To będzie już ósma edycja tego największego pochodu środowisk patriotycznych w Europie. Wydarzenie rozpocznie msza św. koncelebrowana o godz. 11 przed Sejmem RP, przy pomniku Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego. Następnie uczestnicy przejdą w kierunku ronda Dmowskiego w Warszawie, skąd o godz. 14 wyruszy marsz. Trasa będzie taka sama jak w roku ubiegłym, uczestnicy przejdą Alejami Jerozolimskimi, mostem Poniatowskiego, Wybrzeżem Szczecińskim, ul. Siwca, a na koniec wejdą na błonia Stadionu Narodowego. Łączna długość trasy wynosi ponad 3 km. Na finiszu ustawiona będzie scena, gdzie po przybyciu uczestników odbędzie się koncert patriotyczny. Zagrają m.in.: Basti, Irydion, Sova, Royal Age, Egon oraz Huzar. Organizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, którego członkowie związani są z Ruchem Narodowym.

W poprzednich latach inicjatywa świętowania niepodległości poprzez organizację takiego pochodu była wielokrotnie atakowana przez przedstawicieli lewicy oraz sympatyków dzisiejszej opozycji. Przypomnijmy, że w 2017 r. Guy Verhofstadt, lider Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy, nazwał osoby biorące udział w Marszu Niepodległości neonazistami i faszystami. Podobnie jest i w tym roku. Paweł Kasprzak, lider ruchu Obywatele RP, zapowiedział, że jego organizacja, a także m.in. KOD i Ogólnopolski Strajk Kobiet spróbują zablokować pochód patriotów.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"