Orędzie prezydenta Dudy. "To są setne urodziny naszej wolności"

/ @KancelariaPrezydenta

  

Niech 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości będzie świętem wszystkich Polaków - to są setne urodziny naszej wolności - oświadczył prezydent Andrzej Duda w sobotnim wystąpieniu telewizyjnym. Niech barwy narodowe będą z nami wszędzie, niech napełnią nas dumą ze zwycięstwa - podkreślił.

Prezydent wygłosił telewizyjne orędzie - razem z pierwszą damą Agatą Kornhauser-Dudą - z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Małżonka prezydenta podkreśliła, że jubileusz 100. rocznicy odzyskania niepodległości świętowany jest przez cały 20018 r. Andrzej Duda wskazał, że w tym czasie przypominane są osiągnięcia bohaterów narodowych zmagań o wolność.

"Wybitnych mężów stanu, których nazywamy ojcami niepodległości. Ale także równie wybitnych, a znanych głównie w swoich miejscowościach i regionach, lokalnych bohaterów walki o wolną Polskę" - mówił.

Prezydent podziękował wszystkim, którzy w odpowiedzi na jego apel "nadali obchodom stulecia charakter obywatelski, powszechny i lokalny". "Dziękuję za tysiące wystaw, koncertów, widowisk, iluminacji, konkursów i imprez sportowych" - zaznaczył. "Bardzo dziękujemy za wszystkie inicjatywy" - powiedział.

Andrzej Duda przypomniał, że 11 listopada w samo południe, w całej Polsce i wielu skupiskach Polonii i Polaków za granicą będzie wspólnie śpiewany hymn państwowy. "Zapraszamy do wyjścia na ulice i place rodzinnych miast i wsi, do spotkania się z rodzinami, przyjaciółmi i sąsiadami. Niech setna rocznica odzyskania Polski Niepodległej będzie świętem wszystkich nas, Polaków. To są setne urodziny naszej wolności" - zaapelował prezydent.

Również pierwsza dama zachęcała do wspólnego świętowania, tego, że "sto lat temu stała się rzecz wielka: odrodziła się wolna Polska, nasza wspólna Ojczyzna". "Zaśpiewajmy głośno i radośnie: +Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy+. To nasz hymn – hymn Polski Niepodległej" - oświadczyła.

Prezydent zachęcał również, aby na każdym polskim domu została powieszona biało-czerwona flaga. "Niech barwy narodowe będą z nami wszędzie. Niech napełnią nas dumą ze zwycięstwa – zarówno wtedy, w roku 1918 oraz w wojnie 1920 roku z bolszewikami, jak również ze zwycięstwa +Solidarności+ nad komunizmem – zwycięstwa, dzięki któremu mamy dziś własne suwerenne, demokratyczne państwo. A także ze wszystkich naszych codziennych zwycięstw – sukcesów zawodowych, społecznych i osobistych. Bo one też budują niepodległą Rzeczpospolitą – Polskę kolejnego stulecia" - wskazał.

"Do zobaczenia na jutrzejszych obchodach!" - zakończyła orędzie para prezydencka.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Z niemieckich kościołów znikają wierni! Statystyki szokują: Chodzi o setki tysięcy osób rocznie

zdjęcie ilustracyjne / Free-Photos; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Kościoły chrześcijańskie w Niemczech tracą coraz więcej wiernych. Zjawisko to dotyka w niemal równym stopniu Kościoła katolickiego i ewangelickiego. Rekordowy pod tym względem był miniony 2018 rok.

Według danych statystycznych w 2018 roku Kościół katolicki w Niemczech opuściło oficjalnie ponad 216 tys. wiernych. Jak informuje Episkopat Niemiec, to prawie o 29 proc. więcej niż w poprzednim 2017 roku. Zdaniem tamtejszych władz kościelnych są to bardzo „niepokojące statystyki”.

Jak się okazuje kryzys wiary dotyka nie tylko Kościół katolicki, jeszcze więcej wiernych stracił w tym samym czasie Kościół ewangelicki - 220 tys. Jak zwraca uwagę portal Deutsche Welle, wyliczenia te są wiarygodne, gdyż w Niemczech opuszczenie wspólnoty kościelnej dokonywane jest na drodze specjalnego oświadczenia.

Zdaniem tamtejszych ekspertów głównym powodem opuszczania wspólnoty kościelnej jest oddalanie się wiernych od Kościoła i kryzys jego wiarygodności. Z sondaży i prac statystycznych wynika, że spora część osób jako powód odejścia od wspólnoty wiernych podaje: niezgodne z duchem czasu nauczanie w zakresie moralności seksualnej, nierówne traktowanie kobiet, homoseksualistów oraz osób, które ponownie zawarły związek małżeński.

Według danych statystycznych opracowanych na zlecenie diecezji Essen inne podawane motywy to: podatek kościelny, brak poczucia wspólnoty,  osobisty kryzys wiary i skandale.

Znaczny wpływ na spadek liczby wiernych ma również demografia. W przypadku obu największych Kościołów w Niemczech od dłuższego czasu liczba pogrzebów przewyższa liczbę chrztów. Według oficjalnych danych w 2018 r. liczba niemieckich katolików zmniejszyła się łącznie o 309 tys. i wynosi 23 mln zaś liczba ewangelików o 395 tys. do 21,1 mln.

W ten sposób łączny odsetek wiernych obu największych kościołów chrześcijańskich w niemieckim społeczeństwie zbliża się do granicy 50 proc. W roku 2018 odsetek ten wyniósł  53,2 proc., rok wcześniej 54, 2 proc. Według prognoz do 2060 r., jeśli trend ten się utrzyma, populacja chrześcijan w Niemczech zmniejszy się o połowę.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Deutsche Welle, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl