Wsiadł na "junaka". Miał 2,5 promila

Motorower junak / kujawsko-pomorska.policja.gov.pl

  

2,5 promila alkoholu w organizmie miał 40-latek, który kierując motorowerem junak wjechał w fiata punto w Lisnowie w powiecie grudziądzkim. Mężczyzna poturbował się, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Teraz jego sprawą zajmie się sąd.

W miejscowości Lisnowo w powiecie grudziądzkim kierujący motorowerem junak uderzył w tył fiata punto. Rannego kierowcę jednośladu przetransportowano do szpitala. Zdarzenie wyglądało bardzo poważnie.

- Pracujący na miejscu policjanci zrobili oględziny miejsca wypadku oraz pojazdu. Funkcjonariusze sprawdzili też trzeźwość uczestników zdarzenia. Kierująca autem była trzeźwa. W tym samym czasie w szpitalu inny policjant wykonywał już czynności z motorowerzystą. Mężczyzna został także sprawdzony na trzeźwość. Policyjny alkotest wykazał ponad 2,5 promila w jego organizmie

- mówi asp. szt. Jacek Jeleniewski.

Okazało się też, że 40–latek ma wydany przez sąd zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. 

Teraz policjanci sprawę nieodpowiedzialnego mężczyzny skierują do sądu. Motorowerzysta będzie odpowiadał za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do poleceń sądu – to przestępstwa z kodeksu karnego.

Z kodeksu wykroczeń odpowie za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym czyli kolizję drogową. Mężczyzna może nawet trafić do więzienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: kujawsko-pomorska.policja.gov.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ofiary wybuchu były silnie napromieniowane. Lekarze rosyjskiego szpitala nic o tym nie wiedzieli

Zdjęcie ilustracyjne / torange.biz

  

Personel obwodowego szpitala klinicznego w Archangielsku nie był poinformowany, że przywiezione tam ofiary wybuchu na wojskowym poligonie są silnie napromieniowane i należy zadbać, by nie szerzyły dalej skażenia - podał wczoraj dziennik "Moscow Times". Lekarze wiedzieli jak postępować w takich wypadkach, lecz nie zostali poinformowani, z czym mają do czynienia. - Nasz rząd niczego się nie nauczył. Nadal starają się ukrywać prawdę - powiedział lekarz z Archangielska.

Co najmniej 60 lekarzy i innych pracowników medycznych, którzy mieli styczność z ofiarami, przewieziono drogą lotniczą do Moskwy, by w trybie pilnym poddać ich badaniom. W tkance mięśniowej jednego z lekarzy wykryto - będący produktem rozszczepiania paliwa nuklearnego uran-235 - radioaktywny izotop cez-137, ale "nie poinformowano go, jaka jest ilość lub koncentracja tego izotopu" - ujawnia gazeta.

8 sierpnia szpital w Archangielsku przyjął trzech nagich i owiniętych przezroczystą folią mężczyzn, których przedstawiono jako ofiary bliżej nieokreślonego "promieniotwórczego wybuchu". Nie wyjaśniono jednak, o co należy zadbać przy udzielaniu im pomocy.

Cała komputerowa dokumentacja dotycząca tej sprawy została wymazana przez przybyłych następnego dnia do szpitala oficerów Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB).

Dwaj z trzech poszkodowanych zmarli w drodze na lotnisko, skąd mieli być przetransportowani do Moskwy. FSB poleciła wszystkim osobom uczestniczącym w ratowaniu napromieniowanych, by podpisały zobowiązanie, że nie ujawnią niczego na ten temat - podał "Moscow Times", powołując się na źródła medyczne.

"Upłynęły 33 lata i nasz rząd niczego się nie nauczył. Nadal starają się ukrywać prawdę"

- powiedział gazecie lekarz z Archangielska, nawiązując do maskowania rzeczywistych rozmiarów katastrofy nuklearnej w Czarnobylu.

[polecam:https://niezalezna.pl/283322-rosatom-wyjasnia-przyczyny-eksplozji-to-byl-zbieg-okolicznosci]

"Ekspozycji na cez-137 łatwo uniknąć - wystarczy tylko dokładnie umyć pacjenta. Jednak lekarze zostali narażeni na promieniowanie, gdyż nie powiedziano im, co się stało"

- podkreślił w rozmowie z "Moscow Times" pracujący na Uniwersytecie Leicester specjalista w dziedzinie ochrony radiologicznej Yuri Dubrova.

Według oficjalnych informacji, 8 sierpnia na poligonie rosyjskiej marynarki wojennej koło wioski Nionoksa nad Morzem Białym wybuchł zasilany energią jądrową silnik rakietowy, powodując śmierć pięciu uczestniczących w jego wypróbowywaniu ekspertów przemysłu zbrojeniowego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl