Róży Thun znów trochę się ulało. Co przeszkadza tym razem? Chodzi o państwowe uroczystości!

Róża Thun / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Tuż przed uroczystymi obchodami 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości Róża Thun znów ma problem... Tym razem jest do tego stopnia oburzona, że odmówiła nawet udziału w państwowych uroczystościach. O co poszło? „Nie ma powodów żeby wznosić toasty z prezydentem” - twierdzi Thun.

Róża Thun nie kryje, że nie ma zamiaru brać udziału w państwowych uroczystościach związanych z obchodami 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Swoje żale wylała w rozmowie z dziennikarzami Onet.pl, skarżąc się, że „nie ma powodów, żeby wznosić toasty z prezydentem”, ponieważ jej zdaniem on niszczy „osiągnięcia, które powinniśmy świętować z największą radością”.

Eurodeputowana Platformy Obywatelskiej tłumacząc swoją odmowę udziału w uroczystościach państwowych wykorzystała okazję do ataku na rząd, prezydenta i cały obóz Zjednoczonej Prawicy.

- W wolnej Polsce do władzy doszła grupa ludzi, która określa ogromną część społeczeństwa jako „drugi sort”, „zdradzieckie mordy”, a telewizja publiczna – o której niezależność walczyliśmy, podobnie jak o zniesienie cenzury - stała się tubą propagandową jednej partii. Od 1989 roku społeczeństwo nigdy nie było tak podzielone. […] To jest tragiczne. […] Ale może fakt, że społeczeństwo jest podzielone oznacza, że od 1989 roku udało się sprawić, że jest w nim świadomość, że ludzie się interesują, bo jednak ogromną część społeczeństwa oburza to, że prezydent, który zaprasza na obchody święta niepodległości, podpisuje ustawy zniewalające sądownictwo – mówiła Róża Thun.

To jeszcze nie wszystko. Dalej Thun przekonywała, że „zamiast świętować wielką rocznicę, to my się zastanawiamy, kto komu da w łeb” i podczas jakiego marszu to nastąpi.

- I wszyscy starają się być jak najdalej od tego miejsca – twierdzi Thun.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Onet.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Polska i Litwa idą w jednym kierunku". Będą wspólne wydatki na obronność?

zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/Kancelaria Premiera

  

Dziękuję premierowi Sauliusowi Skvernelisowi za zaproszenie i owocne rozmowy. Poruszyliśmy wiele tematów, które łączą nas i powodują, że Polska i Litwa idą w jednym kierunku - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej z udziałem szefa litewskiego rządu w Wilnie.

Cieszę się bardzo, że we wzajemnych relacjach uwzględniane są wrażliwości historyczne, społeczne i one były przez nas omówione. Pogłębiamy nasze relacje polityczne, gospodarcze i kulturowe

- mówił Mateusz Morawiecki.

Szef polskiego rządu powiedział, że rozmawiał ze swoim litewskim odpowiednikiem między innymi na temat "wspólnych zakupów obronnych i o bezpieczeństwie energetycznym".

Cieszę się, że te więzy gospodarcze i biznesowe są spójne

- zaznaczył.

Dziękuję za propozycję konsultacji międzyrządowych, które doprowadzą do tego, że nasza współpraca będzie jeszcze lepsza, abyśmy mogli wspólnie reprezentować nasze stanowiska w Europie

- dodał premier.

"Tutaj, w tym kontekście warto poruszyć rosnące bezpieczeństwo strategiczne Polski, ponieważ mamy coraz lepiej zdywersyfikowane źródła dostaw gazu i przez to jesteśmy też stabilnym punktem bezpieczeństwa gazowego i energetycznego w tej części Europy i wspieramy w ten sposób również bezpieczeństwo energetyczne krajów bałtyckich"

- mówił polski premier.

Dodał, że poruszone zostały też kwestie związane z wyzwaniami w Europie, takimi jak wieloletnie ramy finansowe. "Tu praktycznie Polska i Litwa ma bardzo podobne - jeśli nie prawie że identyczne - stanowiska dotyczące negocjacji budżetowych na kolejne 7 lat w perspektywie budżetowej" - podkreślił Morawiecki.

Poruszaliśmy także - zaznaczył premier - tematykę rolnictwa związaną z tym, że Polska otrzymała tekę komisarza ds. rolnictwa w przyszłej Komisji Europejskiej.

"Cieszę się, że te więzy gospodarcze i biznesowe są nie tylko bliskie, ale stają się coraz bliższe, bo to powoduje, że mamy bardzo podobne patrzenie na wiele spraw w Europie"

- dodał Morawiecki.

Podczas wspólnej konferencji premier Litwy Saulius Skvernelis podkreślił, że nigdy nie było takich dobrych stosunków międzyrządowych jak w chwili obecnej. "I to jest bez żadnej wątpliwości też osobisty wkład pana premiera" - powiedział Skvernelis.

Dodał, że omówił z Morawieckim i delegacjami wiele różnych ważnych kwestii.

"Myślę, że dzisiaj postanowiliśmy podnieść naszą współpracę na jeszcze wyższy szczebel. Bardzo cieszę się, że pan premier zgodził się na możliwość odbycia wspólnego posiedzenia rządów Litwy i Polski na początku przyszłego roku. Byłby to nowy kierunek i doskonała okazja do uściślenia naszej współpracy"

- powiedział litewski premier.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl