Nerwy biorą górę? Tusk zaczął o aferze GetBack i spaleniu na stosie premiera Morawieckiego

Donald Tusk / twitter.com/KancelariaSejmu

  

Przewodnicząca Wassermann zapytała Donalda Tuska czy powiedział prawdę dziś, czy w swoim expose, gdy mówił o tym, że jako premier „będzie wyznaczał, zadaniował i rozliczał służby z efektywności aby były one sprawnym narzędziem zapewnienia bezpieczeństwa państwa”. Tusk w swojej odpowiedzi odniósł się do afer GetBack. „Panowie Morawieccy, premier i jego ojciec według waszej logiki powinni być przesłuchani, skazani i spaleni na stosie” – powiedział Tusk.

Przed notatką ABW dot. Amber Gold i po niej, uważałem, i uważam nadal, że rolą premiera i władzy wykonawczej nie jest sugerowanie służbom i prokuraturze, jak postępować w tego typu sprawach - powiedział były premier.

Małgorzata Wassermann odniosła się do słów Tuska, gdy mówił „na temat modelu, że państwo jest silne i bierze odpowiedzialność za swoje działania, czy tez takiego, że premier nic nie wie i w nic się nie wtrąca”.

W związku z tym mam do pana pytanie kiedy pan powiedział prawdę, czy dziś przedstawiając ten model, czy w swoim expose, kiedy mówił pan o tym, że jako premier „będzie wyznaczał, zadaniował i rozliczał służby z efektywności aby były one sprawnym narzędziem zapewnienia bezpieczeństwa państwa”.

To jest bardzo spójny przekaz – zaczął Donald Tusk.

- Mam przekonanie, które mogę obudować faktami, że model o którym mówię – model niezależnej wobec władzy politycznej prokuratury jest bardziej efektywny niż model, który pani określiła, że państwo bierze na siebie odpowiedzialność – powiedział.

Pytanie było, kiedy mówił pan prawdę – dopytała Wassermann.

Pani poseł pozwoli, że dokończę. Ja wówczas i dziś mam przekonanie, że prokuratura niezależna może skuteczniej wykonywać swoje podstawowe funkcje. Wiem, że ta teza – wybrzmiała ona w pytaniu pani poseł – że lepiej jeśli państwo bierze na siebie pełną odpowiedzialność, że wtedy prokuratura jest skuteczniejsza. TO nie znajduje potwierdzenia w faktach. Znamy sprawę z ostatnich kilkunastu miesięcy GetBacku. Gdyby przyjąć waszą logikę, jaką stosujecie w sprawie Amber Gold, to muszę powiedzieć, że panowie Morawieccy i jego ojciec według waszej logiki powinni być przesłuchani, skazani i spaleni na stosie

– powiedział Tusk.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kim jest Jo Swinson? Twierdzi, że zatrzyma brexit

zdjęcie ilustracyjne / stux; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

39-letnia Jo Swinson została wybrana na nową liderkę brytyjskich proeuropejskich Liberalnych Demokratów. Jest pierwszą w historii kobietą na tym stanowisku. Zapowiada „walkę życia” przeciwko planowanemu wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

W głosowaniu wśród członków partii Swinson pokonała byłego ministra ds. energii i zmian klimatu w koalicyjnym rządzie premiera Davida Camerona, Eda Daveya, zdobywając aż 63 proc. z 76,4 tys. oddanych głosów. Jest pierwszą w historii osobą urodzoną w latach 80., która stanęła na czele któregokolwiek z największych brytyjskich ugrupowań politycznych.
 
Nowa szefowa liberałów zapowiedziała w pierwszym przemówieniu na nowym stanowisku, że jest „gotowa na walkę życia” w celu zatrzymania procesu opuszczania Wspólnoty. Jak oceniła, krytykowana przez niektórych polityków idea liberalizmu „żyje i rozkwita w obliczu nacjonalizmu, populizmu i katastrofy brexitu”.
 
Stoję przed wami nie tylko jako liderka Liberalnych Demokratów, ale jako kandydatka na stanowisko premiera. Moje ambicje dotyczące naszej partii, ruchu i kraju nie mają ograniczeń. Jestem gotowa poprowadzić moje ugrupowanie do wyborów i zwyciężyć.
- podkreśliła.
 
Jo Swinson oceniła jednocześnie, że faworyt do objęcia urzędu premiera Wielkiej Brytanii, były minister spraw zagranicznych Boris Johnson, „nie nadaje się na szefa rządu”.
 
Zatrzymanie Borisa i brexitu jest moim pierwszym priorytetem jako liderki. Ta praca zaczyna się od zwycięstwa w (zaplanowanych na 1 sierpnia – przyp. red.) wyborach uzupełniających w Brecon i Radnorshire (...), osłabieniu cienkiej większości parlamentarnej Johnsona i przybliżeniu nas o krok do powstrzymania wyjścia z UE.
- zapowiedziała.
 
Liderka Liberalnych Demokratów zaapelowała także do posłów rządzącej Partii Konserwatywnej i opozycyjnej Partii Pracy o wspólną walkę przeciwko „nacjonalizmowi i populizmowi”, zapewniając, że „jej drzwi są zawsze otwarte”.

Nadeszła pora na wspólną pracę, a nie plemienne zachowania.
- przekonywała.
 
Liberalni Demokraci mają 12 posłów i są najbardziej proeuropejskim ugrupowaniem na brytyjskiej scenie politycznej. W ostatnich miesiącach poparcie tej partii znacząco wzrosło. W majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego zajęła drugie miejsce z poparciem 20 proc. Wyborców, tuż za za eurosceptyczną Partią Brexitu, ale przed obu największymi ugrupowaniami.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl