Izabela Leszczyna - sekretarz stanu w Ministerstwie Finansów w latach 2013 do 2015 - dała dziś wyjątkowy popis arogancji. 

Na antenie TVP Info poseł PO przyznała, że państwo wiedziało o piramidzie finansowej, ale nie mogło nic zrobić. Co więcej, zrobiło wszystko, co mogło, aby ostrzec ludzi przed Amber Gold!

Ludzie zostali oszukani mimo tego, że Komisja Nadzoru Finansowego, czyli instytucja, która odpowiada dokładnie za to -  nie tylko złożyła zawiadomienie do prokuratury. Na stronie KNF-u było ostrzeżenie: "nie inwestujcie w Amber Gold, firma jest na tzw. czarnej liście KNF-u"

- mówiła.

i dodała jeszcze wyjątkowo ciekawe pytanie:

Co jeszcze mogło państwo zrobić, żeby ustrzec ludzi?

Taka arogancja nie umknęła uwadze internautów. Nie zostawili na poseł PO suchej nitki: