Akcja polegała na tym, że o symbolicznej godzinie 11.11 uczniowie i nauczyciele wspólnie śpiewali cztery zwrotki "Mazurka Dąbrowskiego".

Jestem wzruszona. Jesteśmy razem, jesteśmy dumni i pokazujemy wszystkim na całym świecie, że warto być Polakiem

– powiedziała minister do uczniów i nauczycieli z Publicznej Szkoły Podstawowej nr. 4 im. Ireny Szewińskiej w Pułtusku wraz, z którymi zaśpiewała hymn narodowy.

Zalewska podziękowała uczniom i nauczycielom, którzy zdecydowali się uczestniczyć w biciu "Rekordu dla Niepodległej". Przypomniała, że do akcji zgłosiło się ponad 4,6 mln uczniów, 500 tys. nauczycieli z ponad 24 tys. szkół w kraju i 102 szkół polonijnych za granicą.

- Jestem dumna, że tyle nas jest – że podjęło decyzję o tym, by dziś zaśpiewać dla Rzeczypospolitej hymn – powiedziała.

To ważny dzień, to ważny rok – rok odzyskania niepodległości. Odzyskania niepodległości – wiedzą to na pewno wasi rodzice i nauczyciele – nie byłoby bez edukacji, bez szkoły, bo tak naprawdę Drugą Rzeczpospolitą, czyli ten czas w 1918 r., budowali wasi nauczyciele

– mówiła Zalewska.

Przypomniała, że pierwsza ustawa dotycząca szkolnictwa liczyła tylko dwie strony, w tym drugą stanowiło rozporządzenie. - Taka była wiara i zaufanie, że wszystko to, co zapisano hasłami zostanie zrealizowane, i tak się stało. Nauczyciel był ogromnym autorytetem, szanowali go wszyscy i on sam wiedział, co dla dzieci i młodzieży chowania dla Rzeczpospolitej zrobić – podkreśliła minister.

Wręczyła dyrektorowi Szkoły Podstawowej nr. 4 Krzysztofowi Łachmańskiemu certyfikat potwierdzający udział w akcji bicia rekordu zorganizowanej przez MEN i Radę Dzieci i Młodzieży przy Ministrze Edukacji Narodowej oraz flagę państwową. Takie same certyfikaty otrzymają wszystkie szkoły, przedszkola i placówki oświatowe, które wzięły udział w akcji.