Zwyciężali dotychczasowi samorządowcy

Państwowa Komisja Wyborcza / Autor Lukas Plewnia from Berlin, Deutschland (Państwowa Komisja Wyborcza) [CC BY-SA 2.0 (httpscreativecommons.orglicensesby-sa2.0)], Wikimedia Commons

  

Zwycięstwa dotychczasowych samorządowców, zwłaszcza długoletnich, a także porażki ubiegających się o funkcje w samorządach parlamentarzystów – to najczęstsze rozstrzygnięcia w wielu pojedynkach w tegorocznych wyborach parlamentarnych w woj. śląskim.

Już w pierwszej turze głosowania wybranych zostało ponad trzy czwarte prezydentów i burmistrzów miast woj. śląskiego.

21 października zwyciężył m.in. bezpartyjny prezydent Katowic Marcin Krupa (otrzymał 55,4 proc. głosów; będzie to jego druga kadencja), pokonując m.in. kandydatów Koalicji Obywatelskiej i Śląskiej Partii Regionalnej. Prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk z SLD, którzy rządzi w Częstochowie już osiem lat, z wynikiem 59,76 proc. pokonał m.in. senatora PiS Artura Warzochę.

Rekordzistą w regionie pod względem wielkości poparcia w pierwszej turze został bezpartyjny prezydent Siemianowic Śląskich Rafał Piech, którego na drugą kadencję wybrało 83,64 proc. głosujących. Prezydent Tychów od 2000 r. Andrzej Dziuba pozostał na stanowisku z wynikiem 75,72 proc.

Bardzo silny mandat już w pierwszej turze uzyskał też prezydent Gliwic, szef Związku Miast Polskich Zygmunt Frankiewicz, który dzięki poparciu 72,35 proc. głosujących wkrótce rozpocznie ósmą kadencję. Frankiewicz, którego przed wyborami poparła KO, pokonał m.in. posła PiS Jarosława Gonciarza.

W Piekarach Śląskich dotychczasowa bezpartyjna prezydent Sława Umińska-Duraj z poparciem 66,45 proc. pokonała m.in. posła PiS Jerzego Polaczka.

Lepszy wynik od innego posła PiS, Roberta Warwasa, zanotował w drugiej turze w Dąbrowie Górniczej dotychczasowy wiceprezydent tego miasta z SLD Marcin Bazylak. Startował on z poparciem dotychczasowego prezydenta Zbigniewa Podrazy (SLD), który po trzech kadencjach pełnienia tego urzędu zdecydował się pozostać miejskim radnym - uzyskał mandat.

O ponowny wybór nie ubiegał się także wieloletni prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult (zastąpi go Jarosław Klimaszewski z KO, który w drugiej turze pokonał Przemysława Drabka z PiS).

Posła PO Wojciecha Króla pokonał w drugiej turze wyborów w Mysłowicach bezpartyjny wieloletni radny tego miasta Dariusz Wójtowicz. Już w pierwszej turze ze stawki wypadł urzędujący przez dwie kadencje prezydent Edward Lasok.

Ponowny wybór nie udał się również prezydentowi Świętochłowic Dawidowi Kostempskiemu z PO, który w drugiej turze przegrał różnicą 122 głosów z bezpartyjnym Danielem Begerem. Porażkę poniósł też dotychczasowy prezydent Bytomia Damian Bartyla, który przegrał w drugiej turze z kandydatem KO Mariuszem Wołoszem. Dla Bartyli ostatnie wybory były podwójną porażką - nie uzyskał on też wystarczającej liczby głosów, by zasiąść w radzie.

Silne mandaty utrzymali po pierwszych turach trzej prezydenci z regionu należący do Platformy Obywatelskiej: w Sosnowcu Arkadiusz Chęciński (66,72 proc.), w Chorzowie Andrzej Kotala (65,03 proc.) i w Rybniku Piotr Kuczera (61,14 proc.). Inny partyjny prezydent, Łukasz Komoniewski z SLD, otrzymał w Będzinie 65,16 proc. głosów. Rządzący Jaworznem od 16 lat bezpartyjny Paweł Silbert będzie pełnił urząd piątą kadencję, dzięki poparciu na poziomie 64,61 proc.

Zwycięstwa w drugiej turze dotychczasowych bezpartyjnych prezydentów miały miejsce m.in. w Zabrzu (Małgorzata Mańka-Szulik od 2006 r.), Rudzie Śląskiej (Grażyna Dziedzic od 2010 r.), Żorach (Waldemar Socha od 1998 r.). Dotychczasowi burmistrzowie zwyciężyli w Myszkowie, Lędzinach, Siewierzu i Blachowni.

Dotychczasowi burmistrzowie nie startowali m.in. w Ustroniu, Pyskowicach, Pszowie i Woźnikach. Po przegranej w pierwszej turze stanowisko stracił burmistrz Szczekocin. W drugiej turze natomiast przegrali włodarze: Raciborza, Zawiercia, Cieszyna i Miasteczka Śląskiego.

W barwach Śląskiej Partii Regionalnej (gromadzi m.in. środowiska Ruchu Autonomii Śląska; w wyborach poniosła klęskę, tracąc reprezentację w Sejmiku Woj. Śląskiego czy radzie miejskiej Katowic) po drugiej turze nadal pełnił urząd będzie wieloletni wójt gminy Lyski Grzegorz Gryt.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Koncern odcina się od chrześcijaństwa na rzecz... „dostosowania oferty do klienta muzułmańskiego”

/ RUSTA, IKEA

  

Niedawno na portalu Niezalezna.pl informowaliśmy o inicjatywie szwedzkiego giganta IKEA. Sklep zaproponował, by święto Bożego Narodzenia zastąpić zwrotem… „Zimowego Festiwalu”. Dziś kolejny szwedzki koncern przypuszcza atak na chrześcijaństwo. Świąteczną ozdobę w postaci kościoła zaoferował bez krzyża.

Szwedzka sieć sklepów Rusta zaoferowała przed świętami Bożego Narodzenia ozdobę świąteczną w postaci podświetlanego kościoła bez krzyża. Powodem ma być dostosowanie oferty do klienta muzułmańskiego.

W mediach społecznościowych krąży odpowiedź wysłana przez przedstawicielkę Rusty do jednego z zaniepokojonych klientów. W e-mailu kobieta podpisana jako Sarah tłumaczy, że "zdecydowaliśmy się usunąć krzyż, aby spełnić oczekiwania większej liczby klientów".

"Chcielibyśmy, ab wszyscy mogli się cieszyć naszymi ozdobami podczas ponurych miesięcy bez względu na wyznawaną religię"

- napisała pracownica Rusty.

Odpowiedź Rusty spowodowała protest klientów w internecie, którzy zapowiedzieli na profilu Rusta Sverige na Facebooku bojkot jej produktów.

Rzeczniczka Rusty Cecilia Gaerdestad potwierdziła dziś, że e-mail z budzącą kontrowersje odpowiedzią jest autentyczny.

"Nigdy aktywnie nie usuwaliśmy krzyża. To był błąd w sformułowaniu i bierzemy za niego odpowiedzialność"

- oświadczyła Gaerdestad, podkreślając, że to "po prostu produkt bez symbolu religijnego". "Zaoferowaliśmy kościół bez krzyża. W taki sam sposób to mógłby być kościół z kogutem na wieży" - stwierdziła.

Sieć sklepów Rusta z wyposażeniem wnętrz liczy ponad 150 obiektów w Szwecji, Norwegii oraz Niemczech.

[polecam:http://niezalezna.pl/296333-zimowa-impreza-zamiast-bozego-narodzenia-czy-ikea-walczy-z-chrzescijanska-tradycja]

Przypomnijmy, że to nie pierwsza tego typu inicjatywa ze strony szwedzkiego koncernu. Jak informowaliśmy blisko tydzień temu, „w sklepach IKEI w Skandynawii, ale także w Polsce, pojawiły się już produkty związane z nadchodzącymi świętami. Niestety szwedzki koncern unika nazywania ich "bożonarodzeniowymi", używając zamiast tego określenia "Vinterfest" - "Zimowej Imprezy"”.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl