Polacy stracili setki milionów zł. Gdzie szukać winnego afery Amber Gold? Co sugeruje Tusk?

Donald Tusk / TVP Info/print screen

  

Amber Gold oszukała niemal 19 tys. klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł. Dziś przed komisją śledczą ds., wyjaśnienia tej afery Donald Tusk powiedział, że KNF sobie poradziła. – PiS forsuje kłamliwą tezę, że Polacy nie zostali ostrzeżeni – powiedział Tusk.

Pytany o to, co zrobił jako premier, aby uratować pieniądze osób, które inwestowały w Amber Gold odpowiedział, że Prawo i Sprawiedliwość "forsuje kłamliwą tezę, że Polacy nie zostali ostrzeżeni przed inwestowaniem w Amber Gold".

Instytucja do tego powołana ostrzegła Polaków przed inwestowaniem w Amber Gold. W przepisach państwa wtedy i dzisiaj nie ma miejsca na spontaniczne oświadczenia ministra, premiera, posła, który miałby oceniać, która spółka giełdowa jest warta inwestowania, która instytucja finansowa jest warta inwestowania, a która nie, które banki lub parabanki są warte inwestowania, lokowania swoich oszczędności lub nie - to nie jest zadanie dla polityków, to jest zadanie precyzyjnie opisane w ustawie o Komisji Nadzoru Finansowego

- mówił Tusk.

- KNF to zadanie wykonała tak, jak należało i umieściła Amber Gold na publicznie dostępnej liście ostrzeżeń (...) współczując bardzo tym wszystkim, którzy zainwestowali w Amber Gold, bo to są oczywiście ofiary tego paskudnego procederu, chcę powiedzieć, że ostrzeżenie związane z bardzo dużym ryzykiem było powszechnie i publicznie dostępne - dodał były premier.

Tusk podkreślił dwukrotnie, że ostrzeżenie przez KNF zostało wystosowane i umieszczone na publicznie dostępnej liście ostrzeżeń.



Od marca 2016 r. przed Sądem Okręgowym w Gdańsku trwa proces ws. afery Amber Gold, w którym oskarżeni są b. prezes spółki Marcin P. i jego żona Katarzyna P. Według ustaleń, w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej Amber Gold oszukała niemal 19 tys. klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Będzie dyplomatyczny skandal? Pracownicy ambasady Niemiec mają tydzień na opuszczenie Rosji

zdjęcie ilustracyjne / Peggy und Marco Lachmann-Anke; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Rosyjskie Ministerstwo Spraw zagranicznych potwierdziło nieoficjalne doniesienia na temat decyzji o wydaleniu z kraju niemieckich dyplomatów. W oficjalnym komunikacie poinformowano o uznaniu za osoby niepożądane dwóch pracowników ambasady Niemiec w Moskwie. Mają oni opuścić Rosję w ciągu siedmiu dni.

Jak się okazuje strona rosyjska poinformowała już o tej decyzji ambasadora Niemiec Gezę Andreasa von Geyra.

Ambasadorowi wręczono notę protestacyjną w związku z uznaniem przez władze Niemiec na początku grudnia dwóch pracowników ambasady Rosji w Berlinie za osoby niepożądane.

MSZ Rosji oznajmiło, że decyzja władz niemieckich jest „bezpodstawna”. Oświadczyło, że uznanie za osoby niepożądane pracowników ambasady Niemiec następuje na zasadzie wzajemności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl