Minister zdrowia o niepokojącym trendzie. Wzrasta liczba osób nieszczepionych

Łukasz Szumowski / By Kancelaria Prezesa Rady Ministrów - https://www.flickr.com/photos/premierrp/40120701012/in/photolist-Ew2aoF-248k5vh-KedmX4-Ew2aFz-248k5Fh-KedmMz-248k5Cm-Ew2ast, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=71022673

  

Jesteśmy krajem, gdzie jest bardzo mało zachorowań na odrę. Niepokojącym trendem jest raczej to, że wzrasta liczba osób nieszczepionych – powiedział dziś minister zdrowia Łukasz Szumowski. Szczepionki zabezpieczają Polaków przed epidemią – podkreślił.

Pomorski sanepid poinformował dziś o wystąpieniu ogniska odry w powiecie kwidzyńskim. Zachorowały cztery osoby – obcokrajowcy pracujący w jednym z dużych zakładów w Kwidzynie. Tysiąc osób z ich otoczenia objęto nadzorem epidemiologicznym.

Z kolei na Mazowszu w ostatnich dniach zgłoszono 18 przypadków zachorowań i podejrzeń zachorowań na odrę – 17 w powiecie pruszkowskim i jedno w warszawskim.

Szumowski zapewnił podczas konferencji prasowej w KPRM, że ministerstwo jest w stałym kontakcie z Głównym Inspektoratem Sanitarnym. "Jesteśmy krajem, gdzie jest bardzo mało zachorowań na odrę. Mamy w tym roku blisko 130 zachorowań i podobne poziomy były w latach ubiegłych. Niepokojącym trendem jest raczej to, że wzrasta liczba osób nieszczepionych" – zauważył minister.

Podkreślił, że szczepionki zabezpieczają Polaków przed epidemią. "Nie mamy odry rodzimej i miejmy nadzieję, że jej nie będzie, właśnie dzięki temu, że Polacy się szczepią. Wszystkie ogniska, która są, to ogniska odry przywleczone (z zagranicy – PAP)" – powiedział Szumowski.

Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny od 1 stycznia do 31 października br. w Polsce zanotowano 144 przypadki odry. W tym samym okresie roku ubiegłego takich zachorowań było znacznie mniej – 59 (w całym 2017 r. w Polsce zanotowano 63 zachorowania). W 2017 roku w europejskim regionie WHO zanotowano ponad 24 tysiące zachorowań, a od stycznia do września 2018 roku – ponad 52 tys. przypadków odry.

W poniedziałek ukraińskie Ministerstwo Ochrony Zdrowia informowało, że na Ukrainie obserwowany jest groźny wzrost zachorowań na odrę. Tylko w ostatnim tygodniu października zachorowało na nią 1319 osób – podano. Od początku bieżącego roku w tym kraju na odrę zachorowało w sumie ponad 35 tys. osób. Zdecydowana większość z nich nie była zaszczepiona.

Odra jest jedną z najbardziej zaraźliwych chorób. Zakażenie szerzy się drogą kropelkową i przez bezpośrednią styczność z wydzieliną jamy nosowo-gardłowej chorej osoby. Objawy choroby to gorączka, mocny kaszel, wysypka plamisto-grudkowa, zapalenie spojówek, światłowstręt i nieżyt błony śluzowej nosa.

Dość częste są powikłania po odrze. Te lżejsze to np. zapalenie ucha środkowego i zakażenie żołądkowo-jelitowe, a poważniejsze – m.in. zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

Eksperci wskazują, że szczepienie przeciw odrze ma bardzo dużą skuteczność. Po podaniu pierwszej dawki szczepionki odporność uzyskuje około 95-98 proc. zaszczepionych. Podanie drugiej dawki pozwala uzyskać niemal stuprocentową odporność.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bruksela zachęca do przemytu ludzi?

/ FLICKR/ NOBORDER NETWORK/ CC BY 2.0

  

- Bruksela i niektóre zachodnie państwa Unii Europejskiej otwarcie wspierają przemyt ludzi – oświadczył szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto w przerwie spotkania ministrów spraw zagranicznych krajów UE w Brukseli.

Szijjarto powiedział węgierskim dziennikarzom, że chociaż stało się jasne, iż migrację można powstrzymać nie tylko na lądzie, ale też na Morzu Śródziemnym, to Bruksela i niektóre państwa zachodnie Unii stale i otwarcie wspierają przemyt ludzi i zachęcają do niego. Według ministra ich celem jest spowodowanie, by do Europy przybyło jak najwięcej imigrantów.

Zdaniem Szijjarto siły organizujące migrację znów przypuściły atak, a wspierające je państwa UE otwarcie stanęły po stronie przemytników.

Widać, że na Morzu Śródziemnym trwa organizowany międzynarodowo i wspierany narzędziami politycznymi przemyt ludzi

– wskazał.

W jego ocenie wspieranie organizacji pozarządowych prowadzących działalność związaną z przemytem ludzi spowoduje, że w kierunku Europy ruszą nowe fale migracji. To zaś będzie dobrym pretekstem, by powrócić do koncepcji mechanizmu obowiązkowego podziału migrantów między państwa członkowskie na zasadzie kwot.

Według Szijjarto kraje, które chcą podzielić między siebie migrantów przybyłych do Europy, „igrają z ogniem”, gdyż wystawiają na niebezpieczeństwo „europejskość, przyszłość, kulturę i tożsamość Europy”.

Szijjarto przedstawił możliwe dwa rozwiązania dla Europy: zająć stronę przemytników albo podzielić pogląd ministra spraw wewnętrznych Włoch Matteo Salviniego i władz Węgier, że na teren Europy powinno móc się dostawać tylko legalnie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl