trzeciego piętra, które znajduje się pod czubkiem budowli. Tam czekali już na niego strażacy, wspierani przez policyjną brygadę śledczą i interwencyjną. Ok. godz. 21:30 śmiałek został przekonany, aby oddał się w ręce policji.

Firma SETE poinformowała, że we jutro rano wieża na powrót zostanie udostępniona dla zwiedzających, a pechowcy, którzy zostali ewakuowani, otrzymają zwrot pieniędzy za bilety.

W październiku 2017 r. wszystkich znajdujących się na wieży Eiffla ewakuowano z powodu „obecności na filarze budowli młodego człowieka, który groził popełnieniem samobójstwa”. W końcu policjantom udało się nakłonić go do odstąpienia od tych zamiarów.

Zbudowana z okazji Paryskiej Wystawy Światowej w 1889 r. wieża Eiffla jest jednym z najchętniej odwiedzanych obiektów turystycznych na świecie. Rocznie sprzedaje się 7 milionów biletów, które pozwalają na wjazd na jedno z trzech pięter budowli.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl