Michnik w końcu odpowie za swoje zbrodnie? "Wobec wszystkich obowiązują takie same reguły"

Stefan Michnik / TV Republika

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

Stefan Michnik podejrzany jest o popełnienie w 1952 i 1953 roku w Warszawie trzydziestu przestępstw stanowiących zbrodnie komunistyczne. – Stał się symbolem nierozliczenia zbrodni stalinowskich i w stosunku do niego, tak jak i wszystkich innych przestępców czy osób podejrzewanych o popełnienie przestępstw z czasów stalinowskich, obowiązują takie same reguły – mówi portalowi Niezalezna.pl poseł PiS, z wykształcenia prawnik, Bartłomiej Wróblewski.

Wojskowy Sąd Garnizonowy wydał Europejski Nakaz Aresztowania wobec Stefana Michnika - byłego sędziego Wojskowego Sądu Rejonowego. Stefan Michnik podejrzany jest o popełnienie w 1952 i 1953 roku w Warszawie trzydziestu przestępstw stanowiących zbrodnie komunistyczne, wyczerpujących znamiona zbrodni przeciwko ludzkości.

Postać Stefana Michnika wzbudza olbrzymie kontrowersje. Stał się symbolem nierozliczenia zbrodni stalinowskich i w stosunku do niego, tak jak i wszystkich innych przestępców czy osób podejrzewanych o popełnienie przestępstw z czasów stalinowskich, obowiązują takie same reguły – mówi portalowi Niezalezna.pl poseł PiS, z wykształcenia prawnik, Bartłomiej Wróblewski.

Zdaniem naszego rozmówcy "jeśli został wydany europejski nakaz aresztowania to należy oczekiwać, ze młyny sprawiedliwości będą mielić w taki sam sposób, jak do każdego innego obywatela".

Nie ma żadnych powodów, aby Stefan Michnik był traktowany inaczej niż wszystkie inne osoby, którym takie zarzuty się stawia – dodał poseł PiS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wzrosła sprzedaż broni na świecie w porównaniu z rokiem 2018. Liderem USA, Rosja i Wielka Brytania

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/LovableNinja

  

Sprzedaż broni na świecie wzrosła o 4,6 proc. w 2018 w porównaniu z rokiem poprzednim - wynika z raportu Międzynarodowego Instytutu Studiów dla Pokoju w Sztokholmie (Sipri). Największym producentem i eksporterem uzbrojenia są Stany Zjednoczone.

Obroty 100 największych producentów broni na świecie osiągnęły w 2018 roku wartość 420 mld dolarów. Przemysł zbrojeniowy USA zajmuje na tym rynku 59 proc., co przekłada się na przychody w wysokości 246 mld. dol. To wzrost o 7,2 proc. w porównaniu z 2017 rokiem.

- W ciągu roku jest to znaczny wzrost, biorąc pod uwagę już bardzo wysoki poziom sprzedaży broni przez USA

 - powiedział dyrektor programu zbrojeniowego w Sipri Aude Fleurant.

Na drugim miejscu w rankingu największych producentów broni jest Rosja z 8,6 proc. udziału w rynku. Trzecie miejsce zajmuje Wielka Brytania (8,4 proc.), a czwarte Francja (5,5 proc.)

Fleurant wyjaśnił, że w Europie istnieją również dwie firmy międzykontynentalne, Airbus i MBDA, które korzystają ze zwiększonego popytu z powodu "trwających konfliktów zbrojnych i znacznych napięć w kilku regionach".

W badaniu nie uwzględniono Chin, w przypadku których brak jest szczegółowych danych. Szacuje się jednak, że w Chinach istnieje od trzech do siedmiu firm, które można zaliczyć do 100 czołowych producentów broni na świecie.

Raport Sirpi zwraca auwagę na rosyjski koncern zbrojeniowy Ałmaz Antiej, który w rankingu firm zajmujących się produkcją i sprzedażą broni awansował na dziewiąte miejsce. "Wzrost ten można wyjaśnić nie tylko siłą popytu krajowego, ale także ciągłym wzrostem sprzedaży broni do innych krajów, w szczególności eksportu systemu obrony powietrznej S-400" - zauważa raport.

Przemysł zbrojeniowy ma się także dobrze w Turcji - podano w raporcie. W pierwszej setce są dwie firmy z tego kraju, a ich obroty wzrosły w 2018 roku o 22 proc. i osiągnęły wartość 2,8 mld dol. Autorzy raportu podkreślają, że jest to efekt konfliktu zbrojnego z Kurdami.

Raport informuje, że od 2009 roku niezmiennie wiodącym światowym producentem broni jest amerykański Lockheed Martin, który z tytułu sprzedaży uzbrojenia osiągnął w 2018 roku dochód w wysokości 47,3 mld dol., co stanowi 11 proc. udziału w rynku.

Największym imprterem broni jest Arabia Saudyjska, której wydatki na cele wojskowe w 2018 roku wyniosły 67,5 mld dol. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl