Znamy wyniki II tury w kujawsko-pomorskim

Zdjęcie ilustracyjne / By Lukas Plewnia from Berlin, Deutschland - Państwowa Komisja Wyborcza, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=31807248

  

Dwóch prezydentów i 15 burmistrzów wyłoniono w drugiej turze wyborów samorządowych w województwie kujawsko-pomorskim. W połowie z tych jednostek zmienili się włodarze, a w połowie na swoich stanowiskach pozostali dotychczasowi.

We Włocławku wybory na prezydenta miasta wygrał Marek Wojtkowski (Koalicja Obywatelska), który sprawuje tę funkcję od 2014 r. Wojtkowski zdobył 63 proc. głosów, pokonując Jarosława Chmielewskiego (PiS), którego poparło 37 proc. głosujących.

Zwycięzcą wyborów w Grudziądzu został popierany przez Koalicję Obywatelską Maciej Glamowski (Sojusz Obywatelski Grudziądz Maciej Glamowski) z poparciem 60,16 proc., który w pokonanym polu zostawił Andrzeja Guzowskiego (PiS) z poparciem 38,84 proc. W wyborach nie startował sprawujący urząd prezydenta przez ostatnie trzy kadencje Robert Malinowski, który z listy Koalicji Obywatelskiej zdobył mandat do sejmiku.

W drugiej turze zostali wyłonieni również burmistrzowie miast powiatowych: Aleksandrowa Kujawskiego, Chełmna, Lipna, Świecia i Żnina.

W Aleksandrowie Kujawskim wybory wygrał dotychczasowy burmistrz Andrzej Cieśla (KWW Tylko Aleksandrów Kujawski), który pokonał Bogdan Wypija (KWW Niezależni Aleksandrowa Kujawskiego). Ponownie zostali również wybrani burmistrzowie: Lipna - Paweł Banasik (KWW Pawła Banasika), który pokonał Janusz Dobrosia (KWW Zgoda Miasto Lipno) i Żnina - Robert Luchowski (KWW Razem - Dla Gminy Żnin), który wygrał z Aleksandrą Nowakowską (KW Forum Samorządowe Pałuki).

Z kolei w Chełmnie burmistrzem został Artur Mikiewicz (KWW Chełmno - Miasto Mieszkańców), który wygrał z dotychczasowym burmistrzem - Mariuszem Kędzierskim (KWW Przyszłość Chełmna).

Druga tura wyłoniła również burmistrzów: Brześcia Kujawskiego, Ciechocinka, Chełmży, Gniewkowa, Górzna, Kamienia Krajeńskiego, Koronowa, Kowalewa Pomorskiego, Pakości i Szubina.

Po raz szósty burmistrzem Chełmży został Jerzy Czerwiński (KWW Ruch Samorządowy dla Chełmży), pokonując Dariusza Mellera (KWW Dariusza Mellera Inicjatywa Rozwoju Chełmży), a w Ciechocinku dotychczasowy burmistrz Leszek Dzierżewicz (KWW Dla Przyszłości Ciechocinka) wygrał z Marcinem Strychem (KW PiS).

Ponownie burmistrzem Górzna został Tomasz Kinicki (KWW Tomasza Kinickiego), który wygrał z Moniką Tryniszewską-Skarżyńską (KWW Rozwój i Przyszłość Miasta i Gminy Górzno), a po raz kolejny burmistrzem Kamienia Krajeńskiego wybrano Wojciecha Głomskiego (KWW Przymierze Społeczne dla Krainy), który zwyciężył Aleksandra Atamańskiego (PiS).

W Gniewkowie Adam Straszyński (KWW Adama Straszyńskiego) pokonał dotychczasowego burmistrza Adama Roszaka (KWW Porozumienie dla Gniewkowa), a w Koronowie Patryk Mikołajewski (KWW Koronowo Budzi Się) - sprawującego dotąd urząd Stanisława Gliszczyńskiego (KWW Ziemia Koronowska). Podobnie w Szubinie Mariusz Piotrkowski (KWW Mariusz Piotrkowski Gmina Szubin Razem) wygrał z dotychczasowym burmistrzem Arturem Michalakiem (KWW Artur Michalak Wspólna Sprawa Gmina Szubin), a w Pakości Zygmunt Groń (KWW W Służbie Mieszkańcom Pakości) zwyciężył dotychczasowego burmistrza Wiesława Kończala (KWW Samorządność w Pakości).

Burmistrzem Kowalewa Pomorskiego został popierany przez PiS szef toruńsko-włocławskiej Solidarności Jacek Żurawski (KWW Jacka Żurawskiego) zwyciężając z Marią Wiśniewską (KWW Nasza Gmina), a burmistrzem Brześcia Kujawskiego został Tomasz Chymkowski ((KWW Brzeska Wspólnota Samorządowa) wygrał z Pawłem Małasem (KWW Nasze Miasto i Gmina Brześć Kujawski). W obu miejscowościach nie startowali dotychczasowi włodarze.

W drugiej turze wyborów w województwie kujawsko-pomorskim wyłoniono również 15 wójtów. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Węgry chwalą polskie szkolenia

/ PublicDomainPictures

  

Szkolenie medyków sił specjalnych jest mocną stroną Polski – oceniła we wtorek ambasador Węgier w Polsce Orsolya Zsuzsanna Kovács. Polska i Węgry współpracują w ramach PESCO przy tworzeniu Centrum Szkolenia Medycznego Wojsk Specjalnych.

W połowie listopada br. w Brukseli przyjęto propozycję nowego projektu zwiększania zdolności obronnych UE w ramach programu PESCO. Chodzi o utworzenie centrum zapewniającego wsparcie medyczne dla sił specjalnych. Projekt, którego liderem jest Polska, będzie realizowany razem z Węgrami.

Jego głównym założeniem jest utworzenie centrum szkolenia medycznego i doskonalenia, skoncentrowanego na wsparciu medycznym dla operacji specjalnych.

Ambasador Węgier w Polsce Orsolya Zsuzsanna Kovács uczestniczyła we wtorek w organizowanym w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie ćwiczeniu medyków, m.in. z jednostek specjalnych.

"Nasze dzisiejsze obserwacje i wiedzę o tym, jakie są dalsze możliwości współpracy, będziemy przekazywać do Budapesztu do Ministerstwa Obrony Narodowej, stąd też m.in. obecność przedstawiciela attaché wojskowego. (…) Na pewno mocną stroną Polski jest wysoki poziom szkolenia. Dzisiejszy pokaz jest na bardzo wysokim poziomie"

– wskazała ambasador, pytana przez PAP o realizację projektu Centrum Szkolenia Medycznego Wojsk Specjalnych. Oceniła, że to, co obserwowała, "z pewnością przekonuje do dalszej współpracy".

Dyrektor WIM gen. Grzegorz Gielerak podnosił, że Instytut ma szeroki program szkoleń dla jednostek wojsk specjalnych i kontrterrorystycznych.

"Mocnym i unikalnym walorem WIM jest prowadzenie szkoleń przez kadrę medyczną na co dzień stosującą swoją wiedzę w praktyce szpitalnej i niejednokrotnie mającą okazję zweryfikować umiejętności na misjach zagranicznych"

– powiedział.

Pytany o rolę i znaczenie Wojskowego Centrum Kształcenia Medycznego w Łodzi, które wymieniane jest jako baza przyszłego Centrum, generał zaznaczył, że "WIM nie celuje w szkolenie podstawowe".

"Chcemy wykorzystać to, co jest największym atutem szpitala, czyli zaplecze w postaci centrum urazowego i możliwość prowadzenia szkoleń o najwyższym poziomie wiarygodności"

– dodał.

WCKM w Łodzi, w związku z planami utworzenia Centrum, wizytowali w ostatnich tygodniach, m.in. przedstawiciele MON i Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych oraz oficerowie armii węgierskiej.

Specjaliści podnoszą, że medycy sił specjalnych muszą być gotowi na każdą ewentualność, a procedury, które powinni wykonać w oczekiwaniu na ostateczne leczenie poszkodowanych, nieraz wykraczają poza te standardowe. Założeniem prowadzonego szkolenia w WIM był fakt, że współcześnie w teatrze działań zbrojnych ewakuacja medyczna bywa długa i niejednokrotnie ranny, który szybko powinien znaleźć się w szpitalu, musi czekać na pomoc.

Elementem warsztatów było nie tylko monitorowanie i badanie pacjenta, resuscytacja krążeniowo-oddechowa i resuscytacja płynowa z masywną transfuzją, wentylacja i oxygenacja (zwiększanie zawartości tlenu w krwi i tkankach), sedacja (uspokojenie pacjenta) i walka z bólem, ale także ultrasonografia, analizatory badań krytycznych i procedury chirurgiczne. Cześć warsztatowa odbywała się pod okiem instruktorów z Oddziału Medycyny Pola Walki i Symulacji Medycznej, lekarzy specjalistów z klinik Wojskowego Instytutu Medycznego i instruktorów jednostek współpracujących z WIM.

Uczestnicy wtorkowego kursu zmierzyli się z sytuacją, której scenariusz przewidywał, że żołnierze sił specjalnych transportują w konwoju odbitych z rąk bojówkarzy cywili i dochodzi do ostrzału konwoju, wypadku pojazdów, w wyniku czego wielu cywili i żołnierzy zostaje poważnie rannych. Żołnierze wdrażali procedurę Triage i zaczęli pomagać poszkodowanym. Wezwano wsparcie i ewakuację. Medycy działali do czasu pojawienia się Medewac. U dwóch poszkodowanych wdrażana była procedura drenażu chirurgicznego. Jeden – mający poparzone drogi oddechowe – wymagał sedacji (uspokojenia), analgezji (znieczulenia) i zaintubowania. Inny został zdiagnozowany za pomocą USG i wymagał pilnej resuscytacji płynowej i laparotomii (otwarcia jamy brzusznej).

Przybyłe na miejsce zespoły ewakuacyjne przeprowadziły retriage i wdrożyły kolejne procedury lecznicze. Najciężej poszkodowani zostali ewakuowani do szpitala polowego. Tam jeden z poszkodowanych miał pourazowe zatrzymanie krążenia. Wymagający laparotomii VIP był operowany, krew pochodziła z donatora z tzw. walking blood bank. Zabezpieczane były drobne rany u najmniej poszkodowanych. Trwała walka z hipotermią i bólem. Symulacja zakończyła się przekazaniem zoperowanego i ustabilizowanego VIP-a do MEDEWAC, który przetransportował go do dalszego leczenia szpitalnego.

"Współpraca medyków z różnych formacji to wielki kapitał. (…) Oczywiście na poziomie symulacji nie jesteśmy w stanie +podegrać+ aspektu psychicznego. Ale uczymy tu, m.in. jak elastycznie myśleć"

– komentował jeden z instruktorów z WIM Szymon Rokicki.

PESCO (permanent structured cooperation) to stała współpraca strukturalna w dziedzinie wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony. Umożliwia państwom członkowskim UE ściślejszą współpracę w zakresie bezpieczeństwa i obrony, wspólny rozwój potencjału obronnego, inwestowanie w te same projekty lub zwiększenie udziału i gotowości operacyjnej sił zbrojnych.

W PESCO uczestniczy 25 państw: Austria, Belgia, Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Czechy, Estonia, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Litwa, Luksemburg, Łotwa, Niemcy, Polska, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Szwecja, Węgry i Włochy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl