Jak poinformował rzecznik lubuskiej policji Marcin Maludy, wypadek miał miejsce na niestrzeżonym przejeździe ze znakiem "stop" przez jedną z bocznych dróg.

Z ustaleń policji wynika, że 32-latka kierująca citroenem C4 wjechała wprost przed nadjeżdżający pociąg (tzw. szynobus) relacji Gorzów – Krzyż. W wyniku uderzenia auto zsunęło się z nasypu i dachowało.

"W wypadku zginęła 57-letnia matka kierującej. Dwie inne osoby z jej rodziny – 38-letnia kobieta i 11-letnia dziewczynka - zostały ranne. Obie wraz z 32-latką zostały zabrane przez pogotowie do szpitala w Gorzowie. W akcji brał udział śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Z pasażerów i obsługi pociągu nikt nie ucierpiał" – powiedział Maludy.

Maludy przekazał, że w woj. lubuskim to pierwszy tak poważny wypadek od początku policyjnej akcji "Znicz" związanej z okresem Święta Wszystkich Świętych. Akcja rozpoczęła się w środę i potrwa do niedzielnego wieczoru.