Prof. Majkowski przypomniał osobę swojego ojca, który - jak podkreślił - "należał do pokolenia walczących o wolną Polskę", będąc w szeregach "Strzelca", Polskiej Organizacji Wojskowej oraz Legionów.

- To pokolenie, które miało trudne zadanie - zbudować Polskę, która przez ponad 100 lat była podzielona na trzy części. Z tego zróżnicowanego tworu trzeba było zrobić jeden kraj. I cały kraj to budował

- podkreślił prof. Jerzy Majkowski.

- Moje pokolenie - pokolenia dwudziestolecia - w tym dwudziestoleciu międzywojennym nabrało siły i wiary, dzięki czemu czasy okupacji niemieckiej i walki mogliśmy przetrwać i stawić czoło najeźdźcy w 1944 r. w czasie Powstania

- dodał.

Prezes Okręgu Warszawa ŚZŻAK podkreślił znaczenie przekazania pokoleniom dzisiejszej młodzieży etosu, którym kierowali się żołnierze Armii Krajowej, Polskiego Państwa Podziemnego, 

- Nasz przekaz etosu Armii Krajowej dla obecnych pokoleń musi opierać się na wspólnych cechach, które charakteryzowały nas i które powinny charakteryzować młode osoby. Jakie to cechy? Miłość ojczyzny, znajomość historii, odwaga cywilna, prawy duch, zdolność do przyjaźni i poświęceń. To takie ogólne przesłanie, ale zadanie, które chcemy przekazać i oczekujemy, że jest realizowane, jest takie, ażeby młodzież uczyła się, a potem pracowała z myślą, że pracuje nie tylko dla siebie, ale pracuje dla całego kraju, niezależnie czy jest w kraju, czy zagranicą

- powiedział prof. Jerzy Majkowski.

Jerzy Majkowski ps. "Czarny" w konspiracji działał od 1942 r., początkowo w Szarych Szeregach, w hufcu Wola. Na warszawskiej Woli rozpoczął również szlak bojowy w Powstaniu Warszawskim, gdzie był żołnierzem II plutonu kompanii "Anna", najpierw wchodzącego w skład batalionu NOW-AK "Antoni", a potem batalionu "Gustaw". 13 sierpnia 1944 r. został ranny podczas eksplozji "czołgu-pułapki" na ul. Kilińskiego w Warszawie. Po powstaniu trafił do niewoli niemieckiej. Do Polski wrócił w 1947 r.