"Przesłuchanie tylko to udowodniło". Minister krótko skwitował wczorajszy "show" Tuska

Donald Tusk / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Nie milkną echa wczorajszego przesłuchania przed komisją ds. afery Amber Gold byłego premiera Donalda Tuska. Zdaniem Mariusza Błaszczaka, szefa MON, przesłuchanie "udowodniło, że nie nadzorował on służb specjalnych, a państwo było teoretyczne". Jego zdaniem, państwo powinno bronić interesu obywateli.

W poniedziałek komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchiwała byłego premiera i szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska. Mówił on m.in., że w sprawie Amber Gold "właściwa była radykalna neutralność".

- Starałem się nie ingerować, nie sugerować żadnych tropów ani służbom mi podległym, ani prokuraturze

- powiedział

- Wczorajsze wystąpienie Donalda Tuska tylko udowodniło, że były premier polskiego rządu był nieobecny, nie panował nad sytuacją, nie nadzorował służb specjalnych, że państwo polskie było teoretyczne

- powiedział Mariusz Błaszczak w "Sygnałach Dnia" radiowej Jedynki.

- Zupełnie inaczej postrzegamy obowiązki państwa wobec obywateli. Obywatele płacą podatki nie po to, żeby szef rządu był neutralny, żeby nic nie robił, żeby "haratał w gałę", tylko po to, żeby instytucje państwowe broniły obywateli, a nie były neutralne

- oświadczył Błaszczak.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bruksela krytykuje reformę sądów. Europoseł: Jeśli nie byłoby tego pretekstu, znalazłby się inny

/ fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

- Jesteśmy na finiszu negocjacji budżetowych. Niektórym naszym zachodnim sąsiadom, którzy są płatnikami netto do budżetu unijnego, zależy na tym, aby Polska otrzymała mniej pieniędzy. (...) Nie chodzi o kwestie sądów, tylko kwestie finansowe albo ograniczenie konkurencyjności polskiej gospodarki, albo o kwestie budżetu siedmioletniego. Jeżeli nie byłoby tego pretekstu, to znalazłby się inny - powiedział w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" eurodeputowany PiS, Ryszard Czarnecki.

Czarnecki zapytany przez "Rz" o to, że niektóre zawarte w ustawie o reformie sądów rozwiązania nie podobają się w Brukseli, wskazuje na moment, w jakim takie zarzuty się pojawiają.

- Doskonale pan wie, w jakim jesteśmy momencie. Jesteśmy na finiszu negocjacji budżetowych. Niektórym naszym zachodnim sąsiadom, którzy są płatnikami netto do budżetu unijnego, zależy na tym, aby Polska otrzymała mniej pieniędzy. Podobnie może być z niektórymi naszymi sąsiadami z regionu, bo oczywiście ten kawałek tortu nie wystarczy dla wszystkich tak samo. Nie chodzi o kwestie sądów, tylko kwestie finansowe albo ograniczenie konkurencyjności polskiej gospodarki, albo o kwestie budżetu siedmioletniego. Jeżeli nie byłoby tego pretekstu, to znalazłby się inny

 - mówi europoseł. [polecam:https://niezalezna.pl/306072-senackie-komisje-przeciwko-reformie-sadownictwa]

Zapytany, czy w takim razie nie byłoby lepiej, żeby rząd premiera Mateusza Morawieckiego nie forsował tej ustawy, zanim się te negocjacje budżetowe nie zakończą odpowiada:

- Obiecaliśmy coś Polakom, więc chcemy słowa dotrzymać. Decyzje dotyczące sądownictwa zapadają w krajach członkowskich Unii, a nie na poziomie unijnym, jednak jeżeli ktoś chce zamrażać decyzje, czy wpływać na decyzje dotyczące wymiaru sprawiedliwości, to przypomnę, że jest to działanie pozatraktatowe, a wręcz łamie traktaty europejskie. Sprawę sądownictwa pozostawiają one kompetencjom państw członkowskich.

Czarnecki w rozmowie porusza też temat wyborów prezydenckich w Polsce i szans prezydenta Andrzeja Dudy na reelekcję. Zapytany, czy w obozie Zjednoczonej Prawicy jest zaniepokojenie, jeśli chodzi o możliwość porażki Dudy, Czarnecki przyznaje: - Na pewno jest poczucie, że nie mogą nas uśpić sondaże. Odrobiliśmy lekcje z wyborów parlamentarnych, gdzie sondaże były znakomite i wprawiały nas w świetne samopoczucie, ale potem okazało się, że, owszem, wybory wygraliśmy, ale z wynikiem gorszym, niż zakładaliśmy. [polecam:https://niezalezna.pl/306811-sondaz-daje-szanse-kidawie-blonskiej-zrobil-go-instytut-ktory-wrozyl-triumf-po-w-eurowyborach]

Mówiąc o planowanym wystąpieniu Dudy w nazistowskim obozie Auschwitz w rocznicę jego wyzwolenia europoseł ocenia, że będzie to "ważne i potrzebne wystąpienie".

- W moim przekonaniu prezydent powinien być obrońcą prawdy o Polsce i jej historii. Prawdy o Polakach, którzy ginęli za wolność, oraz tych, którzy byli mordowani i przez Niemców, i przez Rosjan, ale też prawdy o Polakach, którzy ginęli, bo pomagali Żydom. Myślę, że o tym wszystkim będzie mówił nasz prezydent.

Zapytany o "ofensywę narracyjną Rosji" dotyczącą historii II wojny światowej i o to, czy europosłowie są zainteresowani tą sprawą Czarnecki odpowiada:

- Tak, ponieważ to dotyczy nie tylko Polski. Mamy do czynienia z rosyjską ofensywą w sferze okołopolitycznej w odniesieniu do historii, to dotyka nie tylko krajów bałtyckich, ale również krajów naszego regionu. Zainteresowanych zadaniem kłamu rosyjskiej narracji, jest wiele państw, więc te debaty budzą szerokie zainteresowanie".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts