Rośnie liczba zachorowań na odrę

laboratorium / pixabay.com /Creative Commons CC0/jarmoluk

  

Na Mazowszu zgłoszono już 18 przypadków zachorowań i podejrzeń zachorowań na odrę - 17 w powiecie pruszkowskim i jedno na terenie powiatu warszawskiego - podał Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Warszawie.

Jak poinformował PWIS, ostatnie zgłoszenie, z 4 listopada, podchodzi z powiatu pruszkowskiego. Chodzi o pięcioletnie dziecko, które nie ma potwierdzonego szczepienia. Dziecko przebywało w Szpitalu Zakaźnym w Warszawie na ul. Wolskiej, zostało już wypisane do domu w stanie ogólnym dobrym. Uczęszczało ono do przedszkola w Nadarzynie, w którym odnotowano już jeden przypadek odry.

PWIS podkreślił, że w trakcie dochodzenia epidemiologicznego w powiecie pruszkowskim stwierdzono, że na siedemnaście przypadków zachorowań lub podejrzeń zachorowań na odrę 12 osób jest już zdrowych, trzy jeszcze mają objawy chorobowe, a dwie osoby są nadal hospitalizowane.

W komunikacie dodano, że trwają działania związane z "prowadzeniem szczepień ochronnych osób z kontaktu".

Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w m.st. Warszawie przekazała szczepionki, dzięki którym zaszczepiono w sumie 28 osób z kontaktu w Warszawie. Kolejne osoby zaszczepiono w Pruszkowie i w Piasecznie. Profilaktyczne szczepienia, które mają służyć zahamowaniu rozprzestrzeniania się odry na Mazowszu, prowadzone są w wyznaczonych punktach: w przychodni w Pruszkowie, w Szpitalu Św. Anny w Piasecznie - w gabinecie zabiegowym, w przychodni WUM w Warszawie

- czytamy.

PWIS podkreślił, że wzrasta zapotrzebowanie na szczepienia ochronne związane z wystąpieniem zachorowań na odrę. "Zgłaszają się rodzice dzieci, które przebywały na SOR w szpitalu w kontakcie z chorym na odrę dzieckiem. Szczepienia są realizowane dziś do godziny 20.00" - poinformowano.

Jak podkreślono, pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Pruszkowie oraz Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie pracują nad opanowaniem i wygaszeniem ognisk odry.


Odra jest jedną z najbardziej zaraźliwych chorób. Zakażenie szerzy się drogą kropelkową i przez bezpośrednią styczność z wydzieliną jamy nosowo-gardłowej chorej osoby. Objawy choroby to gorączka, mocny kaszel, wysypka plamisto-grudkowa, zapalenie spojówek, światłowstręt i nieżyt błony śluzowej nosa.

Dość częste są powikłania po odrze. Te lżejsze to np. zapalenie ucha środkowego i zakażenie żołądkowo-jelitowe, a poważniejsze - m.in. zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

Eksperci wskazują, że szczepienie przeciw odrze ma bardzo dużą skuteczność. Po podaniu pierwszej dawki szczepionki odporność uzyskuje około 95-98 proc. zaszczepionych. Podanie drugiej dawki pozwala uzyskać niemal stuprocentową odporność.

Zaniepokojenie wzrostem liczby zachorowań na odrę wyraziła w sierpniu Komisja Europejska. Wcześniej, w kwietniu, przedstawiła projekt rekomendacji m.in. w sprawie wprowadzenia rutynowych kontroli statusu szczepień i wspólnej elektronicznej karty szczepień, która miałaby zastosowanie transgraniczne.

Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) podawało, że w ubiegłym roku w 30 europejskich krajach zanotowano 14 tys. 451 przypadków zachorowań na odrę, podczas gdy w 2016 r. były to 4643 przypadki. Epidemiolodzy oceniają, że utrzymujące się rozprzestrzenianie odry w Europie wynika z niedostatecznej liczby zaszczepionych. Wśród wszystkich zgłoszonych przypadków odry w 2017 r., które wystąpiły u osób o znanym statusie zaszczepienia, aż 87 proc. to osoby niezaszczepione.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wybuch w Christchurch

/ twitter.com/FlatWhiteNZ

  

Awaria instalacji gazowej była przyczyną piątkowej eksplozji w nowozelandzkiej miejscowości Christchurch - poinformowała miejscowa policja. Lokalne media donoszą, że rannych zostało sześć osób, które trafiły do szpitala.

"Służby ratunkowe ewakuowały mieszkańców z okolic miejsca eksplozji, która była wynikiem awarii gazowej. Wybuch spowodowało pożar jednego z domów i ranił kilka osób"

- podała w komunikacie policja. W akcji ratunkowej brały udział cztery wozy strażackie.

Do wybuchu w dzielnicy Northwood doszło ok. godz. 10.20 czasu lokalnego (0:20 czasu polskiego). Miejscowe media donoszą, że sześć osób zostało odwiezionych do szpitala.

Miejscowa gazeta "New Zealand Herald" cytowała jednego z pracowników hotelowych w Christchurch, który mówił, że usłyszał odgłos przypominający eksplozję, a pobliskie budynki zatrzęsły się. "To było więcej niż trzęsienie ziemi, można by pomyśleć, że wybuchła bomba" - mówił gazecie pracownik hotelu.

Piątkowe wydarzenie miało miejsce cztery miesiące po zamachu terrorystycznym w Christchurch. 15 marca terrorysta Brenton Tarrant przeprowadził zamachy na dwa meczety, w wyniku czego zginęło 51 osób. Atak w Christchurch był najkrwawszym aktem terrorystycznym w historii Nowej Zelandii. W związku z atakiem policja aresztowała także trzy inne osoby - dwóch mężczyzn i jedną kobietę.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl