Ponad 24 tys. placówek zaśpiewa razem hymn. W ramach akcji "Rekord dla Niepodległej"

/ mirekmurmir

  

Ponad 24 tys. szkół, przedszkoli i placówek oświatowych w kraju oraz 91 szkół polonijnych z całego świata zgłosiło chęć udziału w akcji "Rekord dla Niepodległej" i odśpiewania wspólnie w piątek o godzinie 11.11 hymnu narodowego – poinformowało w czwartek po południu MEN.

W czwartek rano na konferencji prasowej minister edukacji narodowej Anna Zalewska informowała o tym, że do udziału w akcji zgłosiło się ponad 22 tys. szkół, przedszkoli i placówek. Wówczas jeszcze można było się zgłaszać do udziału w przedsięwzięciu.

Ponad 4,8 mln uczniów (4 815 000) i prawie 470 tys. nauczycieli i pracowników oświaty (468 930) z ponad 24 tys. przedszkoli, szkół oraz placówek oświatowych (24 120) zgłosiło swój udział w akcji "Rekord dla Niepodległej", ogłoszonej przez minister edukacji narodowej oraz Radę Dzieci i Młodzieży przy Ministrze Edukacji Narodowej

– można przeczytać w komunikacie zamieszczonym w czwartek po południu, czyli już po zamknięciu zgłoszeń, na stronie internetowej resortu edukacji.

Najwięcej zgłoszeń otrzymaliśmy z województw: mazowieckiego, śląskiego, małopolskiego i wielkopolskiego. Dodatkowo w akcję zaangażowało się prawie 10 tys. uczniów (9 995) oraz blisko 600 nauczycieli (590) z 91 szkół polonijnych z całego świata, w tym Szkolnych Punktów Konsultacyjnych, szkół działających w obcych systemach, szkół europejskich (sekcje polskie) oraz nauczycieli kierowanych przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą

– podano.

MEN zachęca w nim także wszystkich do dokumentowania bicia "Rekordu dla Niepodległej" i umieszczania zdjęć oraz filmów z akcji na swoich stronach internetowych oraz profilach na portalach społecznościowych z wykorzystaniem #RekordDlaNiepodległej. "Chcielibyśmy, aby ten wyjątkowy dzień zapisał się w historii każdego przedszkola, szkoły i placówki oświatowej jako pamiątka dla przyszłych pokoleń" – czytamy.

Minister edukacji Anna Zalewska weźmie udział w piątek w finale akcji "Rekord dla Niepodległej" wspólnie z uczniami i nauczycielami Publicznej Szkoły Podstawowej nr 4 im. Ireny Szewińskiej w Pułtusku. Odbędzie się on w Domu Polonii na zamku w Pułtusku.

Wszystkie szkoły, przedszkola i placówki, które wezmą udział w biciu "Rekordu dla Niepodległej" i w piątek o symbolicznej godzinie 11.11 wspólnie zaśpiewają cztery zwrotki "Mazurka Dąbrowskiego", otrzymają pamiątkowe dyplomy.

Warunkiem uczestniczenia w akcji było przesłanie do czwartku do godziny 12.00 przez dyrektora danego przedszkola, szkoły lub placówki oświatowej ankiety zgłoszeniowej przez System Informacji Oświatowej. Szkoły polonijne mogły zgłosić swój udział mailowo na adres Ośrodka Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Pentagon testuje pociski o zasięgu ponad 500 km

/ FLICKR.COM/clayirving/CC BY-SA 2.0

  

- USA przeprowadziły test wystrzelonego z lądu, konwencjonalnego pocisku manewrującego, który trafił w cel po pokonaniu odległości ponad 500 km - poinformował Pentagon. To pierwsza taka próba, odkąd USA oficjalnie wystąpiły z układu INF.

W wydanym komunikacie Pentagon przekazał, że test odbył się wczoraj na San Nicolas Island w odległości ok. 120 km od wybrzeża Kalifornii.

Gdyby USA nadal były stroną INF - układu o likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu - taka próba byłaby zakazana. Porozumienie to zakazywało produkowania, przechowywania i stosowania pocisków rakietowych o zasięgu od 500 do 5500 km.

Pentagon zapowiadał już w marcu, że przeprowadzi tę próbę rakietową, jeśli Rosja nie zacznie stosować się do zapisów INF. Dziennik "Washington Post" pisał wówczas, że na listopad planowany jest dodatkowo test pocisku o zasięgu ok. 2900-4000 km.

Na początku sierpnia minął półroczny okres, jaki Stany Zjednoczone dały Rosji na powrót do przestrzegania INF. W konsekwencji USA oficjalnie wycofały się z traktatu. Moskwa odrzuca oskarżenia, że ponosi odpowiedzialność za jego zerwanie, i również wycofała się z układu.

USA zarzucają Rosji, że wbrew zapisom INF rozmieściła nowe pociski manewrujące SSC-8 (w rosyjskiej nomenklaturze wojskowej - 9M729), które są lądową wersją bazujących na okrętach podwodnych pocisków SSN-21 Sampson, mogą być uzbrojone w głowicę atomową i mają zasięg ponad 2000 km.

Cytowany wczoraj przez agencję Reutera rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu powiedział, że jego kraj nie rozmieści nowych pocisków tak długo, jak Stany Zjednoczone będą wykazywać się podobną powściągliwością w Europie i Azji.

Na początku sierpnia prezydent Rosji Władimir Putin ostrzegał, że Moskwa będzie zmuszona rozpocząć opracowywanie nowych pocisków nuklearnych średniego i pośredniego zasięgu, jeśli USA zaczną to robić po wycofaniu się z INF. Obwinił USA o "upadek" traktatu, ale zaznaczył, że Moskwa i Waszyngton muszą wznowić rozmowy o kontroli zbrojeń, aby zapobiec wybuchowi "nieograniczonego" wyścigu zbrojeń.

Traktat INF został podpisany w 1987 roku w Waszyngtonie przez przywódców USA i ZSRR: Ronald Reagana i Michaiła Gorbaczowa. Do czerwca 1991 roku obie strony wywiązały się z postanowień umowy; ZSRR zniszczył 1846 pocisków objętych umową, a USA - 846.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl