Wach pewny siebie przed Walką ze Szpilką. Twierdzi, że wygra na 98 procent

Mariusz Wach / By Fryta 73 from Strzegom - This mediaTen plik jest fragmentem innego pliku: Mariusz Wach (15884655768).jpgOriginal workMariusz Wach, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=37450989

  

Artur Szpilka z Mariuszem Wachem zmierzą się w walce wieczoru podczas sobotniej gali boksu w Gliwicach. Ten pierwszy uważa, że dla obu będzie to pojedynek "o być albo nie być", zaś Wach swoje szanse na zwycięstwo ocenia na 98 procent.

Wach (21-3, 15 KO) przed galą "KnockOut Boxing Night 5", która odbędzie w gliwickiej hali widowiskowo-sportowej Arena, ostatni ciężki trening miał we wtorek. Dzień później w krakowskiej galerii handlowej Bonarka zaprezentował się przed kibicami. Na ten otwarty trening nie dotarł Szpilka (33-3, 17 KO), któremu w drodze do stolicy Małopolski zepsuł się samochód.

„Mam nadzieję, że dojedzie w sobotę do Gliwic. Gdybym wiedział, że ma problemy z samochodem, to zafundowałbym Arturowi bilet w Pendolino” – kpił ze swojego rywala Wach, który ma świadomość, że ta walka mocno zaważy na jego dalszej karierze.

Bokser z Krakowa-Nowej Huty swoje szanse na wygraną ocenia na 98 procent: "Muszę wyjść na ring skoncentrowany, pewny siebie i zrobić swoje. Wiem, że nie mogę czekać do ostatniego gongu. Jeśli mam odnieść bezdyskusyjne zwycięstwo, to muszę ten pojedynek rozstrzygnąć przed czasem”.

Zadeklarował, że przed sobotnim pojedynkiem czuje się dobrze i ciężko pracował przez trzy miesiące.

„Przykładałem się do każdego treningu. Ćwiczyłem trzy razy dziennie. Budziłem się o w pół do czwartej rano i biegałem w góry. To mnie bardzo mobilizowało. Wiem ile ta walka dla mnie znaczy, mam świadomość, że nie mogę tego zawalić. Muszę być zwierzęciem w ringu, cały czas spychać Artura na liny i zadawać mu ciosy”

– nie ma wątpliwości Wach.

Zarówno Szpilka, jak i Wach w przeszłości byli pretendentami do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej. Wach w 2012 roku przegrał na punkty ze słynnym Ukraińcem Witalijem Kliczką, a Szpilkę cztery lata później znokautował Amerykanin Deontay Wilder.

"Boks uczy pokory, ring czasem brutalnie weryfikuje oczekiwania. To dla nas walka o wszystko, o być albo nie być. Ona wiele wyjaśni w polskim boksie. Szanuję Mariusza i wiem, że muszę wspiąć się na wyżyny, aby go pokonać" - mówił Szpilka podczas październikowej konferencji prasowej w Warszawie.

Podczas "KnockOut Boxing Night 5" w Gliwicach odbędą się też inne ciekawe walki zawodowe. Pasa WBC wagi super półśredniej będzie broniła Ewa Piątkowska (11-1, 4 KO). Jej rywalką będzie Ornella Domini (13-1, 3 KO). Zaprezentuje się również m.in. Maciej Sulęcki (26-1, 10 KO).

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto wskaże ekspertów od praworządności? Poseł Kukiz'15: Jeśli Timmermans to ja dziękuję

/ flickr.com/Sébastien Bertrand/CC BY-SA 2.0

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

- Zawsze jest w takich sytuacjach pytanie - kto powołuje tych ekspertów? To nie zostało rozstrzygnięte w tym głosowaniu PE, a to jest najważniejsze. Jeśli to mają być eksperci pana Timmermansa czy pana Junckera, to ja dziękuję za takich ekspertów - mówił w rozmowie z Niezalezna.pl poseł Kukiz'15 Piotr Apel.

Parlament Europejski przegłosował stanowisko dotyczące propozycji powiązania dostępu do funduszy UE ze stanem praworządności. Przewiduje ono, że wraz z panelem niezależnych ekspertów, Komisja Europejska miałaby stwierdzać, czy istnieją "uogólnione niedociągnięcia w zakresie praworządności" i podejmować decyzje o środkach zapobiegawczych, włącznie z ograniczeniem płatności zaliczkowych oraz zawieszeniem płatności z budżetu UE.[polecam:https://niezalezna.pl/254872-fundusze-unijne-beda-powiazane-z-praworzadnoscia-kto-bedzie-ocenial-stan-rzadoacutew-prawa]

Za propozycją, by UE mogła zablokować fundusze krajom, gdzie podważana jest praworządność, opowiedzieli się europosłowie PO. Węgrzy z frakcji EPL byli przeciw, podobnie jak europosłowie PiS. Jednak nie wszyscy z EKR tak zagłosowali. PSL się wstrzymało.

Zawsze jest w takich sytuacjach pytanie - kto powołuje tych ekspertów? 

- mówi w rozmowie z niezalezna.pl poseł Kukiz'15 Piotr Apel, członek sejmowej komisji spraw zagranicznych.

Parlamentarzysta zwrócił uwagę, że "to nie zostało rozstrzygnięte w tym głosowaniu PE, a to jest najważniejsze".

Jeśli to mają być eksperci pana Timmermansa czy pana Junckera, to ja dziękuję za takich ekspertów

- dodał.

Trudno mi sobie wyobrazić taki mechanizm w obecnym kształcie UE, który w klarowny i nie budzący wątpliwości sposób powoływał tych ekspertów. Trudno też o powołanie takiej instytucji, która cieszyłaby się autorytetem u obywateli Europy. W końcu UE przed wszystkim, a w zasadzie to jedynie, powinna służyć interesom obywateli, a nie grup politycznych czy biznesowych

- mówił polityk.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl