Mam nadzieję, że po przerwie będzie lepiej z pamięcią – zwrócił się do Tuska Kownacki.

I zaczął pytać o rozmowę Tuska z Belką.

Kiedy świadek, o ile pamięta, rozmawiał z prof. Belką o sprawie Amber Gold lub był przez niego informowany o sprawie – pytał poseł PiS.

Ja dzisiaj nie rozróżnię, co jest moją pamięcią pierwotną, a tym, jak to widział premier Belka. Proszę o wyrozumiałość. Nie jestem w stanie oddzielić tego, co jest pamiętam, od tego, co jest moją wiedzą nabytą w ostatnich tygodniach - odpowiada Tusk. Ocenia, że było to prawdopodobnie późną wiosną 2012 r. – mówi Tusk.

Bartosz Kownacki przywołał do porządku byłego premiera mówiąc o tym,  że póki co nie jest członkiem komisji śledczej i powinien odpowiadać na pytania, a nie wygłaszać opinie.

Politycy posprzeczali się też o datę – Tusk jest przekonany, że Marek Belka zeznawał o 2012 r., tymczasem Kownacki mówi o październiku lub grudniu 2011 r.