Wzrosła liczba potwierdzonych przypadków zachorowań na odrę. Inspektorzy lokalizują ogniska choroby

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/estableman

  

Do chwili obecnej potwierdzono 13 zachorowań na odrę. Trwają czynności inspektorów, które mają na celu dotarcie do wszystkich osób mającymi kontakt z chorymi, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się ogniska. W Nadarzynie potwierdzono dwa zachorowania, a w Warszawie jedno. Kolejnych kilka osób z tych miejscowości ma podejrzenia odry - wynika z danych służb sanitarnych.

Dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Pruszkowie Agata Wolska poinformowała PAP w sobotę, że w jej powiecie jest 13 osób, u których testem potwierdzono już zachorowanie na odrę. Do tego są tam jeszcze 3 osoby z podejrzeniem tej choroby. Wyjaśniła, że od osób z podejrzeniem odry pobiera się krew i wysyła ją do badań. Na wyniki trzeba czekać do dwóch dni.

Dodatkowo Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (PWIS) w Warszawie w komunikacie informuje o wystąpieniu na terenie Warszawy jednego przypadku potwierdzonego zachorowania na odrę u osoby dorosłej i jednego przypadku podejrzenia wystąpienia zachorowania na odrę u dziecka. Na stronie PWIS poinformowano, że w stolicy odrę stwierdzono u 36-letniego mężczyzny, który jeszcze przed rozpoznaniem u niego tej choroby zakaźnej przebywał w Szpitalu Czerniakowskim, a następnie został przewieziony do Szpitala Zakaźnego na ul. Wolskiej.

Ponadto PWIS w komunikacie z piątku wieczorem poinformował o dwóch potwierdzonych zachorowaniach dzieci w Nadarzynie (przedszkole i szkoła podstawowa w Nadarzynie). Dodatkowo jest tam jedno podejrzenie odry u jednego dziecka.

PWIS poinformował, że w Pruszkowie trwają czynności inspektorów, które mają na celu dotarcie do wszystkich osób mającymi kontakt z chorymi, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się ogniska odry.Ustalono, że pacjenci nie mający dokumentacji medycznej potwierdzającej odbyte szczepienia na odrę, dla bezpieczeństwa i dobra prowadzonego postępowania epidemiologicznego są traktowani jako pacjenci nie zaszczepieni.

Otrzymane w trakcie wywiadów deklaracje ustne rodziców dot. szczepienia dzieci bez potwierdzającej ten fakt dokumentacji medycznej nie mogą być podstawą do przyjęcia stanu faktycznego zaszczepienia dziecka

- poinformowano w komunikacie.

Rzecznik PWIS w Warszawie Joanna Narożniak poinformowała PAP, że aktualne dane nt. przypadków odry udostepnione będą na stronie PWIS po godzinie 17.


Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny od 1 stycznia do 15 października br. w Polsce zanotowano 128 przypadków odry. W tym samym okresie roku ubiegłego takich zachorowań było o ponad połowę mniej – 58 (w całym 2017 r. w Polsce odnotowano 63 zachorowania na odrę).

Odra jest jedną z najbardziej zaraźliwych chorób. Zakażenie szerzy się drogą kropelkową i przez bezpośrednią styczność z wydzieliną jamy nosowo-gardłowej chorej osoby. Objawy choroby to gorączka, mocny kaszel, wysypka plamisto-grudkowa, zapalenie spojówek, światłowstręt i nieżyt błony śluzowej nosa.

Dość częste są powikłania po odrze. Te lżejsze to np. zapalenie ucha środkowego i zakażenie żołądkowo-jelitowe, a poważniejsze - m.in. zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

Eksperci wskazują, że szczepienie przeciw odrze ma bardzo dużą skuteczność. Po podaniu pierwszej dawki szczepionki odporność uzyskuje około 95-98 proc. zaszczepionych. Podanie drugiej dawki pozwala uzyskać niemal stuprocentową odporność.

Zaniepokojenie wzrostem liczby zachorowań na odrę wyraziła w sierpniu Komisja Europejska. Wcześniej, w kwietniu, przedstawiła projekt rekomendacji m.in. w sprawie wprowadzenia rutynowych kontroli statusu szczepień i wspólnej elektronicznej karty szczepień, która miałaby zastosowanie transgraniczne.

Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) podawało, że w ubiegłym roku w 30 europejskich krajach zanotowano 14 451 przypadków zachorowań na odrę, podczas gdy w 2016 r. były to 4643 przypadki. Epidemiolodzy oceniają, że utrzymujące się rozprzestrzenianie odry w Europie wynika z niedostatecznej liczby zaszczepionych. Wśród wszystkich zgłoszonych przypadków odry w 2017 r., które wystąpiły u osób o znanym statusie zaszczepienia, aż 87 proc. to osoby niezaszczepione.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rozpoczęło się głosowanie w wyborach do PE

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

W Holandii dziś rozpoczęło się głosowanie w wyborach do PE. Antyunijne i populistyczne Forum Demokratyczne (FvD), które zdobyło zaledwie 2 proc. głosów w wyborach krajowych w 2017 r., może uzyskać 15 proc., tyle samo co rządząca Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji (VVD).

Socjaldemokratyczna Partia Pracy, z której wywodzi się wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans, może liczyć na około 13 proc.

Agencja Reutera zauważa, że 36-letni nacjonalista Thierry Baudet, który "szturmem wszedł do holenderskiej polityki, może sporo zyskać w wyborach europejskich".

Baudet uważa, że Holandia utraciła kontrolę nad granicami oraz suwerenność na rzecz UE i przeżywa egzystencjalny kryzys. Zajmuje antyimigracyjne stanowisko i wzywa do zachowania holenderskich wartości. Lider FvD jest zdania, że imigracja doprowadziła do upadku chrześcijańskiej europejskiej cywilizacji i chce, aby Holandia opuściła Unię Europejską.

W marcu br. w wyborach prowincjonalnych partia Baudeta wyprzedziła rządzącą VVD premiera Marka Ruttego.

Baudet skradł elektorat głównie antyimigracyjnej, antysystemowej, antymuzułmańskiej i antyunijnej Partii na rzecz Wolności (PVV) swego rywala Geerta Wildersa, eurosceptyka najbardziej znanego z kampanii przeciwko islamowi - wskazuje Reuters. Ugrupowanie to może liczyć na ok. 5 proc. poparcia.

Jeśli holenderskie sondaże okażą się dokładne, Forum Demokratyczne może zdobyć pięć z obecnych 26 holenderskich miejsc w liczącym 751 miejsc Parlamencie Europejskim.

W 17-milionowej Holandii uprawnionych do głosowania jest 13 mln ludzi. W wyborach do PE w 2014 r. frekwencja wynosiła ok. 37 proc.

Pierwszy punkt wyborczy został otwarty na lotnisku w Amsterdamie o godz. 5 rano. Lokale zostaną zamknięte o godz. 21.

W czwartek wybory odbywają się jeszcze w Wielkiej Brytanii. W piątek do urn wyborczych pójdą mieszkańcy Irlandii i Czech, a w sobotę Łotwy, Malty i Słowacji. W pozostałych krajach UE wybory odbędą się w niedzielę 26 maja. W całej UE prawo głosu ma 426 mln osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl