„Wymodlona i wywalczona przez Polaków”. Ważny list biskupów w 100-lecie Niepodległości

Niepodległość / Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

  

Odzyskana 100 lat temu niepodległość nie jest nam dana raz na zawsze, ale wymaga od każdego pokolenia troski o ojczyznę - czytamy w liście pasterskim Konferencji Episkopatu Polski z okazji jubileuszu odzyskania przez Polskę niepodległości.

List ten ma zostać odczytany w najbliższą niedzielę, 4 listopada, podczas mszy św. we wszystkich kościołach na terenie całej Polski.

Biskupi podkreślają w nim, że "niepodległość została wymodlona, wypracowana i wywalczona przez Polaków, którzy stali się wewnętrznie wolnymi, ugruntowanymi w wierze i odpowiedzialnymi za naród".

W liście z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości biskupi podkreślają, że "miłość do ojczyzny jest wpisana w uniwersalny nakaz miłości Boga i bliźniego", która - zdaniem hierarchów - wyraża się poprzez "codzienną obywatelską uczciwość, gotowość służby i poświęcenia na rzecz dobra wspólnego oraz międzypokoleniową solidarność, odpowiedzialność za najsłabszych, których Bóg stawia na naszej drodze. Szczególną formą umiłowania Ojczyzny jest obrona jej suwerenności".

Biskupi cytują w nim też słowa dokumentu społecznego Episkopatu Polski o chrześcijańskim wymiarze patriotyzmu, w którym czytamy, że "dla chrześcijanina służba ziemskiej ojczyźnie, podobnie jak miłość własnej rodziny, pozostaje zawsze etapem na drodze do ojczyzny niebieskiej, która dzięki nieskończonej miłości Boga obejmuje wszystkie ludy i narody na ziemi”.

W ocenie hierarchów, wyjątkowy przykład tak pojętej miłości pozostawili nam nasi przodkowie.

Życiową postawą potwierdzili, że droga do odzyskania przez naród Polski swego niepodległego i suwerennego państwa wiodła nie tylko poprzez walkę zbrojną, starania polityczne, dyplomatyczne i pracę kilku pokoleń Polaków, ale przede wszystkim przez miłość do Boga i bliźniego, wytrwałą wiarę oraz modlitwę. W 1918 r. za sprawą Bożej Opatrzności i dzięki wielkiemu wysiłkowi całego narodu odrodziła się po 123 latach niewoli niepodległa Polska. Rodziła się ona najpierw w sercach i umysłach naszych przodków, którzy nie chcieli służyć zaborcom

- głosi list biskupów.

Autorzy listu przypominają, że Rzeczpospolita upadła w wyniku przemocy sąsiednich mocarstw, a także z powodu win i zaniedbań społeczeństwa szlacheckiego, zwłaszcza części arystokracji, dygnitarzy państwowych i niektórych hierarchów kościelnych. - Szczególnie bolesne były: prywata i egoizm stanowy szlachty, zdrada ojczyzny przez część magnatów i ich współdziałanie z wrogami - czytamy w liście.

Zdaniem biskupów, na niezwykłą rolę polskiej kultury w zachowaniu ducha narodowego i w odzyskaniu niepodległości wskazywał św. Jan Paweł II. W żadnym innym okresie naród Polski nie wydał tylu genialnych twórców: pisarzy, takich jak Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Zygmunt Krasiński, Henryk Sienkiewicz; kompozytorów, wśród których znaleźli się: Fryderyk Chopin, Stanisław Moniuszko, Feliks Nowowiejski; czy malarzy: Józefa Chełmońskiego, Jana Matejkę, Artura Grottgera, Stanisława Wyspiańskiego.

Ich dzieła, wyrastające z chrześcijańskiego i narodowego ducha, kształtowały polskie serca i umysły w zmaganiach o wolną ojczyznę. W dobie zaborów trudną do przecenienia rolę w podtrzymaniu i przekazywaniu wiary katolickiej oraz polskości odgrywały polskie rodziny, a w sposób szczególny kobiety. To one zaszczepiały kolejnym pokoleniom młodych Polaków miłość do Boga, Kościoła i ojczyzny

- podkreślają autorzy listu.

Według biskupów, obchodzona rocznica skłania nas do refleksji nad obecnym stanem Polski i zagrożeniami dla jej suwerennego bytu. - Odstępowanie od wiary katolickiej i chrześcijańskich zasad jako podstawy życia rodzinnego, narodowego i funkcjonowania państwa, to najpoważniejsze z zagrożeń, które doprowadziły już raz w przeszłości do upadku Rzeczypospolitej. Szerzące się zniewolenia szczególnie wśród młodej generacji Polaków – alkohol, narkotyki, pornografia, zagrożenia płynące z internetu, hazard, itd., prowadzą do osłabienia moralnego i duchowego narodu. Spośród wad narodowych coraz bardziej dochodzą do głosu prywata, egoizm jednostek i całych grup, brak troski o dobro wspólne, szkalowanie i znieważanie wiary katolickiej, polskiej tradycji narodowej i tego wszystkiego, co stanowi naszą ojczyznę. Bolesna historia naszej ojczyzny powinna wyczulać nas na zagrożenia duchowej wolności i suwerenności narodu - czytamy w liście.

Na zakończenie listu, biskupi podkreślają, że obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości skłaniają nas przede wszystkim do okazania Bogu, który jest Panem dziejów, naszego dziękczynienia i wyśpiewania "Te Deum laudamus" ("Ciebie Boga wysławiamy").

Okres niewoli, który przyniósł tak wiele bolesnych doświadczeń, okazał się ostatecznie czasem próby, z którego nasi przodkowie wyszli odnowieni, umocnieni, przejmując odpowiedzialność za losy ojczyzny. Ich dojrzała postawa pozostawiła wyraźny ślad w życiu następnych pokoleń, które stanęły przed kolejnymi zagrożeniami utraty niepodległego bytu. Modląc się dzisiaj o Boże błogosławieństwo dla wolnej i niepodległej ojczyzny, oddajemy się kolejny raz Jasnogórskiej Pani, Królowej Polski. Prośmy Ją przede wszystkim o matczyną opiekę dla sprawujących władzę w naszej ojczyźnie i wszystkich obywateli, zatroskanych o dobro wspólne. Matce naszego Zbawiciela powierzamy wszystkich Polaków, szczególnie młodych, aby w duchu wierności Bogu i Ewangelii kształtowali szczęśliwą przyszłość naszej ojczyzny

- głosi list biskupów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Do Szwajcarii wirus trafił z Włoch

zdjęcie ilustracyjne / Myriams-Fotos CC0

  

70-letni mężczyzna, który odwiedził wcześniej północne Włochy, uzyskał dodatni wynik testu na obecność nowego koronawirusa w południowym kantonie Ticino przy włoskiej granicy - poinformowało dziś szwajcarskie ministerstwo zdrowia.

„Zakażona osoba była we Włoszech około 10 dni temu i uczestniczyła w wydarzeniu pod Mediolanem” - podało ministerstwo.

Urzędnicy przyznali na konferencji prasowej, że nie jest jasne, na którym wydarzeniu mężczyzna został zainfekowany. Osoby, z którymi się kontaktował, są obecnie identyfikowane i będą poddane 14-dniowej kwarantannie.

Władze szwajcarskie przekazały też, że w ciągu najbliższych godzin spodziewane są wyniki 70 testów z Ticino, a także z centralnych i północnych kantonów Berna i Bazylei. Przekazano, że na tym etapie nie trzeba podejmować dalszych działań, takich jak zamykanie szkół.

Nowe środki będą rozważane, jeśli władze zauważą, że przenoszenie się wirusa wymyka się spod kontroli.

Nowy koronawirus zabił już około 2,7 tys. osób, w większości w Chinach, i rozprzestrzenił się w ponad 30 innych krajach. Liczba potwierdzonych przypadków zakażenia wzrosła do ponad 80 tys.

Największa epidemia w Europie ma obecnie miejsce we Włoszech, zwłaszcza w północych regionach Lombardii i Wenecji Euganejskiej, z ponad 322 zakażeniami i 11 zgonami.

Również we wtorek Austria i Chorwacja potwierdziły swoje pierwsze przypadki zakażenia Covid-19. O dwóch nowych poinformowała Francja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts