To koniec wiz do USA dla Polaków? Ambasador Mosbacher podaje konkretny termin!

Wiza do USA / Nanuk/Gazeta Polska

  

Szykuje się prawdziwy przełom ws. zniesienia wiz dla Polaków chcących udać się do Stanów Zjednoczonych? Jednoznaczną deklarację w tej sprawie złożyła ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. Zgodnie z jej zapowiedzią sprawa zniesienia wiz mogłaby zostać rozstrzygnięta do końca 2019 roku.

- Wiem, że to niełatwe. Wszyscy, także moi szefowie, mówią mi, że nie można tak mówić, ale i tak to powiem: jestem gotowa do końca przyszłego roku zakończyć sprawę wiz. Rząd polski jest w to zaangażowany, mamy wyznaczone osoby, które nad tym pracują, da się to zrobić. Tak długo, jak po obu stronach będzie taka wola, to zrobimy to. Jest to dla mnie priorytet, chociaż wiem, że może wychodzę przed szereg – zapowiedziała amerykańska ambasador na antenie TVN24.

Jak zaznaczyła Mosbacher, nie lubi przegrywać, dlatego jej deklarację należy traktować poważnie.

- Lubię konkurencję, kiedy mówię, że coś zrobię, to znaczy, że to zrobię. Więc teraz wyszłam przed szereg. Powtórzymy ten wywiad i wtedy powiem: tak znieśliśmy wizy- powiedziała amerykańska dyplomatka.

Mosbacher mówiła, że niemalże wstydzi się, iż Polacy wciąż muszą ubiegać się o wizy do USA.

- Jesteście wspaniałym sojusznikiem, z całą pewnością najsilniejszym w tym regionie. W Stanach Zjednoczonych mieszka 10 mln Polaków, więc jesteśmy tak czy inaczej spokrewnieni i powiązani ze sobą - zaznaczyła.

Mosbacher chwaliła nasz kraj za rozwój dokonujący się w Polsce na przestrzeni lat.

- Polska to kraj, który bardzo szybko się rozwija i który dopiero zajmie swoje miejsce pośród prawdziwych mocarstw Europy. To niesamowite, czego dokonała Polska przez tych 30 lat. Chyba nie ma innego kraju w tym regionie, który dałby radę osiągnąć to, co osiągnęła Polska. Kiedy myśli się o kraju, który przez 30 lat ma rosnąca klasę średnią, niską inflację, niemalże brak bezrobocia, wykształconą siłę robocza i etykę pracy, której można pozazdrościć - to naprawdę spektakularne - powiedziała Mosbacher.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Potępili totalitaryzmy, ale nie komunizm

/ pixabay.com / bboellinger

  

Jednoizbowy parlament Portugalii (Zgromadzenie Republiki) przyjął dziś rezolucję potępiającą totalitaryzmy. W dokumencie, przygotowanym przez rządzącą Partię Socjalistyczną (PS), zabrakło jednak wzmianki o komunizmie.

Projekt autorstwa partii premiera Antonio Costy poparło w 230-osobowym parlamencie 215 posłów: 108 socjalistów, 79 polityków centroprawicowej Partii Socjaldemokratycznej (PSD), 19 z Bloku Lewicy (BE), pięciu z prawicowej CDS-PP i czterech z partii Ludzie-Zwierzęta-Przyroda (PAN). Posłanka radykalnie lewicowej partii Livre oraz poseł Inicjatywy Liberalnej (IL) wstrzymali się od głosu.

Mimo że w rezolucji nie wymieniono komunizmu jako ustroju totalitarnego 10 posłów Portugalskiej Partii Komunistycznej (PCP), a także dwóch deputowanych Zielonych (PEV) zagłosowało przeciwko dokumentowi. Podobnie zrobił jedyny w parlamencie poseł prawicowej partii Chega. Podkreślił, że jego “nie” dla rezolucji wynika z faktu, że nie wymieniono w niej komunizmu jako totalitaryzmu.

W rezolucji potępiono “wszystkie totalitaryzmy”. Wprawdzie wspomniano o nazizmie, ale w dokumencie nie znalazła się żadna wzmianka o komunizmie.

W trakcie debaty socjalistyczna posłanka Constanca Urbano de Sousa, była szefowa resortu administracji i spraw wewnętrznych, opowiadając się za działaniami przeciwko “wybielaniu nazizmu”, zaznaczyła również, że “należałoby potępić także totalitaryzm z inspiracji komunistycznej i wszystkie jego okrucieństwa”. Takiego stwierdzenia zabrakło jednak w rezolucji.

W ocenie portugalskich komentatorów i obywateli dominuje przekonanie, że Zgromadzenie Republiki “zbyt łagodnie obeszło się z komunizmem” w dzisiejszej rezolucji. 

Jak powiedział PAP pochodzący z Guardy przedsiębiorca i działacz katolicki Abel Pinto, po ponad czterech dekadach reżimu Antonio Salazara wielu Portugalczyków patrzy dziś z pobłażaniem na komunizm.

Wiedza o zbrodniach komunistycznych w Portugalii jest dziś niewielka. Jedynie starsze pokolenie Portugalczyków pamięta docierające ze Wschodu informacje o prześladowaniu Kościoła i demokratycznej opozycji. Jeszcze w latach 50. i 60. XX wieku jedną z częstych próśb podczas mszy św. w Portugalii było wezwanie "za umęczoną przez komunizm Polskę"

- powiedział PAP Pinto.

Przyjęty w piątek w Lizbonie dokument nawiązuje do rezolucji Parlamentu Europejskiego z 19 września 2019 r., uznającej nazizm i komunizm za “reżimy dokonujące masowych zbrodni, ludobójstwa i deportacji” w XX wieku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl