Decyzja Hanny Gronkiewicz-Waltz spotkała się nie tylko z krytyką ze strony środowisk narodowych i prawicy. Również Piotr Misiło z Nowoczesnej stwierdził, że nie jest to dobra decyzja.

Niespodziewanie dołączyła do niego także lewicowa działaczka Barbara Nowacka. Ona także twierdzi, że zakaz nie jest w tej kwestii rozsądnym rozwiązaniem.

Poseł Wolnych i Solidarnych Adam Andruszkiewicz zaapelował o to, by 11 listopada w Warszawie pojawiło się jak najwięcej Polaków.

Z kolei poseł PiS Krystyna Pawłowicz uznała, że Gronkiewicz-Waltz po prostu prowokuje Polaków.

Cenną uwagę wtrąciła dziennikarka Ewa Stankiewicz. Zapowiedziała, że weźmie udział w Marszu Niepodległości i nie przeszkodzi jej w tym decyzja HGW w porozumieniu z prezydentem-elektem Rafałem Trzaskowskim. 

Z kolei prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz sfotografował się... ze słynnym znakiem graficznym, z którym paradują często zwolennicy "totalnej opozycji". "KONSTYTUCJA" - taki widnieje na nim napis, a Bąkiewicz przypomina, że HGW swoją decyzją złamała prawo.