PCO S.A. i PT. Pindad podpisały porozumienie o współpracy podczas Indo Defence 2018

/ PGZ

  

W wtorek 7 listopada rozpoczęła się jedna z najważniejszych imprez branżowych przemysłu zbrojeniowego w Azji – targi Indo Defence 2018 w Dżakarcie, których gospodarzem jest Ministerstwo Obrony Republiki Indonezji. W targach tych udział bierze ponad 850 wystawców z 55 krajów, w tym także firmy skupione w ramach Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Na wspólnym stoisku Ministerstwa Obrony Narodowej RP i PGZ S.A. wystawiają się takie polskie firmy jak Dezamet S.A, Fabryka Broni „Łucznik” Sp. z o.o., Rosomak S.A., Zakłady Mechaniczne Tarnów S.A., PGZ Stocznia Wojenna Sp. z o.o. oraz PCO S.A.

W szczególności w przypadku PCO S.A. należy podkreślić, że jest to firma mocno związana z regionem Azji Południowo Wschodniej, gdzie przez ostatnie kilka lat systematycznie dostarcza indywidualne wyroby noktowizyjne dla jednostek antyterrorystycznych. Ponadto efektem prowadzonych przez ostatnie dwa lata działań w Indonezji jest nawiązanie współpracy PCO S.A. z jednym z głównych graczy sektora zbrojeniowego - państwowym producentem uzbrojenia, firmą PT. Pindad (Persero).

Udział w targach Indo Defence jest dla PCO S.A. niezwykle ważny patrząc przez pryzmat obecnie prowadzonych przez nas projektów w regionie. Nasze wyroby indywidualne są od lat wysoko oceniane pośród operatorów jednostek specjalnych, a system ostrzegania przed opromieniowaniem laserowym SSP-1 OBRA-3 jest obecny na nowym indonezyjskim czołgu średnim, prezentowanym na targach na stoisku PT. Pindad 

— powiedział Łukasz Zaskurski, Kierownik Działu Eksportu w PCO S.A.

PT Pindad (Persero), z siedzibą w Bandung na Jawie Zachodniej specjalizuje się w produkcji szeregu pojazdów wojskowych, broni strzeleckiej oraz amunicji wykorzystywanych przez siły zbrojne Indonezji oraz innych krajów w regionie. Jednym z najważniejszych projektów, nad którymi obecnie pracuje PT Pindad, jest nowy indonezyjski czołg średni  MMWT – Modern Medium Weight Tank.

Jest to efekt współpracy PT. Pindad z tureckim FNSS Savuma Sistemleri A.S. oraz belgijskim CMI Defence. Pojazd wykorzystuje nowoczesne podwozie opracowane przez FNSS także system wieżowy CT-CV od CMI ze 105 mm armatą Cockerill HP. Program został zainicjowany w 2014 roku, natomiast pierwszy prototyp publicznie zaprezentowany na targach Indo Defence 2016. W październiku 2017 pojazd prototypowy uczestniczył w paradzie Sił Zbrojnych Indonezji w Dżakarcie. Na tegorocznej edycji targów wystawiony czołg to wersja, która zakończyła z powodzeniem szereg prób poligonowych i testów certyfikujących, które otwierają drogę do produkcji seryjnej.

Dowodem na rosnące zaangażowanie PCO S.A. na rynku indonezyjskim jest podpisanie w dniu 8 listopada br. podczas targów listu intencyjnego MoU (memorandum of understanding) pomiędzy PCO S.A. i PT. Pindad (Persero). Podpisany dokument dotyczy rozwoju współpracy pomiędzy firmami w obszarze systemów optoelektronicznych dedykowanych na pojazdy opancerzone produkowane przez PT Pindad. Na dokumencie swoje podpisy złożyli Dyrektor Generalny PT. Pindad (Persero), Abraham Mose oraz Dyrektor Sprzedaży PCO S.A., Marcin Janiszewski. W ceremonii podpisania udział wzięli także wicedyrektor Departamentu Polityki Zbrojeniowej MON, Mateusz Sarosiek, Attaché Obrony RP w Indonezji, płk. Leszek Słomka, Dyrektor Biura Handlu Międzynarodowego PGZ S.A., Mirosław Janicki oraz Łukasz Zaskurski z PCO S.A.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PGZ
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nie ma kontaktu z grotołazami w Jaskini Wielkiej Śnieżnej. "Takie akcje są z reguły bardzo trudne"

Jaskinia Wielka Śnieżna / youtube.com/print screen

  

Ratownikom nie udało się nawiązać kontaktu z dwoma grotołazami, którzy wczoraj zostali uwięzieni przez wodę w Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach. Na pomoc w niedzielę o świcie z Zakopanego wyruszyła kolejna grupa 11. ratowników – poinformował ratownik dyżurny Kamil Suder.

Dwóch grotołazów w sobotę utknęło w korytarzu, który wypełniła woda. Nawiązali kontakt głosowy ze swoimi towarzyszami, którzy powiadomili ratowników. Wody jest na tyle dużo, że grotołazi nie mają szansy wyjścia. Znajdują się oni w dość odległej od otworu partii tej jaskini w tak zwanych Przemkowych Partiach około 500 m poniżej wejścia do jaskini.

Jak wyjaśnił ratownik koordynujący akcję Roman Kubin, takie akcje są z reguły bardzo trudne i długotrwałe.

Zdaniem ratownika, zalanie jaskini mogły spowodować ostatnie nawalne deszcze. W takich sytuacjach zebrana w gruncie woda może bardzo szybko i niespodziewanie wypełnić korytarze jaskini.

[polecam:https://niezalezna.pl/284057-dwoch-grotolazow-utknelo-w-jaskini]

Jaskinia Wielka Śnieżna to najdłuższa i najgłębsza jaskinia w Tatrach. Długość jej korytarzy wynosi niemal 24 km, choć nie wszystkie z nich zostały dokładnie zbadane. Jest to jaskinia o skomplikowanych, wąskich korytarzach i przesmykach, która posiada kilka otworów wejściowych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl