"Wielki szacunek za decyzję". Poseł Zyska jest pewny: "wszyscy powinniśmy wziąć udział w wielkim marszu"

zdjęcie ilustracyjne / / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

– W dniu 100. rocznicy niepodległości to jest naprawę wyjątkowa sytuacja i wszyscy – bez względu na sympatie polityczne, przynależność partyjną, powinniśmy wziąć udział w wielkim marszu, jako polska wspólnota narodowa – ocenił w rozmowie z Niezalezna.pl poseł Wolnych i Solidarnych, Ireneusz Zyska.

Wczoraj prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz Waltz zakazała Marszu Niepodległości 11 listopada, który organizowany jest przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości współtworzone przez m.in. Młodzież Wszechpolską, ONR i Ruch Narodowy. Organizatorzy złożyli zażalenie na tę decyzję.


Na czele biało-czerwonego marszu 11 listopada, jako jedna z pierwszych grup zorganizowanych, będą szły Kluby "Gazety Polskiej". Ich członkowie przyjadą z rozmaitych zakątków kraju. Spotykamy się 11 listopada o godz. 13:00 w okolicach Pomnika Żołnierzy Polskiej Organizacji Wojskowej na pl. Małachowskiego.


Nadal potrzebne są osoby mogące zasilić skład straży porządkowej. Przedstawiciele Klubów „Gazety Polskiej” proszeni są o zgłaszanie się w tej sprawie mailowo pod adresem: rogala14@gmail.com
UWAGA. Zgłoszenia do służby porządkowej powinny zostać potwierdzone przez szefa klubu „Gazety Polskiej” zgłaszającej się osoby.

O ewentualnych zmianach będziemy informować.


Tego samego dnia odbyło się spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Mateusza Morawieckiego, podczas którego ustalono, że zostanie zorganizowany "wspólny biało-czerwony marsz", który będzie miał charakter uroczystości państwowej, organizowanej przez rząd.

To bardzo dobra decyzja prezydenta oraz premiera. Gdyby prezydent czekał na rozpatrzenie odwołania przez sąd Stowarzyszenia Marsz Niepodległości do ostatniej chwili i nie wiemy, jaka byłaby decyzja sądu, to wówczas – w sytuacji, gdyby sąd rozpatrzył to odwołanie negatywnie – mielibyśmy sytuację niepokojącą. W tej chwili są już podjęte działania organizacyjne. Jestem głęboko przekonany o słuszności tej decyzji i z dumą wezmę udział w tym marszu pod patronatem głowy państwa – ocenił w rozmowie z Niezalezna.pl poseł Wolnych i Solidarnych, Ireneusz Zyska.

Poseł WiS podkreślił, że "każdy ma prawo do manifestowania, również Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, które jest strażnikiem tej idei, bo od wielu lat organizuje marsz niepodległości".

Ale w dniu 100. rocznicy niepodległości to jest naprawę wyjątkowa sytuacja i wszyscy – bez względu na sympatie polityczne, przynależność partyjna, powinniśmy wziąć udział w tym wielkim marszu, jako polska wspólnota narodowa. Wielki szacunek dla pana prezydenta za tą decyzję – dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Chiny budzą się po koronawirusie. Powraca część atrakcji turystycznych

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Część atrakcji turystycznych w Nankinie, Hangzhou i kilku innych miastach Chin wznowiło działalność po przerwie związanej z epidemią koronawirusa. Większość muzeów, kin i zabytków w kraju pozostaje jednak zamkniętych – podały w czwartek chińskie media.

Aby zmniejszyć ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa, zamknięto między innymi Zakazane Miasto i odcinki Wielkiego Muru w Pekinie, Disneyland w Szanghaju, muzeum z Terakotową Armią w Xi'anie, a także parki, biblioteki, kina, muzea, zabytki i inne atrakcje turystyczne w wielu innych miastach kraju.

W obliczu poprawy sytuacji epidemiologicznej w niektórych regionach władze miasta Nankin w prowincji Jiangsu zdecydowały o wznowieniu pracy 11 stref turystycznych na świeżym powietrzu – podał portal Pengpai Xinwen. Od czwartku czynne jest między innymi nankińskie mauzoleum Sun Yat-sena, miejskie mury obronne i park nad jeziorem Xuanwu.

Dzień wcześniej ponownie otwarto park nad Jeziorem Zachodnim (Xihu) i kilka innych miejsc turystycznych w mieście Hangzhou w prowincji Zhejiang. Zamknięte pozostają jednak muzea i inne atrakcje wewnątrz budynków, a odwiedzający parki mają być skrupulatnie kontrolowani i powinni przychodzić w maskach ochronnych – poinformowano.

Według platformy podróżniczej Ctrip w całym kraju działalność wznowiło do czwartku co najmniej 20 ważnych stref turystycznych. Zdecydowana większość spośród 8 tys. chińskich atrakcji z katalogu Ctrip wciąż pozostaje jednak zamknięta – zaznaczył Pengpai Xinwen. Oczekuje się, że kolejne miejsca turystyczne będą stopniowo otwierane w najbliższych tygodniach.

Jednocześnie już ponad 1000 parków, muzeów i innych atrakcji ogłosiło, że po wznowieniu działalności nie będzie pobierało opłat wstępu od pracowników służby zdrowia – podały chińskie media. W większości przypadków oferta ważna jest do końca roku, a w niektórych miejscach nawet przez pięć lat.

Rzecznik chińskiej państwowej komisji zdrowia Mi Feng ocenił w środę, że sytuacja w najbardziej dotkniętej epidemią prowincji Hubei stopniowo się poprawia. Poza Hubei liczba wykrywanych codziennie nowych zakażeń koronawirusem spada od 16 dni – podała w czwartek chińska agencja prasowa Xinhua.

Koronawirus wywołuje śmiertelnie niebezpieczne zapalenie płuc. Do północy ze środy na czwartek w całych Chinach kontynentalnych potwierdzono łącznie ponad 74,5 tys. infekcji koronawirusem, z czego 2118 osób zmarło, a ponad 16 tys. wyzdrowiało i wyszło już ze szpitali – przekazała komisja zdrowia.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts