Pobicie nowohuckiego rapera. Wyrok 19 listopada

Wyrok / pixabay.com/Daniel_B_photos/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

19 listopada przed Sądem Okręgowym w Krakowie zapadnie wyrok w sprawie śmiertelnego pobicia nowohuckiego rapera Tomasza J., ps. "Papuga", do którego doszło w 2013 r. Prokurator wniósł dziś o uznanie oskarżonych winnymi i żądał dla trzech z nich ośmiu lat więzienia, a dla jednego - czterech i pół roku.

W mowie końcowej prokurator zażądał także zasądzenia od każdego z oskarżonych po 25 tys. zł dla każdego z oskarżycieli posiłkowych jako zadośćuczynienie za doznane krzywdy. Oskarżyciele posiłkowi – rodzice i siostra Tomasz J. – domagali się wymierzenia jak najsurowszych kar i wypłaty zadośćuczynienia.

Oskarżeni: Paweł Ch., Tomasz L., Artur L. i Paweł K. przeprosili bliskich ofiary. Obrońcy dwóch z nich, Pawła Ch. i Tomasza L., wnieśli o ich uniewinnienie.

Do bójki, w wyniku której zginął Tomasz J., a dwaj inni mężczyźni odnieśli obrażenia, doszło 14 marca 2013 roku na os. Szkolnym. Mimo szybko podjętej reanimacji – najpierw przez policjanta, a później przez ratownika medycznego – 20-letni raper zmarł. Miał co najmniej kilka ran ciętych zadanych ostrym przedmiotem.

Prokuratura zarzuciła czterem mężczyznom udział w bójce ze skutkiem śmiertelnym, a trzem z nich dodatkowo użycie niebezpiecznych narzędzi – noża lub maczet, którymi zadano ciosy.

Z zeznań, jakie Paweł Ch. złożył w trakcie śledztwa, wynikało, że w dniu zabójstwa był z dwiema dziewczynami w barze. Tam został pobity, skopano też jego samochód. Jak tłumaczył, chciał później razem z kolegami wziąć odwet na napastnikach, za upokorzenie, jakie spotkało go przy kobietach. Tuż po zdarzeniu Paweł Ch. wyjechał do USA, gdzie został zatrzymany i deportowany do Polski.

W ustaleniu sprawców śledczym pomogły m.in. badania DNA ze śladów biologicznych pobranych z paska zegarka rapera i ekspertyza sylwetek uchwyconych przez kamery monitoringu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brytyjska gazeta: pani premier, odejdź

Theresa May / / By Jim Mattis - 170511-D-GY869-0152, Közkincs, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=58793190

  

Dziennik "Times" wezwał brytyjską premier Theresę May do ustąpienia ze stanowiska w razie niepowodzenia w głosowaniu nad umową wyjścia z UE. Gazeta zaapelowała o powołanie technicznego szefa rządu, "który wyprowadzi kraj na bezpieczniejsze wody".

Na koniec tego przełomowego tygodnia, nie da się uciec od jednego wniosku: Theresa May nie tylko nie ma rozwiązania dla kryzysu politycznego, który trawi Wielką Brytanię, ale nawet stała się przeszkodą w znalezieniu jakiegoś wyjścia 

- oceniono w komentarzu redakcyjnym.

Jak wskazano, premier "straciła kontrolę nad swoim rządem, który od tygodni pogrążony jest w otwartej wojnie, a także nad parlamentem, który dwukrotnie zagłosował przeciwko jej projektowi porozumienia w sprawie brexitu".

Jej polityczne braki, które uwidoczniły się podczas katastrofalnej kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2017 roku, postawiły kraj na krawędzi przepaści: jej upartość, jej brak słuchu, wyobraźni i empatii oraz niezdolność do oczarowania, przymilania się czy przekonania do swoich racji 

- dodano.

"Times" zaznaczył, że problemy May są w szczególności "pogłębione przez katastrofalną utratę zaufania", wskazując na środowe ostre przemówienie premier wobec parlamentarzystów. Kosztowało ono ją poparcie nie tylko niektórych wahających się posłów, ale nawet własnego rzecznika dyscypliny partyjnej, który ocenił, że "jej komentarze zniweczyły jego wysiłki, aby przekonać deputowanych Partii Pracy do poparcia porozumienia".

Dziennik podkreślił także, że jedynie dzięki decyzji unijnych liderów o przedłużeniu o dwa tygodnie procesu wyjścia z UE "uda się uniknąć konsekwencji lekkomyślności" premier. "Kluczowe, aby parlament wykorzystał ten dodatkowy czas na wyciągnięcie kraju z kryzysu" - napisano.

Wciąż najlepszym sposobem, aby to zrobić byłoby przegłosowanie przez parlament porozumienia wynegocjowanego przez May, ale za sprawą porażki jej przywództwa to wydaje się być ekstremalnie mało prawdopodobne. (...) O ile rząd nie przyjmie jakiejś nowej strategii, posłowie mają duże szanse na to, że uda im się w tym tygodniu przejąć kontrolę nad parlamentarnym porządkiem obrad 

- oceniono.

Gazeta skonkludowała, że "May nie może być jednak tą osobą, która stanie na czele takiej nowej strategii".

"Parlament musi znaleźć drogę naprzód, która może liczyć na ponadpartyjne poparcie (...). Celem powinno być zrealizowanie brexitu bez konieczności dłuższego przeciągania procesu" - argumentowała redakcja "Timesa", zaznaczając, że "tak długo jak ona (May) zostaje na stanowisku to ryzyko bezumownego wyjścia pozostaje wysokie".

Aby znaleźć wyjście z tej sytuacji, May powinna ustąpić. Nie ma teraz czasu na wybory lidera (Partii Konserwatywnej) lub wybory parlamentarne. To, czego potrzebujemy, to techniczny premier, idealnie z ponadpartyjnym poparciem, który może poprowadzić kraj w tych kluczowych tygodniach na bezpieczniejsze wody 

- skończono.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl