Morskie ramię Anakondy-18

Jednym z okrętów, biorącym udział w manewrach, jest fregata rakietowa ORP Gen. T.Kościuszko / flickr.com

  

Rozpoczęło się największe cykliczne ćwiczenie Sił Zbrojnych RP o połączonym charakterze, prowadzone w układzie międzynarodowym: –Anakonda 18. Kompleksowa operacja osłony jednostek transportu morskiego to główne zadanie sił Marynarki Wojennej RP — podaje 3. Flotylla Okrętów.

W ramach manewrów Anakonda-18, załogi okrętów będą m.in. monitorowały morskie szlaki komunikacyjne, wykonywały strzelania artyleryjskie do celów morskich i powietrznych oraz prowadziły operacje osłony jednostek transportu morskiego. Przećwiczone zostaną także działania antyterrorystyczne i antypirackie, stawianie własnych zagród minowych oraz poszukiwanie i zwalczanie zagród minowych przeciwnika. Okręty będą działały na wydzielonych poligonach wzdłuż polskiego wybrzeża oraz w bazach morskich. Całością sił na morzu dowodzi Centrum Operacji Morskich – Dowództwo Komponentu Morskiego — czytamy.

W manewrach biorą udział siły 3. Flotylli Okrętów z Gdyni, 8. Flotylli Obrony Wybrzeża ze Świnoujścia oraz Brygady Lotnictwa MW, a więc wszystkich głównych związków taktycznych Marynarki Wojennej. Z marynarzami współpracować będą także także lotnicy z Sił Powietrznych, żołnierze Wojsk Lądowych, Jednostki Wojskowej Grom, Żandarmerii Wojskowej oraz Policja, Straż Graniczna i instytucje układu pozamilitarnego — podaje 3. FOkr.

Marynarka Wojenna do udziału w ćwiczeniu Anakonda-18 wydzieliła kilkanaście okrętów i pomocniczych jednostek pływających z 3. Flotylli Okrętów oraz 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Wsparcie z powietrza zapewnią samoloty i śmigłowce z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej oraz jednostki brzegowe z obu flotyll, w tym pododdziały Morskiej Jednostki Rakietowej oraz 43. Batalionu Saperów z Rozewia.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 3. FOkr., DG RSZ
Tagi

Wczytuję komentarze...

Dlaczego doszło do zbrodni na finale WOŚP? Wcześniej ochroniarze Owsiaka potrafili nawet dziennikarza wyrzucić WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com/TV Republika

  

Morderca Stefan W. bez problemu dostał się na scenę finału WOŚP w Gdańsku, a po ataku na śp. Pawła Adamowicza przez kilkadziesiąt sekund nikt nie interweniował, choć zbrodniarz nie uciekał. Zatrzymał go dopiero pracownik techniczny koncertu, a nie wynajęci ochroniarze. Jak już dzisiaj wiemy zabezpieczenie imprezy było fatalne. Tymczasem szef WOŚP Jerzy Owsiak trzy lata temu pokazał, że potrafi stanowczo reagować - na przykład gdy dziennikarz zadaje niewygodne pytania. Tak było w 2015 r., gdy na Michała Rachonia rzucili się "ochroniarze", bo zapytał o finanse WOŚP.

13 stycznia wieczorem 27-letni Stefan W. podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku wtargnął na scenę i śmiertelnie zranił nożem Pawła Adamowicza. Prezydent miasta przeszedł pięciogodzinną operację. Niestety, w poniedziałek Adamowicz zmarł. Wstępne wyniki sekcji zwłok wskazały jako przyczynę śmierci wstrząs krwotoczny. 

Niepokojący jest fakt, że Stefan W. bez problemu dostał się na scenę, zadał kilka ciosów nożem na oczach wielu osób, a po ataku na śp. prezydenta Gdańska kilkadziesiąt sekund swobodnie poruszał się po scenie. Mordercę zatrzymał dopiero pracownik techniczny koncertu, a nie ochroniarz z wynajętej firmy.

W toku kontroli MSWiA w Agencji Ochrony "Tajfun", która zabezpieczała gdański finał WOŚP, stwierdzono szereg nieprawidłowości. Wykazała m.in., że jej szef nie weryfikował karalności pracowników ochrony i nie nadzorował wykonywanych przez nich zadań.

[polecam:https://niezalezna.pl/255437-czy-mozna-bylo-zatrzymac-stefana-w-kontrola-ochrony-przyniosla-szokujace-wnioski]

Ludzie współpracujący z WOŚP potrafią jednak reagować stanowczo. Zwłaszcza, gdy słyszą niewygodne pytania.

Przypomnijmy, że w styczniu 2015 roku - przed kolejnym finałem WOŚP - Jerzy Owsiak zorganizował konferencję, na którą Telewizja Republika - jako jedyna redakcja - nie dostała akredytacji. Z niewiadomych do dziś przyczyn.

Michał Rachoń, który był wówczas dziennikarzem Telewizji Republika, dostał się na konferencję - bez kamery, ale za to z telefonem komórkowym. Zapytał wtedy Owsiaka o to, dlaczego nie wykonał wyroku sądu i nie udostępnił dokumentacji finansowej pewnej firmy.

Owsiaka tak mocno zirytowało to pytanie, że... kazał wyrzucić Rachonia z konferencji. Natychmiast zareagowało kilku agresywnych mężczyzn, którzy próbowali siłą usunąć dziennikarza z konferencji prasowej. Mężczyźni nie wylegitymowali się, więc nie wiadomo czy byli oni pracownikami ochrony, czy osobami prywatnymi.

A tak wyglądała sytuacja... OBEJRZYJ FILM!

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl