W TVP1 "Ziuka. Młodego Piłsudskiego" zobaczymy 11 listopada o 17.20 oraz powtórnie o 22:15. Emisja serialu w reżyserii Jarosława Marszewskiego rozpocznie się w przyszłym roku. Serial o młodym Piłsudskim powstaje z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, przy wsparciu m.in. MKiDN.

W odcinku zapowiadającym z młodym Piłsudskim po raz pierwszy spotykamy się 1 marca 1881 roku, w dzień udanego zamachu na cara Aleksandra II. Ziuk jest wtedy zbuntowanym gimnazjalistą, niepoddającym się carskiej władzy. W odcinku poznajemy go jak dorasta i mężnieje jako patriota - jednak w inny sposób, niż jego starszy brat Bronek.

Ziuk, oskarżony wraz z bratem o udział w planowaniu zamachu na następcę zabitego cara, zostaje skazany na pięć lat zesłania na Syberię. Podczas podróży na miejsce pobytu Piłsudski poznaje Dżamila, tajemniczego muzułmanina, z którym ucieka podczas drogi do Irkucka.

Dyrektor TVP Jacek Kurski przed pokazem odcinka przypomniał, że Piłsudski choć zawsze był z Polakami - wielbiony i czczony - często był pokazywany konturowo, pomnikowo.

Był pokazywany jako sześćdziesięciolatek, ale jest luka w opowieści, luka o jego latach dziecięcych, młodzieńczych, i tę lukę wypełnił ten serial

- podkreślił.

Ewa Wencel, współscenarzystka serialu (obok Jarosława Sokoła), odtwarzająca w nim także rolę Ciotki, powiedziała, że powstająca produkcja będzie serialem przygodowym zarówno dla młodszego, jak i starszego widza.

To będzie serial, który przeprowadzi widza przez życie Piłsudskiego od młodych, nastoletnich lat, aż do dojrzałego, czterdziestoletniego Piłsudskiego, i odsłoni przed nim pewne nieznane fakty i zdarzenia, które ukształtowały jego osobowość, jego postawę, jego życie

- dodała.

Głównego bohatera kształtuje to, co mu się przydarza: wszystkie przygody, wszystkie sytuacje. Wiadomo, że jesteśmy pod zaborami i nie ma tej wolności. To kształtuje młodego człowieka, określa go, Piłsudski w tym wyrasta

- podkreśliła.

Zdaniem Grzegorza Otrębskiego, którego w serialu zobaczymy jako dorosłego Piłsudskiego, "Ziuk. Młody Piłsudski" może zainteresować widza przez swoją autentyczność.

Oczywiście, że ubarwiamy tę historię na potrzeby fabuły, ale to wszystko się naprawdę wydarzyło. Są na to zdjęcia, są na to materiały źródłowe i każdy, kto jest ciekawy, czy jeden człowiek mógł naprawdę tyle przeżyć, znajdzie tego potwierdzenie

- powiedział.

Uważam, że młody Piłsudski był przede wszystkim bezkompromisowy. To czasem wychodziło mu na dobre, czasem na złe, ale Ziuk miał też szczęście i intuicję i ta bezkompromisowość zawsze jednak mu się opłacała. On wiedział - mimo tego, że inni się z nim nie zgadzali - że ma rację. Taki był młody Piłsudski

- dodał Otrębski.

Gośćmi pokazu specjalnego był m.in. wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński, wiceminister kultury Paweł Lewandowski, prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski oraz dyrektor Filmoteki Narodowej-Instytutu Audiowizualnego Dariusz Wieromiejczyk.

Na ekranie zobaczymy także m.in. Romana Gancarczyka, Sebastiana Cybulskiego, Jana Englerta, Urszulę Grabowską oraz Marka Kalitę.