Utonęło 17 imigrantów

/ von Irish Defence Forces [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

  

17 imigrantów utopiło się podczas przeprawy morskiej z Afryki Północnej do Hiszpanii kontynentalnej - informację tę oficjalnie podała hiszpańska policja. Do tragicznych zdarzeń doszło u wybrzeża Melilli oraz Kadyksu.

Policja potwierdziła śmierć 13 migrantów, którzy utopili się podczas próby przepłynięcia Cieśniny Gibraltarskiej. Do wypadku doszło krótko po odbiciu od brzegów Maroka, w pobliżu Melilli, hiszpańskiej enklawy w Afryce Północnej.

Osoby, które wypadły za burtę, zmierzały do kontynentalnej Hiszpanii w dwóch łodziach. Według hiszpańskich służb na dwóch jednostkach znajdowały się łącznie 93 osoby.

Wszyscy spośród 80 uratowanych przez hiszpańską straż przybrzeżną to obywatele państw Afryki Subsaharyjskiej. Wśród nich jest pięć kobiet.

Uratowani migranci zostali już przetransportowani do ośrodka dla uchodźców w Melilli. Zostaną przesłuchani przez policję – poinformowało źródło policyjne.

Również we wtorek hiszpańska policja potwierdziła śmierć czterech innych afrykańskich migrantów, których łódź rozbiła się o skały przy plaży Los Canos de Meca, w prowincji Kadyks, na południu kraju.

Według hiszpańskich służb ofiary wypadku u brzegów Kadyksu podróżowały łodzią, w której znajdowało się łącznie około 40 Marokańczyków. Policja zatrzymała już 22 pasażerów tej jednostki.

Hiszpańskie służby nie wykluczają, że liczba ofiar przeprawy morskiej Marokańczyków może być większa. We wtorek po południu będą prowadzone dalsze poszukiwania ewentualnych migrantów, którzy mogli zatonąć podczas podróży przez Cieśninę Gibraltarską.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Chciał zabić noworodka. Posiedzi 12 lat

/ TanteTati

  

Na 12 lat więzienia skazał Sąd Okręgowy w Łodzi 27-letniego Arkadiusza B, którego prokuratura oskarżyła o usiłowanie zabójstwa dwumiesięcznego syna. Na ławie oskarżenia usiadła też matka dziecka, która usłyszała wyrok pięciu lat pozbawienia wolności.

Kobieta była oskarżona o narażenie niemowlaka na niebezpieczeństwo utraty życia bądź spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Proces w tej sprawie toczył się z wyłączeniem jawności. Również uzasadnienia wyroku było niejawne.

Do zdarzenia doszło w kwietniu 2017 r. Zawiadomienie o podejrzeniu pobicia dwumiesięcznego chłopca złożył Ośrodek Pediatryczny przy ulicy Spornej w Łodzi, do którego niemowlę zostało przywiezione przez matkę na badania kontrolne. Lekarza zaniepokoił krwiak w obrębie oczodołu. W wyniku badań stwierdzono u niemowlęcia także złamania czaszki. 22-letnia matka dziecka w rozmowie z lekarzem twierdziła, że krwiak powstał samoistnie podczas snu.

Kobieta i jej konkubent zostali zatrzymani przez policję. Okazało się, że mężczyzna w przeszłości wielokrotnie wchodził w konflikt z prawem, m.in. w związku z rozbojem, kradzieżami, włamaniami i pobiciem.

Ustalono, że mężczyzna znęcał się nad niemowlęciem praktycznie od jego przyjazdu ze szpitala do domu. 27-latek przyznał się do stosowania przemocy wobec niemowlęcia, m.in. traktował uderzanie dziecka w głowę, jako sposób na uciszenie go, gdy płakało.

Mężczyzna twierdził, że matka dziecka nie zajmowała się niemowlęciem w należyty sposób, dlatego obowiązki te spoczywały na nim.

W trakcie śledztwa kobieta miała przyznać, że widziała, jak jej partner bije dziecko, ale nie reagowała, "rzekomo ze strachu". Mówiła, że mężczyzna miał nawet odgrażać się, że kiedyś zabije ją i dziecko. Mimo tego ukrywała te fakty - m.in. w szpitalu - podając inną przyczynę powstania obrażeń.

Zgodnie z ustaleniami prokuratury, do najtragiczniejszych wydarzeń doszło w święta wielkanocne, gdy partner kobiety pobił chłopca. Z opinii biegłego wynikało, że zarówno ostatni uraz, jak i mechanizm powstania poszczególnych obrażeń stwarzały realne zagrożenie dla życia dziecka, uwzględniając jego wiek - zaledwie dwa miesiące - i nie najlepszą kondycję - dziecko było wcześniakiem.

Gdy rodzice zostali aresztowani, chłopiec trafił pod opieką rodziców zastępczych, którzy w procesie występowali jako oskarżyciele posiłkowi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl